Regeneracja wałów

Regeneracja wałów

Postprzez pawkiec » poniedziałek, 16 marca 2009, 23:50

Nie zauważyłem takiego wątku więc zakładam.
Jako że remontuję shl a miałem dwa wały więc wysłałem je do regeneracji
jeden będzie do osy. Gość jest konkretny choć trzeba określić i naciskać jak ma zrobić.
Istnieje kilka sposobów regeneracji tzn. koszyczek jak w jawie, rolki i tu mamy wybór
jedno- dwu- lub trzy rzędowe. Dorobił mi też tulejkę pod sworzeń tłoka (wzorcowy mu wysłałem),
regenerował dwa wały, poprawił gwinty i zdjął łożyska z jednego bo tak się zapiekły że ni jak nie dało się ich ściągnąć
moimi sposobami ;) Cena za to wszystko ok 180zł dokładnie nie pamiętam (razem z przesyłką) cena za wał w zależności
od stopnia zużycia. Jeśli chodzi o czas to robił mi to około miesiąca bo miał moto-bazar w łodzi i nie miał czasu.
============================
(013)4479075 Andrzej Bajorek
============================
POLECAM

PS
Jeśli znacie kogoś innego to dajcie namiary lub jeśli odradzacie jakiegoś "fachmera" to też proszę o napisanie
pozwoli to innym zaoszczędzić nerwy, czas i pieniądze.
Avatar użytkownika
pawkiec
 
Posty: 68
Dołączył(a): poniedziałek, 16 marca 2009, 23:07

Re: Regeneracja wałów

Postprzez czapel77 » wtorek, 17 marca 2009, 15:50

Polecam gościa z Łodzi z ul Próchnika 6 lub 8 dokładnie nie pamiętam.Jeśli ktos będzie potrzebował załatwię konkretniejsze namiary. Facet zajmuje się "obróbką silników" od wielu lat i naprawdę zna sie na robocie. Wcześniej warsztat miał jego ojciec. Szlify, regeneracje, wszystko.
Tylko jak w każdym takim warsztacie trzeba "monitorować" postęp prac:) bo roboty ma sporo i mogą byc jakieś poślizgi
OSA M52
GSX1300R
Avatar użytkownika
czapel77
 
Posty: 68
Dołączył(a): piątek, 13 marca 2009, 10:23
Lokalizacja: Łódź

Regeneracja wałów

Postprzez gebels » poniedziałek, 23 marca 2009, 21:55

ELo
Tak ten dziadek na prochnika zna sie na wałach jak mało kto.
Mi regenerował wał do Awo sporta z 1958r z dwoch wałow zrobił jeden,wywazył załozył inne łozysko na czopie bodajrze od mz
Jestem zadowolony, Awo cyka jak laleczka
pozdr :D
Avatar użytkownika
gebels
 
Posty: 87
Dołączył(a): czwartek, 12 marca 2009, 17:46
Lokalizacja: Stryków

Re: Regeneracja wałów

Postprzez misiek » piątek, 10 kwietnia 2009, 19:03

nie chciałem zakladać nowego tematu wiec tu pisze.
gdzie w malopolskim lub swietokrzyskim mozna zrobic regeneracje walow. chodzi mi od mojej osy??
jaka cena za sztuke orientacyjnie??

i najwazniejsze:
co sadzicie o walach produkowanych w dzisiajszych czasach, np. te z debicy (moze ktos ma)?? lub w allegro co sie oglaszaja jakies polskie waly ze starymi korbowodami.

prosze o jakies rady czym sie kierowac a moze odrazu podawajcie jakies linki

jesli ktos by mial wał z epoki na sprzedaz to prosze sie ze mna skontakowac
Wfm OSA m52 1965 r
Avatar użytkownika
misiek
 
Posty: 389
Dołączył(a): czwartek, 19 lutego 2009, 11:08
Lokalizacja: Wiślica / Świętokrzyskie

Re: Regeneracja wałów

Postprzez misiek » piątek, 10 kwietnia 2009, 22:18

a czy moglbys mi dac jakies namiary na goscia, lub jesli bys mial jechac kiedys do niego lub kolo niego to czy moglbym ci wyslac ten wal zeby on mi zrobic czy instniala by mozliwosc wyslania do niego ten wal??
bo w okolicy to gosciu chyba tylko szlify robi, nie wiem czy waly tez ale jak cos to ten co ci robi by mi odpowiadal

pozdrawiam

gg 1296584
Wfm OSA m52 1965 r
Avatar użytkownika
misiek
 
Posty: 389
Dołączył(a): czwartek, 19 lutego 2009, 11:08
Lokalizacja: Wiślica / Świętokrzyskie

Re: Regeneracja wałów

Postprzez arthek » środa, 26 sierpnia 2009, 19:53

Dzisiaj rozpołowiłem silnik swojej M 52 i .....zonk !
Wał wyjąłem w dwóch częściach .
Okazało się że jakiś domorosły "mechanior" chcąc skasować luz pomiędzy sworzniem stopy korbowodu a prawą przeciwwagą wału....... przyspawał do niej sworzeń. Skutek był taki , że materiał ( sworznia ) pękł niedaleko od punktu spawania.Teoretycznie wał się obracał.....
Oskę kupiłem nie na chodzie i tak naprawdę dopiero teraz weryfikuję wszystkie części.
Przy okazji stwierdziłem , że łożyska główne wału siedzą ciasno w karterach ;-) , ale za to żeby nie było tak różowo , to za to łożyska w skrzyni 'Kolebią" się w gniazdach ;-(
Korbowód jest do wyrzucenia - moco zużyta bieżnia w górnym miejscu .

W związku z powyższym co robić dalej w kwestii wału ?
Szukać używki i regenerować ? A jak się trafi ze zużytym korbowodem , nie nadającym się do regeneracji ?
I jeszcze jedno : Wał SHL M 11 i Osa M52 to to samo ? Nie ma różnicy w prawym czopie wału ( magneto/wentylator) ?

EDIT: 4.09.09
Wklejam zdjecia dla zainteresowanych.( oznaczenie na wale - SO6..... , sugeruje jednoznacznie , że jest to wał od M-50

http://img140.imageshack.us/gal.php?g=dscn4549.jpg

Pozdrawiam.
Ostatnio edytowano piątek, 4 września 2009, 14:44 przez arthek, łącznie edytowano 1 raz
Osa M52 -65r, M52-63 r
Avatar użytkownika
arthek
 
Posty: 1798
Dołączył(a): wtorek, 21 kwietnia 2009, 21:45
Lokalizacja: TK

Re: Regeneracja wałów

Postprzez leszek-leszek » środa, 26 sierpnia 2009, 20:45

Wał jest ten sam.
Avatar użytkownika
leszek-leszek
 
Posty: 65
Dołączył(a): czwartek, 12 marca 2009, 20:53
Lokalizacja: Pobiedziska Wielkopolska

Re: Regeneracja wałów

Postprzez arthek » czwartek, 27 sierpnia 2009, 10:36

Jestem po rozmowie z osobą która trudni się handlem częsciami używanymi min. do Osy od dłuższego czasu.
Twierdzi , że wały od Osy M - 5 2 i SHL M11 jednak różnią się cześcią stożkową i innymi detalami .
Widać to wtedy jak oba wały położy się obok siebie.
Teraz sam już nie wiem co o tym myśleć .
Montował ktoś u siebie w Osie wał od SHL M11 ?


pozdr
Osa M52 -65r, M52-63 r
Avatar użytkownika
arthek
 
Posty: 1798
Dołączył(a): wtorek, 21 kwietnia 2009, 21:45
Lokalizacja: TK

Re: Regeneracja wałów

Postprzez arthek » poniedziałek, 31 sierpnia 2009, 15:38

Jestem na etapie poszukiwania wału do M 52 i chciałbym uzupełnić swoją wiedzę w tym temacie.
Przeglądając dane techniczne silników od SHL M 11, Osy M 52 , SHL M06 (150 cm) i OSy M - 50 (150 ) dochodzę do wniosku że wał jest ten sam we wszystkich wynienionych modelach / silnikach .
Skok tłoka jest ten sam 58 mm , średnica sworznia tłoka 15 mm , czopy wału , lewy i prawy są takie same ( zakończenia również ) .
Nie wiem tylko jak z ich długościami , ale wydaje mi się że są identyczne .
Wygląda na to że Osa M50 i 52 ma takie same wały.
Mam nadzieje , że ameryki nie odkrywam po raz drugi ;-) ale nigdzie na forum nie znalazłem tego typu informacji.
Czy może ktoś to potwierdzić ?

EDIT:
Sprawa wyjaśniona.
Więc tak , wały zewnętrznie są takie same i generalnie są wymienne , ALE..... różnica tkwi w średnicy sworznia stopy korbowodu.
M-52 - 21,3mm a M-50 - 20,6 mm .

Co do zamienności wałów S-06A i S-33 - to raczej nie wchodzi ona w rachubę, mimo że pasują one wymiarowo i można je teoretycznie zamontować.
Wał od S06 ( 150 cm ) z racji tego że współpracuje z lżejszym tłokiem , napewno ma inną masę ( jest lżejszy ) dla zrównoważenia sił występujacych podczas pracy silnika.Budowę i wielkośc przeciwwag dopiero widać po zdjeciu deklów.
Tak więc wydaje się , że będą miały różną masę.Wał do S-32 bedzie cięższy z racji większej masy tłoka .
Tak więc założenie wału od S 06 do S-32 i odwrotnie , będzie powodować większe dragania silnika ( wibracje) z racji nie wyważenia masowego układu tłok-wał korbowy.



pozdr
Ostatnio edytowano środa, 2 września 2009, 15:21 przez arthek, łącznie edytowano 1 raz
Osa M52 -65r, M52-63 r
Avatar użytkownika
arthek
 
Posty: 1798
Dołączył(a): wtorek, 21 kwietnia 2009, 21:45
Lokalizacja: TK

Re: Regeneracja wałów

Postprzez Franek Śląsk » wtorek, 1 września 2009, 10:25

Doktor napisał(a):0 32 2761075 lub 0605126967-mam te numery od Jezierskiego,ale minęło już kawał czasu...
Jeśli nadal robi to pewnie się dogadacie,bez pośredników

Dzisiaj rozmawiałem z Panem Jezierskim no i zaniemówiłem regeneracja wału koszt 500 zł to by było na tyle .
M 50 1959-RAMA NR 00.. 340
M 50 1960
M 50 1960
M 52 1964
M 52 1965
Avatar użytkownika
Franek Śląsk
 
Posty: 130
Dołączył(a): sobota, 4 kwietnia 2009, 14:23
Lokalizacja: RUDA SLASKA

Re: Regeneracja wałów

Postprzez arthek » wtorek, 1 września 2009, 13:59

:shock:
Może cena obejmuje jakieś dodatkowe złocenia ? :roll:
Albo tytanowy sworzeń i korba a dekle przeciwagiz carbonu :lol:

Pewnie podał taką zaporową cenę , bo po prostu nie chciał go robić.
Osa M52 -65r, M52-63 r
Avatar użytkownika
arthek
 
Posty: 1798
Dołączył(a): wtorek, 21 kwietnia 2009, 21:45
Lokalizacja: TK

Re: Regeneracja wałów

Postprzez Franek Śląsk » środa, 2 września 2009, 14:48

arthek napisał(a)::shock:
Może cena obejmuje jakieś dodatkowe złocenia ? :roll:
Albo tytanowy sworzeń i korba a dekle przeciwagiz carbonu :lol:

Pewnie podał taką zaporową cenę , bo po prostu nie chciał go robić.

Dziwi mnie takie podejście do sprawy nr telefonu podal mi jego syn i powiedział że ojciec regeneruje wały wfm i shl :shock:
M 50 1959-RAMA NR 00.. 340
M 50 1960
M 50 1960
M 52 1964
M 52 1965
Avatar użytkownika
Franek Śląsk
 
Posty: 130
Dołączył(a): sobota, 4 kwietnia 2009, 14:23
Lokalizacja: RUDA SLASKA

Re: Regeneracja wałów

Postprzez arthek » czwartek, 17 września 2009, 20:21

Witam ,
Wklejam link do tematu dotyczącego regeneracji wałów z forum SHL'ki .

www.shlka.fora.pl/sklepy-i-zaklady,5/re ... ,1989.html

Dość chwalona jest firma dor-mar .
Jest tam podany link do strony.
Rozmawiałem z właścicielem , wydaje się rzeczowy i kompetenty .
180 zeta + wysyłka za regenerację z roczną gwarancją.
W zależnosci od stopnia zużycia korby, dorabianie tulejki ze stali łożyskowej i do tego łożysko igiełkowe lub jeśli korba jest "zdrowa" - szlifowanie korby + nowe wałeczki + sworzeń z "wypustem".
W cenę wliczono spasowaną pod sworzeń nowa tulejkę główki korbowodu.Tulejka robiona jest ze zwijanej blachy z fosforobrązu i przeciaganej na wymiar.
Wydaje się że pełna profeska.
Niebawem wysyłam tam swój wał do regeneracji, zdam relację co i jak.

pozdr
Osa M52 -65r, M52-63 r
Avatar użytkownika
arthek
 
Posty: 1798
Dołączył(a): wtorek, 21 kwietnia 2009, 21:45
Lokalizacja: TK

Re: Regeneracja wałów

Postprzez Bandurko » niedziela, 8 listopada 2009, 19:42

Nie znalazłem powyżej linku do strony DorMaru więc wstawiam
http://www.dor-mar.na7.pl/kontakt.htm
Ja regenerowałem tam wal do mojej M11 - z tego co sprawdziłem w katalogach cześci M52 i M11 to wały są takie same, mają nr katalogowy S32.20.01Z - i rzeczywiście gość robi bardzo dobre wrażenia. Dwa wały zrobił w tydzień dopasowując koszyczek i igiełki chyba od Jawy. Gwarancja rzeczywoście jest roczna. Niestety przebieg na tym wale jak na razie zamknął się wynikiem 500km więc nic nie mogę co do trwałości powiedzieć.
OSA M52 1963 i jeszcze kilka dwukołowych piękności na dokładkę
Avatar użytkownika
Bandurko
 
Posty: 316
Dołączył(a): czwartek, 19 lutego 2009, 17:58
Lokalizacja: Pakosław

Re: Regeneracja wałów

Postprzez motorski » poniedziałek, 7 grudnia 2009, 23:38

arthek napisał(a):Jestem na etapie poszukiwania wału do M 52 i chciałbym uzupełnić swoją wiedzę w tym temacie.
Przeglądając dane techniczne silników od SHL M 11, Osy M 52 , SHL M06 (150 cm) i OSy M - 50 (150 ) dochodzę do wniosku że wał jest ten sam we wszystkich wynienionych modelach / silnikach .
Skok tłoka jest ten sam 58 mm , średnica sworznia tłoka 15 mm , czopy wału , lewy i prawy są takie same ( zakończenia również ) .
Nie wiem tylko jak z ich długościami , ale wydaje mi się że są identyczne .
Wygląda na to że Osa M50 i 52 ma takie same wały.
Mam nadzieje , że ameryki nie odkrywam po raz drugi ;-) ale nigdzie na forum nie znalazłem tego typu informacji.
Czy może ktoś to potwierdzić ?

EDIT:
Sprawa wyjaśniona.
Więc tak , wały zewnętrznie są takie same i generalnie są wymienne , ALE..... różnica tkwi w średnicy sworznia stopy korbowodu.
M-52 - 21,3mm a M-50 - 20,6 mm .

Co do zamienności wałów S-06A i S-33 - to raczej nie wchodzi ona w rachubę, mimo że pasują one wymiarowo i można je teoretycznie zamontować.
Wał od S06 ( 150 cm ) z racji tego że współpracuje z lżejszym tłokiem , napewno ma inną masę ( jest lżejszy ) dla zrównoważenia sił występujacych podczas pracy silnika.Budowę i wielkośc przeciwwag dopiero widać po zdjeciu deklów.
Tak więc wydaje się , że będą miały różną masę.Wał do S-32 bedzie cięższy z racji większej masy tłoka .


