Witajcie Osomaniacy, mam na imię Tomasz, mieszkam we wschodnich okolicach Warszawy. Jestem posiadaczem trochę zdekompletowanej Osy M52 z 1964 r. Oskę mam od 7 lat, ale przez ten czas za wiele przy niej nie podziałałem- zrobiłem listę braków, rozebrałem i "ponaprawiałem jej niedoskonałości kształtu"- było trochę prostowania bo w latach 60-tych jeżdziła nią pani nauczycielka w Solcu nad Wisłą i widać po osłonach i podestach że raczej był to jej pierwszy motocykl
Osa mimo niekompletności jest na szczęście w niezłym stanie , przebieg też nie za wielki-19 tys.Domyślam się że ktoś ja odstawił "do szopy"po jakiejś małej awarii bo kupiłem ją trochę rozbebeszoną- z rozebranym gaznikiem , itp...na szczęście szopa była sucha , bo nie ma na niej za wiele korozji, więc to co jest ,jest w dobrym stanie , a to czego nie ma stopniowo dokupuję
Zdjęć niestety przez jakis czas nie będe mógł wstawic , bo Oska rozebrana byczy sie w ogrodniczych skrzynkach

, ale mam nadzieję ze niedługo skończę kompletować większe braki i moja Osa równiez dzięki Kolegom z tego forum dołączy do roju najładniejszych skuterów na świecie
