Coś nie tak przy koszu sprzęgłowym

Re: Coś nie tak przy koszu sprzęgłowym

Postprzez hornetino » piątek, 24 czerwca 2016, 10:10

Zębatki zostawiłem - wyglądają jak nowe.

ps. jeżeli znowu będzie coś nie tak, nagram filmik, przy Waszym wsparciu na pewno uda mi się rozwiązać problem.
• Osa M52 (1963) • Komar MR232 (1967) • Komar 2328 (1972) • Pegaz 700 (1973) •
• tel. 502 614 834 • hornetino@icloud.com •
Avatar użytkownika
hornetino
 
Posty: 1218
Dołączył(a): sobota, 1 stycznia 2011, 23:44
Lokalizacja: Warszawa-Gocław (WF)

Re: Coś nie tak przy koszu sprzęgłowym

Postprzez arthek » piątek, 24 czerwca 2016, 10:20

Możesz odpalić silnik bez dekla i poobserwować , tylko zasłoń jakąś tekturą od góry żeby cię nie pochlapał olejem.
Oczywiście odpalasz z pychu, jak będzie zagrzany to odpalisz go dosłownie z metra.
Osa M52 -65r, M52-63 r
Avatar użytkownika
arthek
 
Posty: 1798
Dołączył(a): wtorek, 21 kwietnia 2009, 21:45
Lokalizacja: TK

Re: Coś nie tak przy koszu sprzęgłowym

Postprzez Halcik » piątek, 24 czerwca 2016, 10:26

Jeśli bez dekla to rzeczywiście lepiej na pych, bo przez chwilę się zastanawiałem o co Ci chodzi arthek
Osa m50 (1959)
Osa m52 (1965)
halcik1@o2.pl
Avatar użytkownika
Halcik
Moderator
 
Posty: 3446
Dołączył(a): poniedziałek, 13 stycznia 2014, 15:38
Lokalizacja: Kutno

Re: Coś nie tak przy koszu sprzęgłowym

Postprzez hornetino » piątek, 24 czerwca 2016, 10:33

Spróbowałbym odpalić wiertarką ;) niestety zakleiłem już dekiel. Jak coś będzie nie tak, następnym razem tak zrobię.
• Osa M52 (1963) • Komar MR232 (1967) • Komar 2328 (1972) • Pegaz 700 (1973) •
• tel. 502 614 834 • hornetino@icloud.com •
Avatar użytkownika
hornetino
 
Posty: 1218
Dołączył(a): sobota, 1 stycznia 2011, 23:44
Lokalizacja: Warszawa-Gocław (WF)

Re: Coś nie tak przy koszu sprzęgłowym

Postprzez arthek » piątek, 24 czerwca 2016, 11:32

hornetino napisał(a):Spróbowałbym odpalić wiertarką ;) niestety zakleiłem już dekiel. Jak coś będzie nie tak, następnym razem tak zrobię.

Jeśli wiertarką to tylko poprzez nakrętkę wentylatora
Osa M52 -65r, M52-63 r
Avatar użytkownika
arthek
 
Posty: 1798
Dołączył(a): wtorek, 21 kwietnia 2009, 21:45
Lokalizacja: TK

Re: Coś nie tak przy koszu sprzęgłowym

Postprzez hornetino » piątek, 24 czerwca 2016, 11:43

arthek napisał(a):Jeśli wiertarką to tylko poprzez nakrętkę wentylatora


A tak, rzeczywiście masz rację.
• Osa M52 (1963) • Komar MR232 (1967) • Komar 2328 (1972) • Pegaz 700 (1973) •
• tel. 502 614 834 • hornetino@icloud.com •
Avatar użytkownika
hornetino
 
Posty: 1218
Dołączył(a): sobota, 1 stycznia 2011, 23:44
Lokalizacja: Warszawa-Gocław (WF)

Re: Coś nie tak przy koszu sprzęgłowym

Postprzez Halcik » czwartek, 30 czerwca 2016, 06:30

I jak tam postępy? Problem ustał, czy grzebiesz dalej?
Osa m50 (1959)
Osa m52 (1965)
halcik1@o2.pl
Avatar użytkownika
Halcik
Moderator
 
Posty: 3446
Dołączył(a): poniedziałek, 13 stycznia 2014, 15:38
Lokalizacja: Kutno

Re: Coś nie tak przy koszu sprzęgłowym

Postprzez hornetino » czwartek, 30 czerwca 2016, 08:21

halcik1 napisał(a):I jak tam postępy? Problem ustał, czy grzebiesz dalej?


Po wymianie, łańcuszek pracuje trochę ciszej, nie ma niepokojących stuków. Muszę jedanak nawinąć trochę kilometrów, aby stwierdzić, że wszystko jest OK. Przed wymianą, początkowo też nic nie hałasowało, po 50 km się zaczęło. Wkrótce zdam relację.
• Osa M52 (1963) • Komar MR232 (1967) • Komar 2328 (1972) • Pegaz 700 (1973) •
• tel. 502 614 834 • hornetino@icloud.com •
Avatar użytkownika
hornetino
 
Posty: 1218
Dołączył(a): sobota, 1 stycznia 2011, 23:44
Lokalizacja: Warszawa-Gocław (WF)

Cos nie tak z koszem sprzeglowym

Postprzez JacKar » niedziela, 18 września 2016, 14:30

Witam
Jestem w trakcie skladania silnika do M52 i mam maly problem z koszem sprzeglowym to znaczy tak jak ma zalaczonym zdjeciu widac zebatka kosza sprzeglowego jest dobre 4-5mm nizej niz zebatka na wale. Czy pomiedzy lozyskiem pod koszem a tulejka kosza sprzeglowego powinny byc jakies podkladki dystansowe (chociaz nie wiem czy takie rozwiazanie mialo by sens bo podniosla by sie sama tulejka natomiast sam kosz nadal siedzialby za nisko)? Jesli tak tu cos u mnie 4-5 mm korekty wydaje sie dużą wartoscia :/ jak to u was wygladalo? Czy to moze cos nie tak jest z zebatka na wale? Jak to w takim przypadku skorygowac bo walu nie opuszcze o 4-5 mm na strone magneta :/ Wdzieczny bede za wszelkie sugestie i zdjecia
M-72
OSA M-52 X2
SUZUKI RV 90
JacKar
 
Posty: 159
Dołączył(a): niedziela, 23 sierpnia 2015, 10:23

Re: Cos nie tak z koszem sprzeglow

Postprzez hornetino » niedziela, 18 września 2016, 21:46

JacKar chętnie bym Ci pomógł ale link, który podałeś nie działa. Załącz może fotkę bezpośrednio w poście, kiedyś pewnie ktoś będzie miał podobny problem, a Twoje podlinkowne zdjęcie nie będzie już aktywne.
• Osa M52 (1963) • Komar MR232 (1967) • Komar 2328 (1972) • Pegaz 700 (1973) •
• tel. 502 614 834 • hornetino@icloud.com •
Avatar użytkownika
hornetino
 
Posty: 1218
Dołączył(a): sobota, 1 stycznia 2011, 23:44
Lokalizacja: Warszawa-Gocław (WF)

Re: Coś nie tak przy koszu sprzęgłowym

Postprzez Halcik » poniedziałek, 19 września 2016, 06:29

Odpowiedź na Twoje pytanie jest na pierwszej stronie (udzielił jej bitels)
Osa m50 (1959)
Osa m52 (1965)
halcik1@o2.pl
Avatar użytkownika
Halcik
Moderator
 
Posty: 3446
Dołączył(a): poniedziałek, 13 stycznia 2014, 15:38
Lokalizacja: Kutno

Re: Coś nie tak przy koszu sprzęgłowym

Postprzez JacKar » poniedziałek, 19 września 2016, 09:35

Zdjecie postaram sie wrzucic wieczorem. Co do odpowiedzi to mam male watpliwosci. Nim zamiescilem ten post przeczytalem ten watek, instrukcje serwisowa do osy i wlasnie z tymi pokladkami dystansowymi cos mi nie pasowalo, tj. pasuje. Dostepne podkladki dystansowe wg iso sa tylko w rozmiarze 15x21 gdzie tulejka kosza ma 20 mm i kosz sprzeglowy opieralbym sie tylko na krawedziach tej podkladki (0,5mm) co wydaje mi sie za
malo. Obawiam sie ze kosz moglby sciac te podkladki. Chcialem sie dowiedziec jak w waszych osach stosowaliscie dystanse czy to bylo max 0.5mm czy 5mm.
M-72
OSA M-52 X2
SUZUKI RV 90
JacKar
 
Posty: 159
Dołączył(a): niedziela, 23 sierpnia 2015, 10:23

Re: Coś nie tak przy koszu sprzęgłowym

Postprzez Halcik » poniedziałek, 19 września 2016, 10:05

U mnie było ponad 1 mm, ale to też dlatego, że półksiężyc tarł o łańcuszek. Zanim złożyłeś połówki mogłeś też wyregulować dystansami wał tak aby korbowód był po środku, może tutaj masz problem lub masz za grubą podkładkę pomiędzy połówkami silnika. Oryginalnie była tam dość cienka podkładka papierowa. W takim przypadku dochodziłoby jeszcze dystansowanie skrzyni (przy grubej podkładce).
Czekamy na zdjęcia
Osa m50 (1959)
Osa m52 (1965)
halcik1@o2.pl
Avatar użytkownika
Halcik
Moderator
 
Posty: 3446
Dołączył(a): poniedziałek, 13 stycznia 2014, 15:38
Lokalizacja: Kutno

Re: Coś nie tak przy koszu sprzęgłowym

Postprzez hornetino » poniedziałek, 19 września 2016, 11:34

Obawiam się, że problem nie leży po stronie sprzęgła. Dystansowanie go 5 mm spowoduje, że podobnie trzeba będzie zdystansować wałek rozrusznika z półksiężycem, a wtedy na bank nie zamkniesz pokrywy silnika. Pokaż zdjęcia małej zębatki sprzęgłowej nałożonej na wał, wtedy będzie można coś więcej powiedzieć.

Co do podkładek pod sprzęgłem. Wszystko jest jasno opisane tutaj: viewtopic.php?f=24&t=770&start=40

Pomiędzy łożyskiem a tulejką T4/17, musi być założona podkładka oporowa T5/6. Oryginalnie ma ona rozmiar 15x25x1, (15x21x1 jest zdecydowanie za mała) jako zamiennik możesz założyć taką:
Bez tytułu.png

Dopiero później stosujesz podkładki dystansowe T5/5, które występowały w dwóch grubościach 15x25x(1,5; 0,2 mm).
Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.
• Osa M52 (1963) • Komar MR232 (1967) • Komar 2328 (1972) • Pegaz 700 (1973) •
• tel. 502 614 834 • hornetino@icloud.com •
Avatar użytkownika
hornetino
 
Posty: 1218
Dołączył(a): sobota, 1 stycznia 2011, 23:44
Lokalizacja: Warszawa-Gocław (WF)

Re: Coś nie tak przy koszu sprzęgłowym

Postprzez JacKar » poniedziałek, 19 września 2016, 17:43

Mam nadzieje że ten link zadziała, Ok podkładka oporowa w tym rozmiarze jak widzę jest dostępna ale podkładek dystansowych o takich wymiarach nie ma tj nie mogę nigdzie zlokalizować a przynajmniej coś o grubości 0,3 czy 0,5mm. Mogę założyć np 4-5 takich podkładek oporowych ale gdy korekta wymaga np 4,5mm to trzeba już rzeźbić.
Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.
M-72
OSA M-52 X2
SUZUKI RV 90
JacKar
 
Posty: 159
Dołączył(a): niedziela, 23 sierpnia 2015, 10:23

Re: Coś nie tak przy koszu sprzęgłowym

Postprzez hornetino » poniedziałek, 19 września 2016, 19:52

W takim przypadku jak Twój, gdzie dystansujesz sprzęgło 5 mm :shock: nie musisz literalnie trzymać się instrukcji. Można przecież bez żadnych przeszkód zmienić kolejność podkładek. Za łożyskiem wstawiasz dystansowe, wystarczą te o rozmiarze 15x21xX,X a na końcu zaraz przed tulejką i koszem - oporową 15x28x1 ot i cała rzeźba ;)
• Osa M52 (1963) • Komar MR232 (1967) • Komar 2328 (1972) • Pegaz 700 (1973) •
• tel. 502 614 834 • hornetino@icloud.com •
Avatar użytkownika
hornetino
 
Posty: 1218
Dołączył(a): sobota, 1 stycznia 2011, 23:44
Lokalizacja: Warszawa-Gocław (WF)

Re: Coś nie tak przy koszu sprzęgłowym

Postprzez JacKar » poniedziałek, 19 września 2016, 20:23

Chodziła mi pogłowie taka koncepcja ale miałem opory przed tym ale z drugiej strony masz rację przecież tego nie widać :) dzięki za pomoc :P podkładki już zamówione także w weekend wznawiam prace przy składaniu silnika :) Miałbym jeszcze takie jedno szybkie pytanko do Ciebie czym smarowałeś uszczelki silnika o ile w ogóle to robiłeś?
M-72
OSA M-52 X2
SUZUKI RV 90
JacKar
 
Posty: 159
Dołączył(a): niedziela, 23 sierpnia 2015, 10:23

Re: Coś nie tak przy koszu sprzęgłowym

Postprzez hornetino » poniedziałek, 19 września 2016, 20:50

Silnik składam bez uszczelek. Jako uszczelnienie stosuję silikon aluminiowy. Ma tę zaletę, że jest praktycznie niewidoczny :)

http://allegro.pl/silikon-proseal-tubka ... 97868.html
Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.
• Osa M52 (1963) • Komar MR232 (1967) • Komar 2328 (1972) • Pegaz 700 (1973) •
• tel. 502 614 834 • hornetino@icloud.com •
Avatar użytkownika
hornetino
 
Posty: 1218
Dołączył(a): sobota, 1 stycznia 2011, 23:44
Lokalizacja: Warszawa-Gocław (WF)

Re: Coś nie tak przy koszu sprzęgłowym

Postprzez JacKar » niedziela, 2 października 2016, 11:54

Jeszcze jedno pytanko czy pomiedzy drugim lozyskiem a zebatka Z17 powinno byc jakies ustrojstwo?
Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.
M-72
OSA M-52 X2
SUZUKI RV 90
JacKar
 
Posty: 159
Dołączył(a): niedziela, 23 sierpnia 2015, 10:23

Re: Coś nie tak przy koszu sprzęgłowym

Postprzez Karol » niedziela, 2 października 2016, 12:35

Sadze że wszystko jest okej, łańcuch jest wyższy od zębatki i jak by coś tam było nie wiem czy by się zmieścił łańcuch i mógłby obcierać.
Proszę mnie poprawić jakbym źle podpowiedział :)
• Osa M52 x8 • SHL M11 x2 • Simson S51 • Komar Sztywniak •
• Auto do ślubu - Mercedes S500L W140 1994r JAPAN •
Avatar użytkownika
Karol
 
Posty: 2204
Dołączył(a): wtorek, 29 września 2015, 18:17
Lokalizacja: Włoszczowa

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Silnik i osprzęt

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości

cron