przez Yaro » środa, 4 maja 2016, 06:47
No cóż jako nowego właściciela Osy M50 dotknęła mnie jej standardowa przypadłość czyli przegrzewający się silnik. Na razie konsekwencje przegrzania nie były zbyt wielkie. Ot silnik zgasł i dopóki nie ostygł nie chciał odpalić ale co będzie jak nie daj Boże tłok spuchnie w trakcie jazdy. Może ktoś z posiadaczy M50 ma jakiś patent na chłodzenie silnika?
PS. Jazda bez kokonu i osłony nóg nie wchodzi w grę

Osa M 52 x 7, Osa M 50 x 5, Jawa 250, Pannonia TLF de luxe, IFA BK 350, SHL M06 T, Junak M10, SHL M11, Simson SR 2, Zundapp Bella, Cezeta 502