ŁOŻYSKA - zakręcony problem

Re: ŁOŻYSKA - zakręcony problem

Postprzez arthek » piątek, 24 lutego 2012, 14:48

Mwasiu, zważ, że to "odgrzany" post ;)
"...przez czapel77 ? czwartek, 26 mar 2009, 00:12 "
A kolega czapel77 na razie odpuścił temat Os.
Osa M52 -65r, M52-63 r
Avatar użytkownika
arthek
 
Posty: 1798
Dołączył(a): wtorek, 21 kwietnia 2009, 21:45
Lokalizacja: TK

Re: ŁOŻYSKA - zakręcony problem

Postprzez mwasiu » piątek, 24 lutego 2012, 15:02

się zagalopowałem :)
sorry
Pozdrawiam
Maciek

Ojciec boso, matka boso, a syn Osą ...
============================================================
WFM OSA M52 64'
Zundapp DB 200 36'
SHL M11 62'
Romet Pony (motorynka) 87'
Skoda 1102 "Tudor" 52'
Alfa Romeo Alfetta 73'
Avatar użytkownika
mwasiu
 
Posty: 691
Dołączył(a): wtorek, 25 stycznia 2011, 12:53
Lokalizacja: Warszawa > Kąty Węgierskie

Re: ŁOŻYSKA - zakręcony problem

Postprzez mwasiu » piątek, 24 lutego 2012, 15:06

arthek napisał(a):

Pragnę tutaj również zwrócić uwagę na poprawny montaż łożysk , który na decydujący wpływ na ich trwałość .
Montując łożysko na wałek , pobijamy w PW ( pierścień wewnętrzny)
Montując łożysko w gniazdo , pobijamy w PZ ( pierścień zewnętrzny)
Montując łożysko na wałek i gniazdo jednocześnie , pobijamy w PZ i PW jednocześnie .

Albo używamy praski stosując praktykę montażu jak wyżej. Generalnie siłę przykładamy tam gdzie występuje opór.
Żeby jej nie przenosić przez kulki i bieżnie co doprowadzi do ich uszkodzenia.
Pozdrawiam
Maciek

Ojciec boso, matka boso, a syn Osą ...
============================================================
WFM OSA M52 64'
Zundapp DB 200 36'
SHL M11 62'
Romet Pony (motorynka) 87'
Skoda 1102 "Tudor" 52'
Alfa Romeo Alfetta 73'
Avatar użytkownika
mwasiu
 
Posty: 691
Dołączył(a): wtorek, 25 stycznia 2011, 12:53
Lokalizacja: Warszawa > Kąty Węgierskie

Re: ŁOŻYSKA - zakręcony problem

Postprzez arthek » piątek, 24 lutego 2012, 15:09

"....Generalnie siłę przykładamy tam gdzie występuje opór."

Ta rada genialnie sprawdziłaby się w przypadku problemu rejestracji mojej OSY :lol: :lol: :lol: :lol:
Osa M52 -65r, M52-63 r
Avatar użytkownika
arthek
 
Posty: 1798
Dołączył(a): wtorek, 21 kwietnia 2009, 21:45
Lokalizacja: TK

Re: ŁOŻYSKA - zakręcony problem

Postprzez mwasiu » piątek, 24 lutego 2012, 15:33

taaaa ...
Trza by zadać pytania Ministrowi ale on ma teraz pęknięte autostrady.
Pozdrawiam
Maciek

Ojciec boso, matka boso, a syn Osą ...
============================================================
WFM OSA M52 64'
Zundapp DB 200 36'
SHL M11 62'
Romet Pony (motorynka) 87'
Skoda 1102 "Tudor" 52'
Alfa Romeo Alfetta 73'
Avatar użytkownika
mwasiu
 
Posty: 691
Dołączył(a): wtorek, 25 stycznia 2011, 12:53
Lokalizacja: Warszawa > Kąty Węgierskie

Re: ŁOŻYSKA - zakręcony problem

Postprzez hoks » piątek, 24 lutego 2012, 23:51

arthek napisał(a):Łożyska 6005 nie ma w sprzedaży z koszykiem poliamidowym.
To jedyne łożysko w moim silniku które ma koszyk metalowy.
(...)

dzieki za potwierdzenie!
czyli, że wszystko jasne - u mnie zatem też tak będzie, dobiorę coś do kompletu i finał. A i wnioskuję, że każdy po remoncie silnika w Osie też tak ma.

arthek napisał(a):(...)Montując łożysko w silniku spalinowym, na które działa spora różnica temperatur , musi posiadać luz wstępny , najczęściej C3 (...)

zgadza się, po rozgrzaniu elementy łożyska niejako "dopasowują się do siebie"

arthek napisał(a): (...)
Pragnę tutaj również zwrócić uwagę na poprawny montaż łożysk , który na decydujący wpływ na ich trwałość .
Montując łożysko na wałek , pobijamy w PW ( pierścień wewnętrzny)
Montując łożysko w gniazdo , pobijamy w PZ ( pierścień zewnętrzny)
Montując łożysko na wałek i gniazdo jednocześnie , pobijamy w PZ i PW jednocześnie .

to też ważna kwestia i - według mnie - też całkiem logiczne to jest, ale może nie dla każdego :D
ogólnie kolego arthek - dzięki za konkretna odpowiedź, sporo mi wyjaśniłeś (a i potomnym pewnie też)

p.s. tak jeszcze na szybko - z czystej ciekawości - mógłby ktoś wyjaśnić w dwóch słowach (tak choćby mniej więcej) te dodatkowe oznaczenia, które można spotkać najczęściej na łożyskach, chodzi mi o te ZZ, RS, RSR, TVH i jakieś tam może inne jakie znacie??? bo często można gdzieś w ofercie zobaczyć np. 12 pozycji łożyska 6204, a różniących się jedynie tymi końcowymi oznaczeniami, fajnie byłoby choć trochę wiedzieć co jest co..
coś wstylu:
ZZ - z obydwu stron zamknięte pierścieniami
TVH - z tego co wiem, to chodzi właśnie chyba o ten kosz poliamidowy (przynajmniej FAG tak oznacza)
innych już nie kojarze.

dzięki z góry wszystkim pomocnym ;)
OSA M50 '62 (powooolny proces renowacji), Suzuki GSX400E '86 (do jazdy), Romet Ogar 205 '87 (nowy nabytek - full oryginał), Motorynka Pony 50-M-2 '84 (do zabawy - otatnie zabiegi kosmetyczne), Komar 2350 i MZ ETZ150 '90 (do wspomnień...)
hoks
 
Posty: 172
Dołączył(a): czwartek, 27 października 2011, 10:31
Lokalizacja: śląskie

Re: ŁOŻYSKA - zakręcony problem

Postprzez Piotrek » niedziela, 26 lutego 2012, 12:08

hoks napisał(a): tak jeszcze na szybko - z czystej ciekawości - mógłby ktoś wyjaśnić w dwóch słowach (tak choćby mniej więcej) te dodatkowe oznaczenia, które można spotkać najczęściej na łożyskach, chodzi mi o te ZZ, RS, RSR, TVH i jakieś tam może inne jakie znacie???


Zerknij tutaj:
http://www.albeco.com.pl/?i=publikacje&id=27
Avatar użytkownika
Piotrek
 
Posty: 62
Dołączył(a): niedziela, 22 marca 2009, 19:42
Lokalizacja: Świdnica

Re: ŁOŻYSKA - zakręcony problem

Postprzez hoks » poniedziałek, 27 lutego 2012, 12:16

@Piotrek - dzięki
niestety widać też, że producenci nie zawsze stosują te same oznaczenia w swoich wyrobach.
OSA M50 '62 (powooolny proces renowacji), Suzuki GSX400E '86 (do jazdy), Romet Ogar 205 '87 (nowy nabytek - full oryginał), Motorynka Pony 50-M-2 '84 (do zabawy - otatnie zabiegi kosmetyczne), Komar 2350 i MZ ETZ150 '90 (do wspomnień...)
hoks
 
Posty: 172
Dołączył(a): czwartek, 27 października 2011, 10:31
Lokalizacja: śląskie

Re: ŁOŻYSKA - zakręcony problem

Postprzez Marcin33 » niedziela, 24 stycznia 2016, 12:25

Witam i przepraszam za odświeżanie tak starego wątku. Remontuje ose m 52 i muszę kupić łożyska i uszczelniacze. Pytanie do Was jakie rozmiary łożysk i uszczelniaczy do silnika. Pytam ponieważ na pierwszej stronie tego wątku są podane inne niż mam w książce a chcę zamówić właściwe.
Marcin33
 
Posty: 9
Dołączył(a): niedziela, 22 listopada 2015, 09:45

Re: ŁOŻYSKA - zakręcony problem

Postprzez Yorg » poniedziałek, 25 stycznia 2016, 13:27

Powiem szczerze, ja bym spisał numery z łożysk, które masz w silniku i uszczelniaczy. Z tego względu żeby się upewnić czy ktoś już nie kombinował coś z łożyskami. Gdy gniazdo łożyska jest wyrobione roztacza się je na większą średnice i dopasowuje inne łożysko i uszczelniacz. Co do jakości uszczelniaczy to proponowałbym uszczelniacze z gumy silikonowej, wysoko temperaturowe (315*C), kierunkowe. Są może trochę droższe od oryginalnych ale na pewno niezawodne.
Avatar użytkownika
Yorg
 
Posty: 141
Dołączył(a): niedziela, 16 listopada 2014, 12:12
Lokalizacja: Bytom

Re: ŁOŻYSKA - zakręcony problem

Postprzez Marcin33 » poniedziałek, 25 stycznia 2016, 18:58

Niestety z osą dostałem 2 silniki ale w częściach i niema tam ani łożysk ani uszczelniaczy
Marcin33
 
Posty: 9
Dołączył(a): niedziela, 22 listopada 2015, 09:45

Re: ŁOŻYSKA - zakręcony problem

Postprzez Halcik » poniedziałek, 25 stycznia 2016, 19:14

I nic to nie przeszkadza. Siarka w dłoń i mierzysz otwór, później wał w miejscu gdzie powinno być "to" łożysko i podajesz to w sklepie.
Osa m50 (1959)
Osa m52 (1965)
halcik1@o2.pl
Avatar użytkownika
Halcik
Moderator
 
Posty: 3446
Dołączył(a): poniedziałek, 13 stycznia 2014, 15:38
Lokalizacja: Kutno

Re: ŁOŻYSKA - zakręcony problem

Postprzez Yorg » poniedziałek, 25 stycznia 2016, 22:16

Możesz w necie znaleźć tabele z wymiarami łożysk to nie problem. Podajesz wymiary i już masz typ łożyska. Tylko nie zamawiaj ZZ bo w osie są tylko otwarte. W osie jest na tyle prosto, że to łożyska bardzo popularne a nie jakaś udziwniona samochodówka nowoczesna ;)
Avatar użytkownika
Yorg
 
Posty: 141
Dołączył(a): niedziela, 16 listopada 2014, 12:12
Lokalizacja: Bytom

Re: ŁOŻYSKA - zakręcony problem

Postprzez Dante » wtorek, 26 stycznia 2016, 10:05

Łożyska:
6204 - 4 sztuki
6202 - 1 sztuka
6005 - 1 sztuka
Simmeringi :
20x47x10 - 1 sztuka
20x35x7 - 2 sztuki
30x40x7 - 1 sztuka

Jeżeli cos pomylilem niechu mnie ktos poprawi :)

EDIT
poprawił halcik
Avatar użytkownika
Dante
 
Posty: 60
Dołączył(a): sobota, 2 listopada 2013, 13:47

Re: ŁOŻYSKA - zakręcony problem

Postprzez Halcik » wtorek, 26 stycznia 2016, 10:47

Zgadza się
Osa m50 (1959)
Osa m52 (1965)
halcik1@o2.pl
Avatar użytkownika
Halcik
Moderator
 
Posty: 3446
Dołączył(a): poniedziałek, 13 stycznia 2014, 15:38
Lokalizacja: Kutno

Re: ŁOŻYSKA - zakręcony problem

Postprzez arthek » wtorek, 26 stycznia 2016, 11:47

Ja tylko dodam :
Łożyska:
6204 - 4 sztuki - Z LUZEM C3 ( czyli: 6204C3 ) , najlepiej z koszykiem poliamidowym (będą cichsze) ale nie koniecznie.
Osa M52 -65r, M52-63 r
Avatar użytkownika
arthek
 
Posty: 1798
Dołączył(a): wtorek, 21 kwietnia 2009, 21:45
Lokalizacja: TK

Re: ŁOŻYSKA - zakręcony problem

Postprzez Halcik » wtorek, 26 stycznia 2016, 12:09

Ja ze względu na grzanie całego silnika zastosowałem C3, nie wiem, czy tak powinno być, ale ogólnie luz miał być kasowany przez wzrost temperatury. Olej w skrzyni też się podgrzewa więc może na tym nie stracę. Może ktoś ma inne zdanie lub inna książka podaje inaczej?
Osa m50 (1959)
Osa m52 (1965)
halcik1@o2.pl
Avatar użytkownika
Halcik
Moderator
 
Posty: 3446
Dołączył(a): poniedziałek, 13 stycznia 2014, 15:38
Lokalizacja: Kutno

Re: ŁOŻYSKA - zakręcony problem

Postprzez arthek » wtorek, 26 stycznia 2016, 13:42

Generalnie, luz ten założeniu wynika bezpośrednio z obciążenia dynamicznego i temperaturowego jakiemu są poddawane łożyska główne wału, oraz z pasowania: czop wału - łożysko.
Łożyska w skrzyni nie są poddawane takim obciążeniom i nie wymagają dodatkowego luzu, luz ten może być nawet niepożądany ze względu na to ze wałki i koła w skrzyni "nie lubą" nadmiernego luzu.
Osa M52 -65r, M52-63 r
Avatar użytkownika
arthek
 
Posty: 1798
Dołączył(a): wtorek, 21 kwietnia 2009, 21:45
Lokalizacja: TK

Re: ŁOŻYSKA - zakręcony problem

Postprzez Yorg » wtorek, 26 stycznia 2016, 17:46

Kiedyś poskładałem silnik z junaka idealnie wg książki serwisowej. Problem polegał na tym, że sprzęt się zacierał przy wyższej temperaturze. Ponieważ to aluminium, z którego są zrobione kartery to nie jest jakaś zawrotna jakość i trochę puchnie pod wpływem temperatury. Więc uważam, że odrobina luzu na łożyskach w Osce nie zaszkodzi. Z resztą wszyscy wiedzą jak się grzeje osa? Nawet m52 z wentylatorem.
Avatar użytkownika
Yorg
 
Posty: 141
Dołączył(a): niedziela, 16 listopada 2014, 12:12
Lokalizacja: Bytom

Re: ŁOŻYSKA - zakręcony problem

Postprzez Marcin33 » wtorek, 26 stycznia 2016, 19:29

Dziękuję za podpowiedzi. Pozdrawiam
Marcin33
 
Posty: 9
Dołączył(a): niedziela, 22 listopada 2015, 09:45

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Silnik i osprzęt

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość