przez zygzak » niedziela, 14 lutego 2021, 13:16
Mam nadzieję Arturze że nie pogniewasz się że podłączyłem się pod twój wątek. Mam trochę inny pomysł na reparaturki. Często nasze osłony są zgnite i wyżarte w dolnej części, ale niekiedy całe ,,skrzydła,, są pogięte spęczniałe i pofalowane ranty. z doświadczenia wiem że wycinanie ubytków dorabianie reparaturek, wspawywanie, prostowanie, bąbelkowanie, kształtowanie rantów potem szpachlowanie jest problemem czasochłonnym i przede wszystkim kosztownym. Postanowiłem skrócić te procesy stosując systemowe rozwiązanie wymianie całych ,,skrzydeł,, Co Wy na to??
Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.
Kilka Os,WSK M150,2xCezeta 502,IWL Troll,IWL Berlin,Monet Goyon Starlett,NSU Special Max,i oczywiście ZZR1200
601192677-Robert