Gaźnik Pegaz M52

Gaźnik Pegaz M52

Postprzez wisnia » piątek, 13 marca 2009, 16:14

Jak w temacie. W zeszłym sezonie jeszcze ładnie tykał. Teraz odpalam ose i wkręca się na maxymalne obroty. Pływak sprawdziłem. Rozkręciłem cały i skręciłem, ale nie mogę teraz wyregulować. Teraz na moment odpala i gaśnie. Nie mam doświadczenia w regulacji więc zwracam się z prośbą o pomoc. Ma ktoś może jakieś sposoby ? Dodam, że osa jeszcze nie dotarta i żal ogarnia jak wyje na wysokich obrotach ...
Avatar użytkownika
wisnia
 
Posty: 18
Dołączył(a): niedziela, 8 marca 2009, 18:07

Re: Gaźnik Pegaz M52

Postprzez mucha » sobota, 14 marca 2009, 10:36

Przepustnica może już na max wytarta???? Albo na likach za bardzo ciągnie, luz masz?? może sie o panceż coś zaczepiło
Junaki m 10 x 2, Osy m 52 x 3, wsk kos, wsk lelek, garbuski x 2, pzl x 4, dwuramówka, kosz do janka, velorex (nowy), 2 niewiadowy, ogar 200, wsk gnom x 3
Avatar użytkownika
mucha
 
Posty: 204
Dołączył(a): czwartek, 19 lutego 2009, 09:00
Lokalizacja: Piotrków Trybunalski

Re: Gaźnik Pegaz M52

Postprzez mucha68 » niedziela, 15 marca 2009, 17:03

Jak napisał mucha sprawdź czy linka nie blokuje,miałem to samo ;)
mucha na osie

OSA M52-1965r.
VW T3 CARAVELLE-1981r.
ZAPOROŻEC ZAZ 968A-1976r.
Avatar użytkownika
mucha68
 
Posty: 493
Dołączył(a): sobota, 21 lutego 2009, 22:18
Lokalizacja: Legionowo

Re: Gaźnik Pegaz M52

Postprzez czapel77 » niedziela, 15 marca 2009, 23:13

a czy linki są nowe? Różnie bywa z tymi dorabianymi... być może za długi jest pancerz a linka w części roboczej za krótka. Spróbuj wkręcić Śrubę regulacji długości linki w gaźniku. Sprawdź szczelność połączenia z króćcem a króciec z cylindrem. Może łapie lewe powietrze.Trzeba zawsze szukać najprostszych przyczyn potem szukać większych komplikacji:)
OSA M52
GSX1300R
Avatar użytkownika
czapel77
 
Posty: 68
Dołączył(a): piątek, 13 marca 2009, 10:23
Lokalizacja: Łódź

Re: Gaźnik Pegaz M52

Postprzez Osiara » poniedziałek, 16 marca 2009, 14:22

WITAM !!!

No to kolejno- jeśli w ubiegłym sezonie do końca wszystko grało,to przepustnica w sensie większego wytarcia odpada ! Radzę zrobić następująco:

1.Rozbierz komorę pływaka i sprawdż,czy pływak nie jest zatopiony.Czasem ze starości traci szczelność i nabiera paliwa.Wówczas nigdy nie ustawisz obrotów,będzie się zalewał,czyli gasł. Ta sugestia dotyczy objawów które wystąpiły po Twoich manipulacjach z komorą ływakową,czyli gaśnięcie po odpaleniu.Sprawdż też gdy będziesz już miał odkrytą komorę, czy działa zabezpieczenie sprężynowe poziomu paliwa(to na pływaku).
2.Wchodzenie od razu na wysokie obroty sugeruje maksymalne otwarcie przepustnicy,więc:
-albo majstrowałeś i po wyjęciu przepustnicy nie trafiłeś iglicą w odpowiednie miejsce przy składaniu
-albo nie wraca ona do swojego poziomu z innych przyczyn
3. Należy więc to sprawdzić zaglądając choćby przez otwór od strony filtra,a jesli nie chcesz nic rozkręcać,to sprawdż ręką,czy jest wyczuwalny luz jałowy poprzez delikatne pociąganie palcami za pancerz linki tuż nad gażnikiem.Dla pewności zwiększ
luz na śrubce regulacyjne stabilizującej pancerz w pokrywie gażnika.Luz sprawdzaj,gdy manetka gazu jest w pozycji wolnych obrotów!Gdy nie ma luzu,to znaczy że przepustnica wisi i cały czas daje dużo mieszanki,stąd wysokie obroty.
4.Jeśli więc iglica jest na swoim miejscu (kapturek z linka i przepustnicą wkręca się lekko bez napinania sprężyny),to pozostaje tylko przytarta linka w pancerzu.Powodem może być jej załamanie po drodze lub raczej pęknięcie paru drucików w lince i blokowanie powrotu linki w pancerzu.

Przepraszam,że tak drobiazgowo opisuje,ale napisałeś że słabo się na tym znasz,więc starałam się w miarę prosty sposób przybliżyć Ci temat.Jeśli moje rady na coś się przydadzą, to już się cieszę.....

POZDRAWIAM !!!
Avatar użytkownika
Osiara
 
Posty: 219
Dołączył(a): piątek, 13 lutego 2009, 13:58

Re: Gaźnik Pegaz M52

Postprzez Osiara » poniedziałek, 16 marca 2009, 14:31

PS. Myślałam też o sugestiach kolegów z fałszywym powietrzem,ale objawy sa troche inne. Pobieranie dodatkowego powietrza powoduje faktycznie wzrost obrotów,ale rosną one raczej w miarę rozgrzewania sie silnika.Na zimnym silniku ciężko to stwierdzić, a na pewno nie wejdzie od razu na maksymalne obroty...Nie zaszkodzi jednak sprawdzić!
Avatar użytkownika
Osiara
 
Posty: 219
Dołączył(a): piątek, 13 lutego 2009, 13:58

Re: Gaźnik Pegaz M52

Postprzez Osiara » poniedziałek, 16 marca 2009, 14:43

I JUŻ OSTATNIE PS.

Czasem przez fałszywy ruch obsługującego pancerz linki wyskoczy z gniazdka przy wejściu do gażnika! Zacznij od tego,bo może zwyczajnie zawiesił się na krawędzi gniazda przy gażniku_widać to gołym okiem.
Starałam się jak umiałam-życzę powodzenia.
Avatar użytkownika
Osiara
 
Posty: 219
Dołączył(a): piątek, 13 lutego 2009, 13:58

Re: Gaźnik Pegaz M52

Postprzez wisnia » poniedziałek, 16 marca 2009, 19:25

Co porada to porada :)
Dzięki Osiara za niezwykłą aktywność :)
Linki nowe, ale raz jeszcze sprawdzę, pływak jest ok.
Jak tylko znajdę trochę czasu to przysiądę i dam znać jak poszło.
Pozdrawiam i raz jeszcze wszystkim dzięki.
Avatar użytkownika
wisnia
 
Posty: 18
Dołączył(a): niedziela, 8 marca 2009, 18:07

Re: Gaźnik Pegaz M52

Postprzez wisnia » wtorek, 31 marca 2009, 10:20

Jeszcze raz dziękuje za porady.
Przepustnica okazała się niestety kompletnym złomem. Teraz szukam. Najchętniej zakupiłbym dobry gaźnik. Pomocy ... ! :)
Avatar użytkownika
wisnia
 
Posty: 18
Dołączył(a): niedziela, 8 marca 2009, 18:07

Re: Gaźnik Pegaz M52

Postprzez mucha68 » wtorek, 31 marca 2009, 20:10

Wpadnę w najbliższym czasie na złomowisko ,to może coś wykukam.Zawsze coś znajduję,jak nie cały to przynajmniej części. ;)
mucha na osie

OSA M52-1965r.
VW T3 CARAVELLE-1981r.
ZAPOROŻEC ZAZ 968A-1976r.
Avatar użytkownika
mucha68
 
Posty: 493
Dołączył(a): sobota, 21 lutego 2009, 22:18
Lokalizacja: Legionowo

Re: Gaźnik Pegaz M52

Postprzez magneto57 » wtorek, 7 kwietnia 2009, 10:11

W debicy maja dobre gażniki!
magneto57
 
Posty: 24
Dołączył(a): poniedziałek, 16 lutego 2009, 10:18

Re: Gaźnik Pegaz M52

Postprzez wisnia » wtorek, 7 kwietnia 2009, 14:09

Mają, ale do M50, a ja potrzebuję Pegaza ...
Avatar użytkownika
wisnia
 
Posty: 18
Dołączył(a): niedziela, 8 marca 2009, 18:07

Re: Gaźnik Pegaz M52

Postprzez serafin » piątek, 24 lipca 2009, 09:07

Przepraszam że się podłączę , lae chyba szkoda zakładać nowy temat.
Jak sobie poradziliście z uszczelnieniem sławetnego pegaza .
Mi to spędza sen z powiek.
Dzięki
serafin
 
Posty: 5
Dołączył(a): piątek, 17 lipca 2009, 10:43
Lokalizacja: Warszawa-Wawer

Re: Gaźnik Pegaz M52

Postprzez mucha68 » piątek, 24 lipca 2009, 20:03

wisnia napisał(a):Mają, ale do M50, a ja potrzebuję Pegaza ...
Przejdź się na złomowisko z metalami kolorowymi,poproś żeby ci pozwolili pogrzebać w ZNALu,ja w ten sposób wygrzebałem kilka całych gaźników,i masę części do PEGAZa. :D
mucha na osie

OSA M52-1965r.
VW T3 CARAVELLE-1981r.
ZAPOROŻEC ZAZ 968A-1976r.
Avatar użytkownika
mucha68
 
Posty: 493
Dołączył(a): sobota, 21 lutego 2009, 22:18
Lokalizacja: Legionowo

Re: Gaźnik Pegaz M52

Postprzez mucha68 » piątek, 24 lipca 2009, 20:11

serafin napisał(a):Przepraszam że się podłączę , lae chyba szkoda zakładać nowy temat.
Jak sobie poradziliście z uszczelnieniem sławetnego pegaza .
Mi to spędza sen z powiek.
Dzięki
A gdzie ci cieknie,bo ja z tym nie mam i nie miałem problemów,no raz mi przeciekał ,ale to przez to że iglica się zacięła ,po usunięciu tego defektu wszystko jest w należytym porządku. :D
mucha na osie

OSA M52-1965r.
VW T3 CARAVELLE-1981r.
ZAPOROŻEC ZAZ 968A-1976r.
Avatar użytkownika
mucha68
 
Posty: 493
Dołączył(a): sobota, 21 lutego 2009, 22:18
Lokalizacja: Legionowo

Re: Gaźnik Pegaz M52

Postprzez serafin » piątek, 14 sierpnia 2009, 11:00

Główne przecieki mam na śrubie centralnej , czy pod tą nakrętką jest jakaś uszczelka ?
Druga sprawa jak ustawiacie pływak?
Dzięki , pozdrawiam
serafin
 
Posty: 5
Dołączył(a): piątek, 17 lipca 2009, 10:43
Lokalizacja: Warszawa-Wawer

Re: Gaźnik Pegaz M52

Postprzez Flesz » czwartek, 20 sierpnia 2009, 16:13

Witam.

Osobiście tak sobie radzę z uszczelnieniem komory pływakowej:
-samą komorę (powierzchnię styku komory z korpusem) planuję wg potrzeby papierem 360 na szybie tak by nie było dużych ubytków na powierzchni
-gniazdo komory w korpusie docieram pastą zaworową (nakładam pastę na korpus gaźnika - podtoczenie na komorę - i kręcąc komorą docieram powierzchnię).
Tą metodą naprawiłem kilka gaźników w junakach.
UWAGA. Pegaz jest ze stopu aluminium, dlatego wszystkie czynności trzeba robić ostrożnie, bo to bardzo miękki materiał i łatwo przesadzić ze szlifowaniem. Po dotarciu wszystkie części należy umyć, żeby nie pozostało w gaźniku ścierniwo.

Pod nakrętką śruby centralnej jest uszczelka. Samą śrubę można uszczelnić hermtykiem na gwincie w korpusie gaźnika. Uszczelki wykonywałem z kringielitu (klinkieryt itp) o gr. 0,4 do 0,8 mm (jaki miałem pod ręką) teraz wykonuję z preszpanu (impregnowana tektura) a w junaku, pod komorą, mam o-ring (56 mm śr. zewnętrzna 2 mm grubość, czyli 52 mm śr. wewnętrznej - w sklepach różnie pytają więc podaję wszystkie wymiary).
Pod śrubę wkręcaną we "wkładkę" stosuję uszczelki fibrowe z kranów starej generacji.
Nigdy nie miałem problemów z uszczelnieniem, a jak Pegaz lał to zazwyczaj był za wysoki poziom paliwa albo wieszał się pływak.

Pozdrawiam

Flesz

p.s. do ustawiania poziomu mam starą mosiężną śrubę wkręcaną do "wkładki"z nawierconym otworkiem. Do niej przylutowałem rurkę fi 4 mm. Na rurkę nakładam przewód elastyczny (chyba ze spryskiwaczy z malucha) i sprawdzam poziom przy nakrętce śruby centralnej. Poziom reguluje się przez podginanie języczka na pływaku (trzeba odkręcić komorę, podgiąć języczek, zakręcić komorę, sprawdzić poziom itd). Nieco żmudna operacja, ale wykonalna :)

uff.... Nieco przydługawy post, ale mam nadzieję, że będzie pomocny.
Flesz
 
Posty: 28
Dołączył(a): środa, 12 sierpnia 2009, 08:48
Lokalizacja: Bystra k. Bielska-Białej

Re: Gaźnik Pegaz M52

Postprzez wisnia » wtorek, 26 stycznia 2010, 15:33

Lepiej późno niż wcale - założyłem IKOV-a i cyka super.
Prosta regulacja.
Avatar użytkownika
wisnia
 
Posty: 18
Dołączył(a): niedziela, 8 marca 2009, 18:07


Powrót do Silnik i osprzęt

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości

cron