Osa M52 - od Szczękiego :)

Pochwalcie się Waszymi Osami

Re: Osa M52 - od Szczękiego :)

Postprzez szczekiev » czwartek, 16 września 2021, 18:38

Trzymam kciuki za powodzenie Twojego projektu i mam nadzieję, że będziesz tak zadowolony z zapłonu CDI jak ja (przynajmniej na razie) :)
Czy jest jakaś możliwość dodawania filmów na forum ? Mam sporo fajnych nagrań na osie 8-)
szczekiev
 
Posty: 147
Dołączył(a): wtorek, 25 marca 2014, 06:21

Re: Osa M52 - od Szczękiego :)

Postprzez szczekiev » piątek, 17 września 2021, 22:40

Wczoraj odbyłem rozmowę z bardzo miłym starszym Panem :) na temat m.in serwerów itp.
Odpowiem sobie sam na moje pytanie: żeby tu zadziałało umieszczanie filmów w przyzwoitej jakości, to forum musiałoby być na serwerze o dużej pojemności danych co wiąże się z niemałymi opłatami (co miesiąc, albo raz na rok) Dochodzi jeszcze problem obsługi technicznej tego wszystkiego.
Po odpowiedzi na pierwsze pytanie, nasunęła mi się myśl: może zrobić zrzutkę (dobrowolną oczywiście) na wynajem trochę większych serwerów, żeby chociaż tych zdjęć nie trzeba było tak zmniejszać do 400 KB
Ja ze swojej strony (i ze swojej kieszeni) proponuję tu publicznie 100zł na ten cel. Mogę wpłacić pieniądze od razu dla przykładu ;)
szczekiev
 
Posty: 147
Dołączył(a): wtorek, 25 marca 2014, 06:21

Re: Osa M52 - od Szczękiego :)

Postprzez szczekiev » niedziela, 19 września 2021, 19:52

W związku z ogromnym :lol: :lol: :lol: zainteresowaniem poprzednimi pytaniami, schodzę na ziemię i przechodzę dalej do "relacji" z docierania osy:

Spokojnie sobie nawijam dalej kilometry, na razie przejechałem około 600. Nic szczególnego się nie działo i oprócz kilku małych przystanków na razie nie mam większych problemów na drodze. Osa tak zap.... aż padł w końcu doszczętnie mechanizm od licznika. Dzięki zupełnemu przypadkowi spotkałem miłego Dżentelmena, który zobowiązał się, że go naprawi (i odnowi przy okazji) co mnie niezmiernie ucieszyło. Licznik pojechał już do naprawy i czekam z niecierpliwością na jego powrót. Podłączyłem też w końcu światła (teraz są żarówki 12V) bo dzień coraz krótszy, a jeździć trzeba bo osa sama się nie dotrze... Tak leci dzień za dniem i osa mnie cieszy niezmiennie :ugeek:



IMG_20210915_125058.jpg


IMG_20210917_182415.jpg
Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.
Ostatnio edytowano poniedziałek, 27 września 2021, 20:30 przez szczekiev, łącznie edytowano 1 raz
szczekiev
 
Posty: 147
Dołączył(a): wtorek, 25 marca 2014, 06:21

Re: Osa M52 - od Szczękiego :)

Postprzez zygzak » niedziela, 19 września 2021, 20:52

szczekiev napisał(a):Wczoraj odbyłem rozmowę z bardzo miłym starszym Panem :) na temat m.in serwerów itp.
Odpowiem sobie sam na moje pytanie: żeby tu zadziałało umieszczanie filmów w przyzwoitej jakości, to forum musiałoby być na serwerze o dużej pojemności danych co wiąże się z niemałymi opłatami (co miesiąc, albo raz na rok) Dochodzi jeszcze problem obsługi technicznej tego wszystkiego.
Po odpowiedzi na pierwsze pytanie, nasunęła mi się myśl: może zrobić zrzutkę (dobrowolną oczywiście) na wynajem trochę większych serwerów, żeby chociaż tych zdjęć nie trzeba było tak zmniejszać do 400 KB
Ja ze swojej strony (i ze swojej kieszeni) proponuję tu publicznie 100zł na ten cel. Mogę wpłacić pieniądze od razu dla przykładu ;)


