Witam Kolegów,
Mam małą zagwostkę - wysyłałem do prostowanie felgi do Bydgoszczy (Alu-pol) i niestety po ocenie na maszynie otrzymałem wiadomość, że jest widoczne bicie góra/dół, ale nie ma mozliwości naprawy - podczas prostowania pękają. Musze wspomnieć, że ich stan przed naprawą oceniałem na 6/10 - bez większych uszkodzeń/rdzy.
Czy myślicie, że jest sens wysyłać je do Warszawy na Radzymińską, żeby na nie popatrzyli? Ewentualnie czy ma ktoś 2 felgi na zbyciu?
Pozdrawiam