Tak więc założenie wału od S 06 do S-32 i odwrotnie , będzie powodować większe dragania silnika ( wibracje) z racji nie wyważenia masowego układu tłok-wał korbowy.



pozdr



Witam!
ponawiam wątek lecz nie chodzi mi o samą regenerację tylko o to czy w końcu wał od M11 jest lub może być zamiennikiem do Osy M52 :?: jestem w trakcie składania dwóch silników do M52 i jeden wał jest O.K natomiast drugi jest zero i mam dylemat bo mam dobry wał od SHL M11 i nie wiem czy go montować czy też szukać oryginału od Osy :?: :!: z tego co mierzyłem wyszło że są takie same ale proszę o Wasze porady może ktoś z Was już praktykował tą podmiankę :!: ;)
pozdr.
Avatar użytkownika
motorski
 
Posty: 448
Dołączył(a): niedziela, 1 listopada 2009, 13:05

Re: Regeneracja wałów

Postprzez mucha68 » wtorek, 8 grudnia 2009, 18:53

Wały w obu silnikach są identyczne :)
mucha na osie

OSA M52-1965r.
VW T3 CARAVELLE-1981r.
ZAPOROŻEC ZAZ 968A-1976r.
Avatar użytkownika
mucha68
 
Posty: 493
Dołączył(a): sobota, 21 lutego 2009, 22:18
Lokalizacja: Legionowo

Re: Regeneracja wałów

Postprzez motorski » wtorek, 2 lutego 2010, 14:16

Witam!
czy ktoś z Was jeździ na wale ze SKUTER DĘBICA?Lub na korbowodzie od nich?mam zamiar u nich właśnie nabyć korbowód z całym zestawem naprawczym i zrobić regenerację swojego wału tylko boję się żeby po przejechaniu 100 km nie okazało się że trzeba rozbierać silnik od nowa :!: :?:
z góry dzięx!
pozdr.
Avatar użytkownika
motorski
 
Posty: 448
Dołączył(a): niedziela, 1 listopada 2009, 13:05

Re: Regeneracja wałów

Postprzez arthek » wtorek, 2 lutego 2010, 16:29

Powiem Ci jedno.
Stałem przed tym samym dylematem.
Tyle, że ja praktycznie nie miałem wału ;-) , bo po rozbiórce silnika okazało się , że poprzedni właściceil tak go naprawił...że ja już nie miałem co naprawiać ;-)
Doszedłem do wniosku , że lepiej będzie kupić wał oryginalny z niewielkim luzem na korbie i go zregenerować w DOBRYM zakładzie niż kupować kota w worku.
Po pierwsze jeśłi zregenerujesz w DOBRYM zakładzie to nawet jeśłi sie posypie to robią Ci go w ramach gwarancji.Płacisz tylko raz - za regenerację.

Kupując w Dębicy "zestaw naprawczy" ( za którego płacisz) muszisz go dać do złozenia jakiemus "fachowcowi" któremu płacisz drugi raz.Pomysl teraz co sie dzieje w przypadku , jak okaże się ze zestaw zużył się po 1000 km ?
Płacisz znowu z rozbiórkę wału i wysyłasz "zestaw naprawczy" do reklamacji ......
Decyzja należy do Ciebie.

Regeneracja w "dobrym zakładzie" polega na wykonaniu nowego sworznia , nowe wałeczki korby (można sobie zastrzec że mają byc SKF'a - 1 zł sztuka w sklepie z łozyskami ) i przeszlifowaniu korby ( jeśli tego wymaga) , względnie tulejowanie korby tulejką ze stopu łożyskowego i nowy sworzeń z łożyskiem w koszyku.
Tak więc robią to ludzie którzy wiedzą co robią i mają pojęcie o materiałoznastwie.

Pracuję w firmie ( nie związanej co prawda z branżą motoryzacyjną) z branży metalowej i wierzcie mi , że jak patrzę na cenę takiego zestawu ,mając wiedzę na temat kosztu gatunkowych materiałów, kosztów wykonania i obróbki cieplnej , to zastanawiam się czy przypadkiem w materiale z którego wykonana jest ta korba nie ma domieszki ryżu :-)
Osa M52 -65r, M52-63 r
Avatar użytkownika
arthek
 
Posty: 1798
Dołączył(a): wtorek, 21 kwietnia 2009, 21:45
Lokalizacja: TK

Re: Regeneracja wałów

Postprzez motorski » wtorek, 2 lutego 2010, 18:13

arthek napisał(a):Powiem Ci jedno.
Stałem przed tym samym dylematem.
Tyle, że ja praktycznie nie miałem wału ;-) , bo po rozbiórce silnika okazało się , że poprzedni właściceil tak go naprawił...że ja już nie miałem co naprawiać ;-)
Doszedłem do wniosku , że lepiej będzie kupić wał oryginalny z niewielkim luzem na korbie i go zregenerować w DOBRYM zakładzie niż kupować kota w worku.
Po pierwsze jeśłi zregenerujesz w DOBRYM zakładzie to nawet jeśłi sie posypie to robią Ci go w ramach gwarancji.Płacisz tylko raz - za regenerację.

