Panowie zakupiłem ose jakieś hmmmm 10 może 15 lat temu, nawet nie pamiętam. Ma dość niski numer ramy, klosz tył pęknięty, stacyjka jest, znaczek tył również mam. Pod kokonem wszystko ok. bez braków, teraz go nie zdejmę bo nie mam na to grama miejsca. Zrobiłem parę fotek. Mam też tłok do osy(a przynajmniej tak mi się wydaje że to do osy). Posiadam instrukcje obsługi( taka mała czerwona książeczka). Mam też drugą taką książeczkę zupełnie nieużywaną na którą trafiłem w czeskim antykwariacie. Jest w stanie idealnym ale zostawie ją sobie na otarcie łez. Sprzedaję ponieważ chce kupić dla córki alpha junior. Starsza córka nie czuje tematu motoryzacji ale młodsza jest totalnie zakręcona. Dlatego chciałbym sprzedać osę i sprawić jej radość, zaszczepić to czego dzieci w dzisiejszych czasach już nie czują.(czasem nawet otwieramy szyby w ducato, redukcja i gaz w podłoge bo 3 litrówka całkiem fajnie brzmi. Ostatnio nawet dałem się podpuścić, "Tatusiu szybciej, dawaj" domyślcie się kto jechał za nami). Nawet jeśli znalazłbym czas na renowację osy to i tak nie mogłbym nią jeździć bo przepisy się zaostrzyły i jazda bez uprawnień OSĄ o tak zawrotnej mocy jest przestępstwem. Garaż z gumy nie jest a drugiego szybko nie wybuduje bo dom dla dzieci utknął w martwym punkcie papierologii(choć plany były na ponad 100 m2 piwnicy
Byłem kiedyś na forum, niestety nie pamiętam loginu.
