[S33] Uszczelnienie wałka rozrusznika

Re: [S33] Uszczelnienie wałka rozrusznika

Postprzez hornetino » wtorek, 4 lipca 2017, 10:38

Znalazłem fragment „Jak to się robi w Indiach”. W 20 sek. filmu widać wciskany w kapę simmering. Jak widzę kapa ma już fabrycznie zrobione gniazdo pod uszczelniacz, więc tu problemu nie ma. U nas może się okazać, że nie ma tyle materiału, aby wytaczając kapę, nie osłabić zbytnio przekroju. Arthek sprawdzałeś?

https://www.youtube.com/watch?v=v8wDTqRJKUQ

Ja mam plan rozwiercić otwór w kapie do fi 22, wcisnąć z dwóch stron takie tulejki:

Screen Shot 2017-07-04 at 11.26.29.jpg

zostawiając między nimi szczelinę ok 1 mm na oring. Następnie rozwiertakiem dopasuję wewnętrzną średnicę tulejek do średnicy wałka startera :)

ps. uszczelnienie z simmeringiem wydaje się być skuteczniejsze i prostsze, więc także czekam na opinię Arthka.
Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.
• Osa M52 (1963) • Komar MR232 (1967) • Komar 2328 (1972) • Pegaz 700 (1973) •
• tel. 502 614 834 • hornetino@icloud.com •
Avatar użytkownika
hornetino
 
Posty: 1218
Dołączył(a): sobota, 1 stycznia 2011, 23:44
Lokalizacja: Warszawa-Gocław (WF)

Re: [S33] Uszczelnienie wałka rozrusznika

Postprzez arthek » wtorek, 4 lipca 2017, 12:46

Pomierzyłem dekiel i wydaje mi się ,że wystarczy materiału pod te 3 mm szerokości simmeringu.
Pierwsza próba będzie na starym podniszczonym deklu , zobaczymy co wyjdzie.
Dużo jeżdżę Osą , więcej niż japonią :mrgreen: ( tylko w czerwcu zrobiłem 1100 km) i dla mnie ten wyciek to spory problem.
Gdybym w całym sezonie tyle robił to bym sobie dał spokój z przeróbkami.

Tym bardziej ,że przy okazji poprawie sobie sprzęgło i kopniak .Od początku czyli od prawie 7000 km , leciutko ciągnęło mi sprzęgło mimo regulacji i klamka sprzęgła dośc ciężko pracowała .Mam zamiar wymienić zabierak - bo trochę jest pokaleczony przez poprzedniego właściciela i sprężynę dociskową - obecna miała 32 mm wysokości na wyższą - 33 mm wysokości) .
Dodatkowo sprężynę mam zamiar najpierw dokręcić do oporu i odkręcić o 1/4 obrotu. Podobno lepiej pracuje bo ma wtedy większy skok - klamka lżej chodzi i nie powinno ciągnąć.
Z kopniakiem problem polega na tym ,że czasem mi się "zacina" .Musze wrzucić bieg i lekko ruszyć osą, aby dało się kopnąć lub lekko ruszyć wentylatorem ( jeśli kokon jest zdjęty)
Osa M52 -65r, M52-63 r
Avatar użytkownika
arthek
 
Posty: 1798
Dołączył(a): wtorek, 21 kwietnia 2009, 21:45
Lokalizacja: TK

Re: [S33] Uszczelnienie wałka rozrusznika

Postprzez arthek » wtorek, 4 lipca 2017, 12:57

hornetino napisał(a):Znalazłem fragment „Jak to się robi w Indiach”. W 20 sek. filmu widać wciskany w kapę simmering. Jak widzę kapa ma już fabrycznie zrobione gniazdo pod uszczelniacz, więc tu problemu nie ma. U nas może się okazać, że nie ma tyle materiału, aby wytaczając kapę, nie osłabić zbytnio przekroju. Arthek sprawdzałeś?

https://www.youtube.com/watch?v=v8wDTqRJKUQ

Ja mam plan rozwiercić otwór w kapie do fi 22, wcisnąć z dwóch stron takie tulejki:

Screen Shot 2017-07-04 at 11.26.29.jpg

zostawiając między nimi szczelinę ok 1 mm na oring. Następnie rozwiertakiem dopasuję wewnętrzną średnicę tulejek do średnicy wałka startera :)

ps. uszczelnienie z simmeringiem wydaje się być skuteczniejsze i prostsze, więc także czekam na opinię Arthka.


Hornetino,
Zrobisz tulejowanie otworu , włożysz z powrotem oring i problem prędzej czy później wróci.
Lepiej zrobić to tak aby zapomnieć o problemie, roboty prawie tyle samo.
Pomierz sobie wałek startera bo na pewno masz wytarty ( mam trzy używane wałki i każdy ma wyraźne nierówności - czuć pod palcem) .
Wałek, przed pasowaniem do tulejki trzeba "liznąć" na szlifierce.
Te 18 mm , po wciśnięciu tulejki w dekiel będziesz rozwiercał na 20 mm pod wałek startera ?
Osa M52 -65r, M52-63 r
Avatar użytkownika
arthek
 
Posty: 1798
Dołączył(a): wtorek, 21 kwietnia 2009, 21:45
Lokalizacja: TK

Re: [S33] Uszczelnienie wałka rozrusznika

Postprzez Halcik » wtorek, 4 lipca 2017, 13:16

Zacinający się kopniak to pewnie półksiężyc lub zębatka współpracująca. U mnie pierwszy ząb w półksiężycu był lekko nadszarpnięty i to również dawało takie efekty.
Osa m50 (1959)
Osa m52 (1965)
halcik1@o2.pl
Avatar użytkownika
Halcik
Moderator
 
Posty: 3446
Dołączył(a): poniedziałek, 13 stycznia 2014, 15:38
Lokalizacja: Kutno

Re: [S33] Uszczelnienie wałka rozrusznika

Postprzez hornetino » wtorek, 4 lipca 2017, 14:46

Masz rację, simmering byłby najlepszym rozwiązaniem. Obawiam się jednak, czy da się zrobić pod niego gniazdo w kapie. Wałek rozrusznika mam nowy, współczesny, więc nie jest jeszcze zużyty (ma średnicę 20,00 mm), natomiast kapa (jeszcze starego typu) ma dość wyrobiony otwór. Stąd pomysł aby spasować dokładnie tuleje z wałekiem i dodać cienki oring. Na jakiś czas powinno wystarczyć. Jeżeli nadal będzie przeciekać, dodatkowo zastosuję simmering (o ile zda egzamin u Ciebie :D) ewentualnie taką manszetę:

Screen Shot 2017-07-05 at 13.18.11.png
Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.
• Osa M52 (1963) • Komar MR232 (1967) • Komar 2328 (1972) • Pegaz 700 (1973) •
• tel. 502 614 834 • hornetino@icloud.com •
Avatar użytkownika
hornetino
 
Posty: 1218
Dołączył(a): sobota, 1 stycznia 2011, 23:44
Lokalizacja: Warszawa-Gocław (WF)

Re: [S33] Uszczelnienie wałka rozrusznika

Postprzez arthek » poniedziałek, 24 lipca 2017, 09:15

Karter wytulejowany , nowy z zapasu wałek rozrusznika ZMD i włożony simmering.
Całość złożona i na razie nic nie cieknie.
Materiału wystarczyło na obsadzenie simmeringu 26x20x3.
Kupiłem tulejkę brązową od jakiegoś rozrusznika - TULEJKA ROZRUSZNIKA 20x23x24.50 mm / SBU9081
http://allegro.pl/tulejka-rozrusznika-2 ... ZGQ4NjE%3D
simmering - uszczelniacz 20x26x3 CORTECO 01020061B
http://www.e-simmering.pl/pl/p/Uszczeln ... 0061B/4117
Postaram się wrzucić zdjęcia.

[halcik] Trochę edytowałem Twój post
Osa M52 -65r, M52-63 r
Avatar użytkownika
arthek
 
Posty: 1798
Dołączył(a): wtorek, 21 kwietnia 2009, 21:45
Lokalizacja: TK

Re: [S33] Uszczelnienie wałka rozrusznika

Postprzez hornetino » czwartek, 27 lipca 2017, 20:59

A ja do czasu porządnej naprawy, zastosowałem rozwiązanie tymczasowe ;)

IMG_2828.jpg

IMG_2829.jpg

IMG_2830.jpg
Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.
• Osa M52 (1963) • Komar MR232 (1967) • Komar 2328 (1972) • Pegaz 700 (1973) •
• tel. 502 614 834 • hornetino@icloud.com •
Avatar użytkownika
hornetino
 
Posty: 1218
Dołączył(a): sobota, 1 stycznia 2011, 23:44
Lokalizacja: Warszawa-Gocław (WF)

Re: [S33] Uszczelnienie wałka rozrusznika

Postprzez arthek » piątek, 28 lipca 2017, 04:23

Też o tym myslalem :lol:
Osa M52 -65r, M52-63 r
Avatar użytkownika
arthek
 
Posty: 1798
Dołączył(a): wtorek, 21 kwietnia 2009, 21:45
Lokalizacja: TK

Re: [S33] Uszczelnienie wałka rozrusznika

Postprzez Halcik » piątek, 28 lipca 2017, 06:01

Czyli pampers :)
Osa m50 (1959)
Osa m52 (1965)
halcik1@o2.pl
Avatar użytkownika
Halcik
Moderator
 
Posty: 3446
Dołączył(a): poniedziałek, 13 stycznia 2014, 15:38
Lokalizacja: Kutno

Re: [S33] Uszczelnienie wałka rozrusznika

Postprzez hornetino » piątek, 28 lipca 2017, 07:45

Codzienna plama oleju na posadzce doprowadzała mnie już do szewskiej pasji :twisted:

ps. Arthek, a jak jest z pasowaniem tulejka-wałek. Luz nie jest za duży?
• Osa M52 (1963) • Komar MR232 (1967) • Komar 2328 (1972) • Pegaz 700 (1973) •
• tel. 502 614 834 • hornetino@icloud.com •
Avatar użytkownika
hornetino
 
Posty: 1218
Dołączył(a): sobota, 1 stycznia 2011, 23:44
Lokalizacja: Warszawa-Gocław (WF)

Re: [S33] Uszczelnienie wałka rozrusznika

Postprzez arthek » piątek, 28 lipca 2017, 08:17

A bo żeście sobie pokupili "japońce" i jesteście odzwyczajeni od wycieków i zapoceń :lol: .
Nie ma to jak nasza rodzima motoryzacja - kapie olej z silnika to znaczy ze jest :mrgreen:

O dziwo nie jest duży , wałek wchodzi w tulejkę z ledwo wyczuwalnym luzem .
Tego się właśnie obawiałem , ze zakupiona gotowa tulejka będzie luźna , ale jest OK.

Ja też miałem codziennie plamę oleju na posadzce w garażu ( osa znaczyła każdy teren gdzie się zatrzymała na dłużej niż kilka minut) a teraz jest suchutko i lewy dekiel silnika jakiś taki czysty :mrgreen:

Tzn. Osa nadal znaczy teren ale to już taki jej urok - standardowy lekki wyciek z filtra powietrza po postawieniu jej na boczną stopkę.
Ale pod filtrem mam wanienkę z odpływem pod silnik więc lewy podest jest suchy.

link do galerii:
https://www.fotosik.pl/u/arthek/album/2456035
Ostatnio edytowano piątek, 28 lipca 2017, 09:59 przez arthek, łącznie edytowano 5 razy
Osa M52 -65r, M52-63 r
Avatar użytkownika
arthek
 
Posty: 1798
Dołączył(a): wtorek, 21 kwietnia 2009, 21:45
Lokalizacja: TK

Re: [S33] Uszczelnienie wałka rozrusznika

Postprzez Halcik » piątek, 28 lipca 2017, 08:31

Mój sposób na tą przypadłość to wypalenie mieszanki przed zgaszeniem silnika. Dalej czekam na fotki :)
Osa m50 (1959)
Osa m52 (1965)
halcik1@o2.pl
Avatar użytkownika
Halcik
Moderator
 
Posty: 3446
Dołączył(a): poniedziałek, 13 stycznia 2014, 15:38
Lokalizacja: Kutno

Re: [S33] Uszczelnienie wałka rozrusznika

Postprzez arthek » piątek, 28 lipca 2017, 09:06

link powyżej

halcik napisał(a):Mój sposób na tą przypadłość to wypalenie mieszanki przed zgaszeniem silnika. Dalej czekam na fotki :)

Ja dużo i często jeżdżę i nie chce mi sie za każdym razem czekać aż wypali z komory pływakowej.

A tak w ogóle to chciałem podziękować hornetino za to ze zmotywował mnie do pracy :mrgreen:
5 lat to trwało zanim się zabrałem do tego.... :oops:
Osa M52 -65r, M52-63 r
Avatar użytkownika
arthek
 
Posty: 1798
Dołączył(a): wtorek, 21 kwietnia 2009, 21:45
Lokalizacja: TK

Re: [S33] Uszczelnienie wałka rozrusznika

Postprzez Halcik » piątek, 28 lipca 2017, 09:54

A więc ja wrzucę zdjęcia - ku potomnym. W weekend zaczynam szukać rozwiertaka nastawnego. Ten wymiar gdzieś chyba będę nawet miał. Gorzej z miejscem pod simmering, ale innym też trzeba dać zarobić
Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.
Osa m50 (1959)
Osa m52 (1965)
halcik1@o2.pl
Avatar użytkownika
Halcik
Moderator
 
Posty: 3446
Dołączył(a): poniedziałek, 13 stycznia 2014, 15:38
Lokalizacja: Kutno

Re: [S33] Uszczelnienie wałka rozrusznika

Postprzez arthek » piątek, 28 lipca 2017, 19:40

halcik napisał(a):A więc ja wrzucę zdjęcia - ku potomnym. W weekend zaczynam szukać rozwiertaka nastawnego. Ten wymiar gdzieś chyba będę nawet miał. Gorzej z miejscem pod simmering, ale innym też trzeba dać zarobić


Ja pod tulejkę jak i miejsce na simmering wytaczałem na wytaczarce współrzędnościowej u siebie w robocie.
Tulejka z wciskiem ~ 0,05mm , lekko weszła po podgrzaniu karteru opalarką.
Otwór pod tulejkę taka jak moja trzeba wytoczyć , ewentualnie rozwiercić i wykończyć rozwiertakiem .Rozwiercanie wiertłem i rozwiertakiem najlepiej wykonać na wiertarce kadłubowej aby zachować osiowość otworu .Trzeba pamiętać że zrobione musi być to precyzyjnie bez przekoszeń.Dekiel jest ustalany względem karteru na tulejce i wszelkie niedokładności obróbki będą powodować problemy z pracą wałka rozrusznika ,tym bardziej że likwidujemy luz pomiędzy wałkiem rozrusznika a otworem w deklu.
Osa M52 -65r, M52-63 r
Avatar użytkownika
arthek
 
Posty: 1798
Dołączył(a): wtorek, 21 kwietnia 2009, 21:45
Lokalizacja: TK

Re: [S33] Uszczelnienie wałka rozrusznika

Postprzez Halcik » piątek, 28 lipca 2017, 20:03

Ok, ok całość oddam tokarzowi. Ale najpierw zakupy
Osa m50 (1959)
Osa m52 (1965)
halcik1@o2.pl
Avatar użytkownika
Halcik
Moderator
 
Posty: 3446
Dołączył(a): poniedziałek, 13 stycznia 2014, 15:38
Lokalizacja: Kutno

Re: [S33] Uszczelnienie wałka rozrusznika

Postprzez hornetino » piątek, 28 lipca 2017, 21:32

Arthek, a czy problem z zacinającym się kopniakiem też rozwiązałeś :?:
• Osa M52 (1963) • Komar MR232 (1967) • Komar 2328 (1972) • Pegaz 700 (1973) •
• tel. 502 614 834 • hornetino@icloud.com •
Avatar użytkownika
hornetino
 
Posty: 1218
Dołączył(a): sobota, 1 stycznia 2011, 23:44
Lokalizacja: Warszawa-Gocław (WF)

Re: [S33] Uszczelnienie wałka rozrusznika

Postprzez arthek » sobota, 29 lipca 2017, 05:52

Zacinajacy sie kopniak byl u mnie spowodowany (prawdopodobnie) polksiezycem od wsk , ktory kiedys zalozylem bo taki akurat mialem pod reka.Teraz przy okazji rozbiorki zalozylem polksiezyc od rajdoot'a (logo rajdoot jest na odlewie) ktory kupilem w Stolmocie .Kupilem dodatkowo 3 sztuki na zapas bo jest naprawde dobrej jakosci-przynajmniej tak wyglada.Czasem zdarzy sie jeszcze ze sie lekko zblokuje ale to juz nie jest to co bylo.

Przy okazji poprawilem tez dzialanie sprzegla , ktore mimo regulacji zawsze lekko ciagnelo.Wymienilem w tym celu zabierak sprzegla i lekko poprawilem wypusty na przekladkach sprzegla i miejsca na bebnie sprzegla gdzie pracuja.Teraz jest miodzio.
A propo sprzegla , kupione kiedys tarcze sprzegla korkowe w skuter debicy po 7000 km wygladaja jak nowe, zuzycie moze z 0,2 mm.Poza tym piselm kiedys o swoim lancuszku sprzegla i kola zebatych z nim wspolpracujacych , ktore zostawilem oryginalne podczas remontu kapitalnego silnika.Mimo ze byly wtedy mocno juz zuzyte , to po kolejnych 7000 km wygladaja praktycznie tak samo ,czyli nie widze specjalnego zuzycia i mysle ze kolejne 7000 km przelataja.
Osa M52 -65r, M52-63 r
Avatar użytkownika
arthek
 
Posty: 1798
Dołączył(a): wtorek, 21 kwietnia 2009, 21:45
Lokalizacja: TK

Re: [S33] Uszczelnienie wałka rozrusznika

Postprzez arthek » czwartek, 3 sierpnia 2017, 09:23

No i stuknęło 500 km od chwili założenia simmeringu na wałek i ....sucho !
Silnik jest całkowicie suchutki bez zapoceń.
Simmering mam również w wałku zdawczym tam gdzie wchodzi popychacz sprzęgła - tam fabryczne rozwiązanie w postaci gumowego kapturka też kiepsko się sprawdza.Simmering ten zakładałem 7500 km temu i nadal jest sucho.
Poradziłem sobie też z delikatnym poceniem z gaźnika dokręcając mocniej dolną śrubę korpusu i wreszcie mam sucho w garażu. :D
Silnik suchy na zewnątrz jak w "Japonii"
Można ? MOŻNA ! :lol:
Da się ? DA SIĘ ! :lol:
Osa M52 -65r, M52-63 r
Avatar użytkownika
arthek
 
Posty: 1798
Dołączył(a): wtorek, 21 kwietnia 2009, 21:45
Lokalizacja: TK

Re: [S33] Uszczelnienie wałka rozrusznika

Postprzez hornetino » czwartek, 3 sierpnia 2017, 09:36

Fajnie Arthek, że Twoje rozwiązanie się sprawdza :D Też tak zrobię, ale wciąż jestem na etapie poszukiwań tokarza, który by mi pomógł. Dotychczas odbijam się od ściany, jak zobaczą, co jest do zrobienia, rozmowa się kończy :(

U mnie uszczelniacz popychacza na razie działa bez zarzutu, choć początkowo spadał z kołnierza nakrętki. Spowodowane to było jego kiepską jakością. Udało mi się jednak znależć taki, który działa :)

IMG_2782.jpg

Uszczelniacz.jpg
Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.
• Osa M52 (1963) • Komar MR232 (1967) • Komar 2328 (1972) • Pegaz 700 (1973) •
• tel. 502 614 834 • hornetino@icloud.com •
Avatar użytkownika
hornetino
 
Posty: 1218
Dołączył(a): sobota, 1 stycznia 2011, 23:44
Lokalizacja: Warszawa-Gocław (WF)

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Silnik i osprzęt

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron