Szczerze, od długiego już czasu biłem się z decyzją o zarejestrowaniu, ponieważ nie jestem fachowcem w kwestii motoryzacji i raczej moja pomoc innym może okazać się mizerna...
Co zatem skłoniło mnie do rejestracji...? Po pierwsze posiadam upragniony "święty Graal" polskiej motoryzacji Osę M50 z 1961 roku - w fazie finalizacji renowacji, po drugie miałem szczęście otrzymać od znajomego kontakt do kolegi Jarka (wielkie ukłony), który z automatu udzielił mi pomocy w kwestii brakujących ozdób do mojej Osy.
Choć jak wspomniałem nie jestem fachowcem (po prostu od dzieciństwa lubię klasyczne motocykle) i marny będzie ze mnie pożytek, bardzo miło mi będzie "przylepić się" do profesorskiego grona Osiarzy
