przez Vespa » piątek, 20 marca 2020, 09:55
Ha, to nie żadne cudo. Używany skuter w stanie po przejściach ale kompletny (prawie). Wygląda, jak wygląda - im bardziej się zagłębiam, tym zakres prac rośnie. Osłony nóg w kolorze ecri

, odwłok: jasny + ciemniejszy seledyn. Była zagieta osłona na górze, wyprostowałem ręką i lakier odpadł

.W trakcie zakupu silnik pracował, jechałem po ryneczku dookoła, silnik wchodził na obroty a hamulców nie było

pzdr
LB
"To nie najmocniejsze gatunki przetrwają, ani nie te najbardziej inteligentne, ale te, które najlepiej przystosowują się do zmian."
- Karol Darwin