przez piotrekmx » piątek, 11 grudnia 2015, 10:39
Niestety prace nad Osą idą bardzo powoli, ale pomysł odbudowy jest wciąż aktualny.
Caly czas kompletuje czesci, ktore przydadza sie do obudowy skutera i oczywiście czytam forum, w oczekiwaniu na pojawiające się zamienniki.
Z racji konieczności dokoñczenia studiów i pojawienia się możliwości wyjazdu na praktyki zdecydowałem się na początek na przywrócenie Osy "do życia", a odnowienie ramy i karoserii zostawiam na później.
Z najważniejszych rzeczy zakupiłem silnik, który wylądowal na stole celem dokladnych ogledzin, czyszczenia oraz wymiany niezbędnych elementów.
Silnik otrzymał nowe lozyska, simeringi, tarcze sprzeglowe oraz zębatkę rozrusznika, która niestety nie nadawała się do ponownego montażu.
Jeśli chodzi o górę silnika, cylinder po szlifie, a tlok produkcji współczesnej (z tego co pamietam to cross-impex, 3 szlif). Czytajac różne fora dotyczące pokrewnych motocykli i motorowerow natknąłem się na kilka wątków, w których uzytkownicy polecali ¨wygotowanie tloka¨ w oleju, tak wiec taką też operacjê przeprowadzilem u siebie przed oddaniem cylindra do szlifu. Co z tego wyjdzie, zobaczymy.
Skompletowany zostal takze zaplon i ku mojej uciesze po zlozeniu i wyregulowaniu wszystkiego na świecy pojawiła się iskra.
Pegaz także został dokładnie wyczyszczony, lecz wymaga jeszcze troche pracy. Zbiornik udało mi się tylko kilkakrotnie przepłukać, jak narazie stoi zalany paliwem i czeka na swoją kolej. I tu przy okazji pytanie, z czego i z jakiego materiału dobrać uszczelki do korpusu kranika?
Niestety brakło czasu na dokoñczenie wszystkiego, tak więc Osa stoi w bezpiecznym i suchym miejscu i czeka na mój powrót. Obecnie pozostaje mi tylko przyglądanie się z zadrością na klasyczne dwu-suwowe Vespy oraz wszelkiej marki young- i old-timery, które wciąż bezproblemowo śmigają po słonecznej Andaluzji. Dla przykładu pozwolę sobie wstawić kilka moich zdjęc z wystawy sześć-setek oraz fotkę cytrynki.
Pozdrawiam
Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.