bebny hamulcowe toczone

bebny hamulcowe toczone

Postprzez siwy-sg » piątek, 4 marca 2011, 23:40

mam pytanko do bardziej doswiadczonych osowiczow. mianowicie chodzi mi o to jak oceniacie fakt przetoczenia bebna hamulcowego. mialem pare dosc styranych bebnow, wiec pokusilem sie o to by poekperymentowac. chwycilem je w uchwyt tokarki dorobilem noz odpowadajacy wypustka bebnow i zaczalem skrobac. irytowalo mnie to ze jest kilka wiekszych uszkodzen ktore po przeszlifowaniy, polerowaniu czy tez po przemalowaniu byly by widoczne. wiec krok po kroku zdarlem wierzchnia warstwe ok 0,5 - 1 mm , krecac przetarlem papierkiem ok 240-400 a na koniec dalej krecac na srednich obrotach polerowalem czysciwem do polerki. efekt widoczny na foto. pytanie czy lepiej wyglada przetoczone, czy tez lepiej z uszczerbkami po szkielkowaniu czy czyms takim. jak wiadomo bebny sa odlewem, na tokarce widac doskonale ze niestety niezbyt prezyzyjnym, wiec czy taka ingerencja nie jest zbyt przesadna. prosze o wasze zdanie gdyz stoje przed dylematem czy wyglad jaki daje taka operacja a daje wyglad wysmienity (wg mnie) nie jest zbyt przesadna i wpywajaca na oryginal. w koncu nie znieniam ksztaltu, ani nie dodaje innych dodatkow tyko usowam zniszczona (w wiekszosci bebnow) powierzchnie. patrzac na foto jakie macie wrazenie, kaszana i oszpecenie czy pozytywne zaciekawienie? jesli temat kogos zainteresuje postaram sie o lepsze foty.

pozdrawiam
Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.
BZZYKAM NA OSIE PO MOJEJ SZOSIE...

WFM OSA M50 1960
WFM OSA M50 1962
WFM OSA M52 ?
MZ ES 250/0 JASKOLA 1960
CITROEN CX 25 GTI TURBO 2
Avatar użytkownika
siwy-sg
 
Posty: 42
Dołączył(a): środa, 2 marca 2011, 20:27
Lokalizacja: wroclaw

Re: bebny hamulcowe toczone

Postprzez bitels » sobota, 5 marca 2011, 07:03

Ja próbowałem też swoje liznąć po wierzchu lecz niestety tak jak napisałeś ten odlew do najbardziej precyzyjnych nie należy.Dodatkowo wygląda na to,że był odlewany w formie trzyelementowej a te elementy nie pokrywały się zbytnio za sobą. Mimo mocowania za otwór łożyska ,bęben po wierzchu za bardzo bił i aby to zrobić dobrze musiał bym w niektórych miejscach ściągnąć bardzo dużo materiału.
M 52 + Kilka innych polskich motocykli i motorowerów.
Avatar użytkownika
bitels
 
Posty: 590
Dołączył(a): sobota, 13 czerwca 2009, 19:08
Lokalizacja: Rzeszów

Re: bebny hamulcowe toczone

Postprzez siwy-sg » sobota, 5 marca 2011, 07:45

ja sie wycwanilem bo tez mialem problem z biciem, wiec chwycilem go od strony okladzin rozpierajac uchwyt tokarki. zredukowalo to znacznie bardziej bicie niz sciskajac tuleje lozysk, ograniczajac do minimum strate materialu.
BZZYKAM NA OSIE PO MOJEJ SZOSIE...

WFM OSA M50 1960
WFM OSA M50 1962
WFM OSA M52 ?
MZ ES 250/0 JASKOLA 1960
CITROEN CX 25 GTI TURBO 2
Avatar użytkownika
siwy-sg
 
Posty: 42
Dołączył(a): środa, 2 marca 2011, 20:27
Lokalizacja: wroclaw


Powrót do Karoseria i zawieszenie

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron