Witam wszystkich serdecznie.
Nazywam się Adrian i jestem ze Szczytna.
Od 2001 roku jestem posiadaczem Osy M52 z 1965 roku o numerze silnika równe 15000. Zakupiłem ja wtedy od kuzyna i eksploatowałem dość namiętnie. Z czasem przesiadłem się na większe jednoślady, którymi można nieco sprawniej przemieszczać się po Europie, a Osie z racji sentymentu i niewątpliwej urody w 2013 roku zafundowałem kompletna renowację. Razem z kolega rozebraliśmy ja kompletnie na części i po lakierowaniu, malowaniu proszkowym, chromowaniu, cynkowaniu, szkiełkowaniu i polerowaniu aluminium zaczęliśmy składać w długie zimowe wieczory w salonie przy kominku. Zeszło się tej zabawy kilka dobrych miesięcy, ale efekt, uważam osobiście, wynagrodził poświęcony czas.
Na chwile obecną Osa jest gwiazdą mojego garażu i widuje się z nią niemal codziennie jeśli przebywam w domu. Oczywiście Osa również jeździ na przejażdżki, ale to raczej w porze letniej i przy pięknej wyżowej pogodzie, gdzie czasami pogoni na zlot w okolicy, czasem tylko wokół komina.
Pozdrawiam i dziękuję za przyjęcie.
Ps. Posiadam w stajni jeszcze odrestaurowaną Vespę z 1962 roku, ale na chwile obecna Osa jest tu gwiazdą.
