przez Yaro » wtorek, 24 listopada 2020, 07:56
Chciałbym poruszyć jeszcze jedną sprawę, istotną przy renowacji amortyzatorów tj. sprężyny. Nie wiem jakie jest Wasze doświadczenie ale ze swojego wiem, że często bywa z nimi problem bo pordzewiałe, pęknięte albo po prostu sprasowane. Reanimowanie ich nie ma sensu ponieważ raz odkształcone do pierwotnego kształtu (jak nowe) mogą wrócić tylko na chwilkę. Wiekszy problem jest ze spręzynami tylnymi, które wystepowały w dwóch grubościach (na początku produkcji 6,5 mm a pod koniec 7,5 mm). Rozbierając kilkanaście kompletów udało mi się odzyskać sprężyny tylne tylko na 4 komplety. Z tego powody zrobiłem rozeznanie rynku aby znaleźć kogoś kto dorobi sprężyny dobrej jakości. Na początku trafiłem do p. Żywockiego w Warszawie. Firma znana i renomowana - gwarancja praktycznie dożywotnia ale cena 150 - 200 zł za sztukę skutecznie mnie zniechęciła. Trafiłem potem na firmę NESKA SPRĘŻYNY z Radomia. Tu cena bardzo przystepna bo ok. 35 zł za sztukę (jaka rozpiętość) ale na pytanie czy się nie będą uginać usłyszałem, że można zrobić nieco dłuższe. Poszukiwania trwały dalej i natrafiłem na firmę z miejscowości Poręba, która specjalizuje się w sprężynach do rusków ale jak usłyszałem są w stanie zrobić i inne. Na pytanie o jakość usłyszałem, że kiedyś zrobili eksperyment i oryginalną sprężyne do Dniepra ścisneli prasą na maksa a potem swój produkt. Oryginalna straciła na długości ok 1 cm a ich produkt został taki sam. Wysłałem wobec tego na wzór tylne i czekam. Cena u nich 80 zł za sztukę. Pewnie zrobią trochę więcej. Jak produkt sprawdzę to dam ogłoszenie z namiarami producenta w dziale sprzedam.
Osa M 52 x 7, Osa M 50 x 5, Jawa 250, Pannonia TLF de luxe, IFA BK 350, SHL M06 T, Junak M10, SHL M11, Simson SR 2, Zundapp Bella, Cezeta 502