jestem ze Śląska i rozpoczynam moją przygodę z Osiarą <3
Jestem szczęśliwym posiadaczem Motocykla WFM OSA M52 z 1965 roku, odziedziczonego po dziadku. Motocykl jest od nowości w mojej rodzinie a ostatnie 30 lat spędził na strychu dobrze zakonserwowany kilogramami kurzu
Na oko, prócz rozbitej tylnej lampy i braku świecy w cylindrze, Osia była cała, kompletna i prócz małej stłuczki w barierki mostu (opowieść mojego ojca, który kiedyś nie wyrobił nią na zakręcie), wygląda na dobry egzemplarz
Kolor mojej osy to prawdopodobnie Szary Zomo. Po rozkręceniu jej na części nie zauważyłem, by była malowana. Jeśli natomiast jestem w błędzie a tego typu kolor osy nie występował, bardzo proszę o Wasze zdanie
Na tą chwilę jestem po piasku i proszkowaniu ramy, stopek i podnóżek, felg wraz z blachą siedzenia i rejestracji.
Moim marzeniem jest doprowadzenie jej do oryginału i liczę na Waszą serdeczną pomoc w dokonaniu tego czynu
Pozdrawiam wszystkich "zbzykowanych"