Kupując w Dębicy "zestaw naprawczy" ( za którego płacisz) muszisz go dać do złozenia jakiemus "fachowcowi" któremu płacisz drugi raz.Pomysl teraz co sie dzieje w przypadku , jak okaże się ze zestaw zużył się po 1000 km ?
Płacisz znowu z rozbiórkę wału i wysyłasz "zestaw naprawczy" do reklamacji ......
Decyzja należy do Ciebie.

Regeneracja w "dobrym zakładzie" polega na wykonaniu nowego sworznia , nowe wałeczki korby (można sobie zastrzec że mają byc SKF'a - 1 zł sztuka w sklepie z łozyskami ) i przeszlifowaniu korby ( jeśli tego wymaga) , względnie tulejowanie korby tulejką ze stopu łożyskowego i nowy sworzeń z łożyskiem w koszyku.
Tak więc robią to ludzie którzy wiedzą co robią i mają pojęcie o materiałoznastwie.

Pracuję w firmie ( nie związanej co prawda z branżą motoryzacyjną) z branży metalowej i wierzcie mi , że jak patrzę na cenę takiego zestawu ,mając wiedzę na temat kosztu gatunkowych materiałów, kosztów wykonania i obróbki cieplnej , to zastanawiam się czy przypadkiem w materiale z którego wykonana jest ta korba nie ma domieszki ryżu :-)


Dzięki za wyczerpującą odpowiedz :!: ale teraz to dopiero mi namieszałeś w głowie :D
u mnie sprawa wyglada tak chciałem kupić zestaw naprawczy ponieważ oprócz luzu na łożysku wał mam super i mam w chacie tokarkę a co najważniejsze ojca ,,artystę ,, ;) który już w swoim życiu zregenerował kilka wałow i mu wszystkie wyszły :!: tak więc nie muszę szukać zakładu który to robi.
w Dębicy zestaw naprawczy kosztuje 75 zł i faktycznie biorąc pod uwagę to że te części powinny być wykonane konkretnie i z gatunkowych materiałów to cena nie jest zbyt wysoka i nasuwa się pytanie czy wytrzyma to choć sezon :?: :!:
A może ktoś z Was jednak użytkuje lub użytkował wał lub korbowód z Dębicy , lub polecicie jakieś inne sprawdzone źródło z takimi częściami :?:
pozdr.
Avatar użytkownika
motorski
 
Posty: 448
Dołączył(a): niedziela, 1 listopada 2009, 13:05

Re: Regeneracja wałów

Postprzez arthek » wtorek, 2 lutego 2010, 18:54

To ja Ci powiem tak:
Ja zakupiłem używany wał ( za niewielkie pieniądze) , bez luzu na korbie .
Ale ponieważ okazało się, że łożyska "latają" na czopach głównych , więc rozebrałem na prasie wał i okazało się , że łożysko stopy korby to łożysko jednorzędowe i na dodatek wałeczki były "docinane" na wymiar ( długość ).Regeneracja ogólnie daleka od fachowej. Po zmierzeniu wszystkiego i sprawdzeniu w/g instrukcji warsztatowej całosc mieściła sie w tolerancji - jakieś 50 % zużycia.
Teraz oba czopy pod łożyska główne i sworzeń dorabiam nowe u siebie w firmie ( mam taką możliwość) , całosć składam na łożysku dwurzędowym SKF ( 32 szt wałeczków SKF 5x8 ) .Praktycznie nowy wał.

pozdrawiam.
Osa M52 -65r, M52-63 r
Avatar użytkownika
arthek
 
Posty: 1798
Dołączył(a): wtorek, 21 kwietnia 2009, 21:45
Lokalizacja: TK

Następna strona

Powrót do Silnik i osprzęt

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron