kilka dni temu do mojej rodziny dołączyła OSA. fakt że zupełnie przypadkowo frafiła w nasze ręce podczas sprzątania piwnicy domu po zmarłych dziadkach mojej żony.
cały sprzęt jest rozebrany do ostatniej śrubki leżał na wilgotnej posadzce w piwnicy. niewiele brakowało trafiłby do kontenera. Trwają poszukiwania w piwnicy i całym domu celem kompletowania ślicznoty. Niestety nie posiada silnika a wygląda na to że to jest 175. Też żadnych info odnośnie dokumentacji. jedyne co znalazłem to na ramie numer 183. całość została rozebrana około 72 roku i leżała do dziś dnia.
energicznie przystąpiłem do ratowania. Rama i większość blach wylądowała w śrutownicy potem agresywny grunt na to epoksyd. Małe elementy są obecnie w kąpieli octowej a potem jak wyżej.
mam problem ze znalezieniem jakichkolwiek informacji na temat pochodzenia historii jak również foto całego skutera w tym malowaniu.
Jeśli mogę liczyć na Waszą pomoc to z góry wielkie dzięki.
obecnie posiadam w swoich zbiorach jeszcze borewicza 81 rok oraz 126p z roku 1982.
W przypadku problemów mogę pomóc forumowiczom z zakresu mechaniki blacharki lakierowania itp.
dzięki za uwagę i życzcie mi powodzenia żeby inne tematy nie spowolniły tempa naprawy
