Witam
Gracjan z Sochaczewa w moim posiadaniu WFM OSA M52 z 1965 r. Wyremontowana w 2019 r stała 15 lat w garażu u mojego ojca który kupił ja od swojego kolegi czyli cały czas była w Sochaczewie. Na szczęście była prawie cała kompletna brak na dzień dzisiejszy obudowy cylindra i filtra powietrza, choć zastosowałem inny filtr powietrza, a osłony pożyczyłem od kolegi który ma swoja w trakcie remontu. Na dzień dzisiejszy moja Osa jest już sprawna zarejestrowana.
Swoją przygodę ze starymi motocyklami zacząłem w 2018 r wtedy trafiło mi sie zakupić kilka szt. ( Panonia TLF 250 1959 r, motorynka M3, Simson SR 50) pomału je usprawniam.
Z motocyklami mam do czynienia od dzieciństwa zacząłem od komara.. później bawiłem się w Enduro zawsze coś stało u mnie w garażu na dwóch kołach, ale kolega zaraził mnie starą motoryzacją i dlatego wyszykowałem OSkę :)