Poruszaliśmy na różnych spotkaniach temat składek,nawet tych dobrowolnych i zawsze dochodziliśmy do wniosku że takowych nie będzie. Jeżeli chodzi o zmiane serwerów to obgadamy ten temat na najbliższym spotkaniu i poinformujemy Was co ustaliliśmy.
Kilka Os,WSK M150,2xCezeta 502,IWL Troll,IWL Berlin,Monet Goyon Starlett,NSU Special Max,i oczywiście ZZR1200
601192677-Robert
Avatar użytkownika
zygzak
 
Posty: 921
Dołączył(a): niedziela, 18 marca 2012, 10:34
Lokalizacja: PTU

Re: Osa M52 - od Szczękiego :)

Postprzez szczekiev » poniedziałek, 20 września 2021, 20:33

Dzięki za odpowiedź i za zainteresowanie tematem.
szczekiev
 
Posty: 147
Dołączył(a): wtorek, 25 marca 2014, 06:21

Re: Osa M52 - od Szczękiego :)

Postprzez Yaro » poniedziałek, 20 września 2021, 20:56

Myślimy o filmikach na stronce. Zawsze byłoby ciekawiej. Będziemy dawać znać co i jak :)
Osa M 52 x 7, Osa M 50 x 5, Jawa 250, Pannonia TLF de luxe, IFA BK 350, SHL M06 T, Junak M10, SHL M11, Simson SR 2, Zundapp Bella, Cezeta 502
Avatar użytkownika
Yaro
Moderator
 
Posty: 4434
Dołączył(a): piątek, 10 lipca 2015, 16:19
Lokalizacja: Sulejówek/Chełm

Re: Osa M52 - od Szczękiego :)

Postprzez arthek » wtorek, 21 września 2021, 08:33

szczekiev napisał(a):W związku z ogromnym :lol: :lol: :lol: zainteresowaniem poprzednimi pytaniami, schodzę na ziemię i przechodzę dalej do "relacji" z docierania osy:

Spokojnie sobie nawijam dalej kilometry, na razie przejechałem około 600. Nic szczególnego się nie działo i oprócz kilku małych przystanków na razie nie mam większych problemów na drodze. Osa tak zap.... aż padł w końcu doszczętnie mechanizm od licznika. Dzięki zupełnemu przypadkowi spotkałem miłego Dżentelmena, który zobowiązał się, że go naprawi (i odnowi przy okazji) co mnie niezmiernie ucieszyło. Licznik pojechał już do naprawy i czekam z niecierpliwością na jego powrót. Podłączyłem też w końcu światła (teraz są żarówki 12V) bo dzień coraz krótszy, a jeździć trzeba bo osa sama się nie dotrze... Tak leci dzień za dniem i osa mnie cieszy niezmiennie :ugeek:

IMG_20210915_103800.jpg

IMG_20210915_103901.jpg

IMG_20210915_125058.jpg

IMG_20210915_144840.jpg

IMG_20210917_182415.jpg

IMG_20210915_140754.jpg

IMG_20210917_182430.jpg


Super ze Owad "lata", a nie kurzy się w garażu. ;)
Fajnie gdybyś opisy z Osowych wojaży zamieszczał w wątku "Jeżdżę osą"
Jeszcze bagażnik i można latać w dalszą trasę.
Mnie czeka niedługo kolejna trasa 500 km na Osie....

A tak na marginesie to co ty tam w końcu wymieniałeś w tym silniku ? Same "pierdzionk"i ?
Jeśli tak to wystarczy 500 km i będa dotarte.
Osa M52 -65r, M52-63 r
Avatar użytkownika
arthek
 
Posty: 1798
Dołączył(a): wtorek, 21 kwietnia 2009, 21:45
Lokalizacja: TK

Re: Osa M52 - od Szczękiego :)

Postprzez szczekiev » czwartek, 23 września 2021, 06:47

Cześć arthek. Przyczyną niedomagań mojej osy był zapchany wydech. Przy okazji wymiany łożysk i uszczelniaczy założyłem też nowe "pierdzionki".
Finalnie osa wystartowała jak rakieta i do tej pory nie mam z nią większych problemów. Przejechałem już ponad 500km więc też myślę, że się dotarły. Czekam teraz na licznik po naprawie, muszę też naprawić kranik bo zerwałem gwint na "pokrętle" Osobiście dla mnie robi się już powoli za zimno na jeżdżenie i osa zapadnie niedługo w zimowy sen. Pozdrawiam.
szczekiev
 
Posty: 147
Dołączył(a): wtorek, 25 marca 2014, 06:21

Poprzednia strona

Powrót do Wasze Osy

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości