Podwójne odrodzenie M52

Pochwalcie się Waszymi Osami

Re: Podwójne odrodzenie M52

Postprzez JacKar » piątek, 25 sierpnia 2017, 16:01

Przy okazji jako ze na horyzoncie jest już finisz oskowych projektów (jedna czeka już tylko na zasuwkę zamka a druga na osłonę nóg, jeszcze u lakiernika siedzi :/ ale silnik przepalony :p) postanowiłem poszukać jakiegoś materiału na kolejny projekt. Tym sposobem wpadła mi w ręce taka oto maszynka egzotyczna ;) Przedni błotnik jest ale nie miałem czasu go już założyć. Rocznik 1978, pojemność 90cm moc 7-8 HP, 4 biegi, opony jak u quada ;) ciekawostka jest to ze to dwusuw gdzie mieszanka jest przygotowywana przez pompę oleju, która smaruje silnik i miesza olej z paliwem. Dwa zbiorniki na benzynę i olej, mniej zachodu przy tankowaniu. ;) koniec z przygotowaniem odpowiedniej mieszanki :)
Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.
M-72
OSA M-52 X2
SUZUKI RV 90
JacKar
 
Posty: 159
Dołączył(a): niedziela, 23 sierpnia 2015, 10:23

Re: Podwójne odrodzenie M52

Postprzez JacKar » piątek, 17 listopada 2017, 09:44

Panowie czy ktoś z was testował te nowe dywaniki "benzynoodporne"? Czy rzeczywiście są ok nie puchną?
M-72
OSA M-52 X2
SUZUKI RV 90
JacKar
 
Posty: 159
Dołączył(a): niedziela, 23 sierpnia 2015, 10:23

Re: Podwójne odrodzenie M52

Postprzez Halcik » piątek, 17 listopada 2017, 18:16

Puchną i wstają jak oryginałý, dlatego część osób zrobiła sobie rynienkę pod gaźnikiem i filtrem paliwa. Również się przymierzam.
Osa m50 (1959)
Osa m52 (1965)
halcik1@o2.pl
Avatar użytkownika
Halcik
Moderator
 
Posty: 3446
Dołączył(a): poniedziałek, 13 stycznia 2014, 15:38
Lokalizacja: Kutno

Re: Podwójne odrodzenie M52

Postprzez hornetino » piątek, 17 listopada 2017, 20:10

Coś się chyba jednak zmieniło, bo na aukcji mareckiego jest info, że lewy dywanik jest robiony z innej mieszanki - benzynoodpornej - a kiedyś wszystkie były z jednakowej.
• Osa M52 (1963) • Komar MR232 (1967) • Komar 2328 (1972) • Pegaz 700 (1973) •
• tel. 502 614 834 • hornetino@icloud.com •
Avatar użytkownika
hornetino
 
Posty: 1218
Dołączył(a): sobota, 1 stycznia 2011, 23:44
Lokalizacja: Warszawa-Gocław (WF)

Re: Podwójne odrodzenie M52

Postprzez JacKar » poniedziałek, 20 listopada 2017, 09:05

ok zamówiłem 2 sztuki dobre że nie trzeba całego kompletu kupować, można tylko tą jedną newralgiczną zamówić - 45zł. Zobaczymy w praniu jak to wyjdzie z tą "benzynoodpornością" :)
M-72
OSA M-52 X2
SUZUKI RV 90
JacKar
 
Posty: 159
Dołączył(a): niedziela, 23 sierpnia 2015, 10:23

Re: Podwójne odrodzenie M52

Postprzez JacKar » wtorek, 9 kwietnia 2019, 11:53

Nie zagłębiając się w szczegóły wkońcu będe mógł wrócic do tamatu os :) Chciałbym odświerzyć mój wątek, który trochę przygasł. W między czasie pojawiło się kilka rżnych problemów które wymagają wyciągnięcia silników na stół, i tu pojawia się moje pytanie jakie są wasze patenty na rozpoławianie karterów? Próboiwałem kupić dedykowany do tego silnika rozpołąwiacz ale bez sukcesu. Nie chciałbym tak jak poprzedni wlaścićiele robic tego za pomoca srubokrętu i młotka. Oba silniki sa już mocno skaleczone przez tego typu praktyki. W związku z tym chciałbym się zwócić do kolegów forumowiczów o porade jak radzicie sobie z tego typu problemem macie jakies patenty? Jeśli można poprosiłbym o zdjęcia. Tak jeszcze przy okazji przy pracach z silnikami urzywacie jakiś stojaków do nich czy silnik skłądacie bezpośrednio na stole?
PS Gdyby ktoś z Was miał taki rozpoławiacz i nie byłby mu juz potrzebny z chęcią odkupię
M-72
OSA M-52 X2
SUZUKI RV 90
JacKar
 
Posty: 159
Dołączył(a): niedziela, 23 sierpnia 2015, 10:23

Re: Podwójne odrodzenie M52

Postprzez Yaro » wtorek, 9 kwietnia 2019, 12:36

Rozpoławiacz? Po co to? Wystarczy porozkręcać i zastosować ściągacze do wału. Idzie bez większych problemów.
Osa M 52 x 7, Osa M 50 x 5, Jawa 250, Pannonia TLF de luxe, IFA BK 350, SHL M06 T, Junak M10, SHL M11, Simson SR 2, Zundapp Bella, Cezeta 502
Avatar użytkownika
Yaro
Moderator
 
Posty: 4439
Dołączył(a): piątek, 10 lipca 2015, 16:19
Lokalizacja: Sulejówek/Chełm

Re: Podwójne odrodzenie M52

Postprzez JacKar » wtorek, 9 kwietnia 2019, 12:38

Yaro jak zwykle na Ciebie można liczyć :) mógłbyś podesłac jak ten ściągcz wygląda albo link gdzie te ustrojstwo mógłbym kupić?
M-72
OSA M-52 X2
SUZUKI RV 90
JacKar
 
Posty: 159
Dołączył(a): niedziela, 23 sierpnia 2015, 10:23

Re: Podwójne odrodzenie M52

Postprzez Yaro » wtorek, 9 kwietnia 2019, 12:54

U mnie taki zabieg na silniku wykonywał Hornetino. Napisz PW do niego. Wydaje mi się, że takie ściągacze widziałem na skuterach.
Osa M 52 x 7, Osa M 50 x 5, Jawa 250, Pannonia TLF de luxe, IFA BK 350, SHL M06 T, Junak M10, SHL M11, Simson SR 2, Zundapp Bella, Cezeta 502
Avatar użytkownika
Yaro
Moderator
 
Posty: 4439
Dołączył(a): piątek, 10 lipca 2015, 16:19
Lokalizacja: Sulejówek/Chełm

Re: Podwójne odrodzenie M52

Postprzez Halcik » wtorek, 9 kwietnia 2019, 13:00

Taki ściągacz mam ja, podjedź, pożyczę oddasz przy okazji. Na forum jest wątek w którym opisywałem taki ściągacz, są tam też wymiary i rysunki. Mam też namiar na osobę która swojego czasu sprzedawała je na allegro. Możliwości jest tyle, że .... telefon też znasz.

viewtopic.php?f=20&t=3255&p=33655&hilit=%C5%9Bci%C4%85gacz#p33655
Osa m50 (1959)
Osa m52 (1965)
halcik1@o2.pl
Avatar użytkownika
Halcik
Moderator
 
Posty: 3446
Dołączył(a): poniedziałek, 13 stycznia 2014, 15:38
Lokalizacja: Kutno

Re: Podwójne odrodzenie M52

Postprzez JacKar » wtorek, 9 kwietnia 2019, 13:18

ok dzieki Panowie działam w temacie
M-72
OSA M-52 X2
SUZUKI RV 90
JacKar
 
Posty: 159
Dołączył(a): niedziela, 23 sierpnia 2015, 10:23

Re: Podwójne odrodzenie M52

Postprzez hornetino » wtorek, 9 kwietnia 2019, 13:32

Do rozpołowienia silnika, a dokładniej do zdjęcia lewego i prawego karteru z wału, potrzebne Ci będą dwa ściągacze lub jeden uniwesalny (taki jak pokazał kiedyś halcik). Pamiętaj jednak, że przed zabiegiem, oprócz śrub skręcających kartery, trzeba jeszcze wykęcić korek spustowy komory korbowej i wyjąć dwie tulejki centrujące w miejscach mocowania silnika do uchwytów. Potrafią one mocno trzymać.
• Osa M52 (1963) • Komar MR232 (1967) • Komar 2328 (1972) • Pegaz 700 (1973) •
• tel. 502 614 834 • hornetino@icloud.com •
Avatar użytkownika
hornetino
 
Posty: 1218
Dołączył(a): sobota, 1 stycznia 2011, 23:44
Lokalizacja: Warszawa-Gocław (WF)

Re: Podwójne odrodzenie M52

Postprzez JacKar » wtorek, 9 kwietnia 2019, 14:21

Cenna rada kompletnie zpomniałem o tych tulejkach :)
M-72
OSA M-52 X2
SUZUKI RV 90
JacKar
 
Posty: 159
Dołączył(a): niedziela, 23 sierpnia 2015, 10:23

Re: Podwójne odrodzenie M52

Postprzez JacKar » wtorek, 4 lutego 2020, 22:47

W końcu po ponad 2 latach przerwy osy wróciły na stół :) W temacie dziwnie pracującej skrzyni tj . haczenia biegów na luzie to Halcik miał rację (brawo :P) jak wyciągnąłem silnik okazało się że brak kulki pomiędzy popychaczami. Z jednej strony dobrze, że nie będzie potrzeby rozkręcania całości ale jak u licha ta kulka wyparowała, skoro ją wsadzałem gdy składałem silnik i nawet na tych popychaczach (nowe) były jej ślady hmmm??? Oby tak reszta problemów dała tak łatwo się rozwiązywać. Niestety podczas tej operacji przekręciłem świece w głowicy i muszę zregenerować gwint. i Tu pojawia się moje pytanie czy macie jakiś zaufany zakład który mógłby podjąć się tego czy są jakieś zestawy naprawcze, które mógłbym użyć do odtworzenie tego gwintu?
M-72
OSA M-52 X2
SUZUKI RV 90
JacKar
 
Posty: 159
Dołączył(a): niedziela, 23 sierpnia 2015, 10:23

Re: Podwójne odrodzenie M52

Postprzez Endrju057 » środa, 5 lutego 2020, 09:03

Miałem zerwany gwint w Junaku i zastosowałem coś takiego, działa do dziś, choć dużo razy nie wykręcałem świecy. Oczywiście szukałbym głowicy z nieuszkodzonym gwintem.
Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.
Kilka motocykli z czasów PRL-u, DDR-u + kilkanaście Os M52.
Avatar użytkownika
Endrju057
 
Posty: 1086
Dołączył(a): poniedziałek, 19 grudnia 2016, 11:11
Lokalizacja: Tarnowskie Góry

Re: Podwójne odrodzenie M52

Postprzez Yaro » środa, 5 lutego 2020, 10:09

Mam kiepskie doświadczenia z regeneracją gwintu i tulejkami. Może rzeczywiście jak raz się wkręci świecę i nie będzie się wykręcać to jakoś będzie funkcjonować. Tulejkę warto przed wkręceniem posmarować klejem.
Osa M 52 x 7, Osa M 50 x 5, Jawa 250, Pannonia TLF de luxe, IFA BK 350, SHL M06 T, Junak M10, SHL M11, Simson SR 2, Zundapp Bella, Cezeta 502
Avatar użytkownika
Yaro
Moderator
 
Posty: 4439
Dołączył(a): piątek, 10 lipca 2015, 16:19
Lokalizacja: Sulejówek/Chełm

Re: Podwójne odrodzenie M52

Postprzez JacKar » środa, 5 lutego 2020, 10:24

Dzięki Endrju za wskazówkę. Miałbym pytanie w związku z tym, czym wkręcałeś tą tulejkę w głowice bo zestawie są tylko tulejki ? Czy używałeś jakiegoś kleju aby wzmocnić połączenie?
M-72
OSA M-52 X2
SUZUKI RV 90
JacKar
 
Posty: 159
Dołączył(a): niedziela, 23 sierpnia 2015, 10:23

Re: Podwójne odrodzenie M52

Postprzez Endrju057 » środa, 5 lutego 2020, 11:13

Nie używałem kleju a mój zestaw naprawczy wkręcałem za pomocą starej świecy, tzn. wkręciłem świecę w tulejkę naprawczą i dopiero całość wkręciłem w przygotowany otwór w głowicy, a następnie wykręciłem świecę (udało się bez specjalnego urządzenia :D ). W poprzednim poście podałem jeden z przykładów reperaturki.
Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.
Kilka motocykli z czasów PRL-u, DDR-u + kilkanaście Os M52.
Avatar użytkownika
Endrju057
 
Posty: 1086
Dołączył(a): poniedziałek, 19 grudnia 2016, 11:11
Lokalizacja: Tarnowskie Góry

Re: Podwójne odrodzenie M52

Postprzez Yaro » środa, 5 lutego 2020, 11:30

Polecam jednak wklejenie. Proponuję użyć loctite. Występują trzy wersje tego kleju - sprawdź czy mają jakieś zakresy temperatur, w których mogą być stosowane.
Osa M 52 x 7, Osa M 50 x 5, Jawa 250, Pannonia TLF de luxe, IFA BK 350, SHL M06 T, Junak M10, SHL M11, Simson SR 2, Zundapp Bella, Cezeta 502
Avatar użytkownika
Yaro
Moderator
 
Posty: 4439
Dołączył(a): piątek, 10 lipca 2015, 16:19
Lokalizacja: Sulejówek/Chełm

Re: Podwójne odrodzenie M52

Postprzez Halcik » środa, 5 lutego 2020, 12:22

A ja czytałem o sprężynkach helicoil stosowanych w to miejsce. Podobno utrzymują ciśnienie, choć z tego co się czyta to każda z opcji ma jakieś wady. Tulejka ma inną rozszerzalność cieplną i w końcu się to rozszczelnia. Wspomniane przeze mnie helicoil potrafi zajść sadzą i przy wykręcaniu świecy wyjść razem z nią (choć pewnie można to wkręcić razem z powrotem). Spawanie to pewnie 3 opcja, choć takie rzeczy trzeba też umieć, żeby dobrze się materiały połączyły, nie było bąbli, a sam lut był z odpowiedniego stopu (są przynajmniej dwa rodzaje z tego co pamiętam).
Same helicoil stosuje od dawna w rozmiarze M6 w karterach i nie tylko. Z mojej strony 100% zadowolenia.
Osa m50 (1959)
Osa m52 (1965)
halcik1@o2.pl
Avatar użytkownika
Halcik
Moderator
 
Posty: 3446
Dołączył(a): poniedziałek, 13 stycznia 2014, 15:38
Lokalizacja: Kutno

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Wasze Osy

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości