przez zygzak » piątek, 20 czerwca 2014, 22:14
To już tydzień miną od wyjazdu na zlot do Mosiny.Piątek trzynastego w samo południe przyjechał do mnie Kapitan ze swoją L0 BOMBĄ na przyczepie a na mojej już są przypięte pasami Wielki błękit i Siwy gołąbek.Jemy obiad przygotowany przez moją siostrę i pakujemy się do samochodów,trasa to 150km a pogoda jak w kwietniu na przemian pada deszcz i świeci słońce,po 2,5 godzinie jesteśmy pod hotelem Szablewski.Poznajemy tutaj pana Ericka Carsona,powiedziano mu że osy to dwusuwy i że startowały w sześciodniówce,jest zaskoczony i pełen podziwu,podchodzi ogląda,zagląda przez kratki do silnika i dotyka skutery.Przed wyjazdem do Piwersów zapoznajemy się z ludźmi i oglądamy SAABiny,jest ich około 40,Osy tylko dwie.Ale u Piwersów w Moto Młynie to Osa była gwiazdą,były koncerty i integrowanie się,dojechali do nas Zosia i Tomek z Mielna,ten dzień skończył się koło 4 rano.Nie będę się rozpisywał bo na pewno Osiara rozpisze się obszerniej na temat tego zlotu.Chcę tylko podkreślić że spotkanie z Sabami to nie samowite przeżycie i zorganizowanie zlotu Saabów i Os to był fajny pomysł.
Podziwiam Krzysztofa za organizację i panowanie nad tym wszystkim i za spokój i luz jaki od niego emanował.
Krzysztofie i Justyno WIELKIE DZIĘKUJĘ.
Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.
Kilka Os,WSK M150,2xCezeta 502,IWL Troll,IWL Berlin,Monet Goyon Starlett,NSU Special Max,i oczywiście ZZR1200
601192677-Robert