przez Yaro » środa, 3 stycznia 2018, 12:13
Oooo - zaj..iste. Daj namiar na sprzedawcę. A przy okazji kilka spostrzeżeń, którymi chciałem się z Wami podzielić. Zacznę od opon - kiedyś Karol opowiadał jak z kolegą zakładał oryginalne Degumki na felgę za pomocą siły rąk (dosłownie - bo nie używał żadnych przyrządów). Byłem sceptykiem, ale sam założyłem cztery opony w ten sposób - trochę wysiłku i da się zrobić. A jaki będzie efekt podczas jazdy? Zobaczymy. I druga sprawa kopniaki (czy jak fachowo mówią dźwignie startera). Dysponuję jednym oryginałem i jednym zamiennikiem z lat 70 - tych. Zamiennik wygląda podobnie jak współczesny hartmanowski, ma jednak jedną przewagę - nie gnie się. Oba niestety mają uszkodzone wielokliny. Rozmawiałem na ten temat z Hartmanem i stwierdził, że regeneracja to prosta sprawa. Zawiozłem i okazało się, że podejmie się regeneracji tylko oryginalnego. Koszt naprawy 100 złotych, gdybym chciał dodatkowo ocynkować to drugie 100 złotych. Wybrałem opcję pierwszą (sama regeneracja). Zobaczymy jak to wyjdzie.
Osa M 52 x 7, Osa M 50 x 5, Jawa 250, Pannonia TLF de luxe, IFA BK 350, SHL M06 T, Junak M10, SHL M11, Simson SR 2, Zundapp Bella, Cezeta 502