Witam,
Z uwagi, że męczę się z moim silnikiem mam parę pytań technicznych. Moja największa bolączka jest taka, że nie wiem co jest grane;
i tak pokolei.
Składam skrzynie biegów. Wsadziłem wałek główny, łożysko wcisnąłem na niego do końca, a następnie całość zamontowałem w karterze.. doszło do pierścienia dalej nie ujdzie:

następnie nałożyłem na wałek pierścień dystansowy o taki:

a następnie chciałem założyć tryb zdawczy, składający się jedynie z wałka, podkładki mosiężnej, łożyska i tulejki dystansowej. ( całość złożona w tej kolejności widać na zdjęciu. Naturalnie wszystkie elementy były wciśnięte do oporu:

po złożeniu wszystkiego i skręceniu karterów, łożysko wystaje mi po za karter o ok. 0,5 mm

naturalnie w tej sytuacji niema mowy o założeniu zewnętrznej podkładki dociskowej ( której nie mam PROSZĘ o wymiary zwłaszcza grubość).
Oprawka simeringu po założeniu uszczelki daje się przykręcić normalnie i nie widać luzu.
Natomiast jeśli bym robił to jak inni, tzn. najpierw zamontował bym tryb zdawczy w karterze ze wszystkimi podkładkami to kartery się nie domkną:(
Zwróciłem uwagę również na dystans pomiędzy wałek główny a wałek zdawczy, faktycznie jak pisał Jaca dystans ułożony w wałku zdawczym wystaje lekko ponad wałek właśnie te 0,5mm.
Tak więc do konkretów:
Dystans mogę lekko podtoczyć, i łożysko wówczas schowa się na równi w karterze. W tej sytuacji wałek nie będzie miał żadnego luzu - 0. czy jest coś co mogłem przeoczyć?? łożyska dociśnięte do oporu a tu żadnego luzu. Nie ma na wałku również żadnych podkładek dystansowych.../
Podobną sytuację mam z wałem korbowym, wsadzony z samymi łożyskami, wchodzi luźno, luz bardzo minimalny... czuć, że jest luz ale w granicach 0,2-0,3 mm jak wsadziłem na wał jedną podkładkę 0,25 to kartery nie domykały się. Czy może to wina karterów ?? przed montażem lekko je przeszlifowałem , ale jak mierzyłem przed i po to może łącznie zeszlifowałem 0,3 mm. Zmierzyłem na szybko skręcone kartery z włożoną uszczelkę i wyszło mi 112 mm ( od przylgni osłony wiatraka do przylgni dekla z lewej strony). Jeśli ktoś ma równie skręcony zespół mógł by zmierzyć, łatwo by było zidentyfikować czy winne są kartery.
Proszę o radę i dobre słowo. i o wymiary brakującej podkładki.
Pozdrawiam,
Bryan