Moja OSA M-52

Pochwalcie się Waszymi Osami

Re: Moja OSA M-52

Postprzez motorski » wtorek, 17 stycznia 2012, 00:36

kpt-bomba napisał(a):Arthek nie ufaj mu ..Motorski wie ,ze jego najładniejsza osa to ta szarozielona i pewnie nie chce zeby ktoś miał taką samą ładniutką hahahahah. :lol:

Łoj tam, łoj tam ;)
arthek napisał(a):Podoba mi się kolor osy tomtom'a i twojej ( ten z kalendarza) .
Oba są chyba oryginalne.

W kalendarzu na 2011 r. była szaro-zielona ,natomiast w tym roku na pierwszym planie jest jasno-zielona, a z tyłu w tle widać tą z tamtego roku ;)
Mam taką cichą nadzieję ,że w kalendarzu na 2013r. na pierwszym planie będzie stała błękitna(lub w jakimś innym kolorze,bo jak na razie nie mogę sie zdecydować jaki) ,a w tle beda, jej 2 siostry.I tak rok po roku :D
Avatar użytkownika
motorski
 
Posty: 448
Dołączył(a): niedziela, 1 listopada 2009, 13:05

Re: Moja OSA M-52

Postprzez marso » wtorek, 17 stycznia 2012, 09:31

:D i co rok jedna więcej, aż zrobimy tylko z Twoimi Osami :D
A tak na poważnie nie ma sprawy myśl o zdjęciach z zapasem tła bo sam widzisz jakie jest miejsce w kalendarzu, a nie chcę potem którejś z Osek pozbawić "skrzydełek" :D
OsaM52 63,64r.
Avatar użytkownika
marso
 
Posty: 1430
Dołączył(a): czwartek, 19 lutego 2009, 09:54

Re: Moja OSA M-52

Postprzez motorski » wtorek, 17 stycznia 2012, 12:26

marso napisał(a)::D i co rok jedna więcej, aż zrobimy tylko z Twoimi Osami :D
A tak na poważnie nie ma sprawy myśl o zdjęciach z zapasem tła bo sam widzisz jakie jest miejsce w kalendarzu, a nie chcę potem którejś z Osek pozbawić "skrzydełek" :D

Hmmm...no ciężko ,by mi było wykombinować 12 sztuk :) ,ale kto wie ;)
Fotki w tym roku będę robił przy każdej okazji,obiecuje,że będzie duży wybór.
Avatar użytkownika
motorski
 
Posty: 448
Dołączył(a): niedziela, 1 listopada 2009, 13:05

Re: Moja OSA M-52

Postprzez marso » wtorek, 17 stycznia 2012, 14:23

Super.
Jak nie uda się skompletować pełnego zestawu to sklonujemy nie ma sprawy ;) ;) ;)
Żartuję oczywiście.
Już się cieszę, że będzie wybór zdjęć do selekcji.
Tak trzymać.
OsaM52 63,64r.
Avatar użytkownika
marso
 
Posty: 1430
Dołączył(a): czwartek, 19 lutego 2009, 09:54

Re: Moja OSA M-52

Postprzez mpwit » czwartek, 16 lutego 2012, 20:34

arthek napisał(a):"(...) Poza tym , brakuje mi jeszcze trzech detali:
- listew podestów ( był kiedyś na alle...ktoś kto miał w sprzedaży dorabiane na wzór oryginalnych ale ostatnio go nie widzę )
- ramki licznika
- kedr
no i ewentualnie nowej listwy siedzenia , bo moja jest ruszona zębem czasu (...)"

Grzegorza, o którym piszesz znam osobiście. Od kilku miesięcy remontuje gruntownie mieszkanie, do którego chce się przeprowadzić i nie ma w ogóle czasu ani na motoryzację, ani nawet na kompa. Mi też obiecał przez zimę zrobić 2 kpl. listew podestów, ale na razie nawet nie śmiem się przypominać. Jakby co, to listwy siedzenia też dorabiał. mam 2 szt - extra wyrób.
Osa M52 1964
Yamaha Virago XV750 1992
Komar MR 232 1966
Komar Mr 2320 1969
Prototypowa przyczepka motocyklowa oprac. w Z.D. PREDOM Białystok Typ P/LOO 1970 r. - nr fabr.1
Przyczepki motocyklowe Niewiadów Typ 31 1971 i 1972 (3 szt.)
Przyczepka motocyklowa Delfin II
Przyczepka motocyklowa Pav-40
Avatar użytkownika
mpwit
 
Posty: 886
Dołączył(a): czwartek, 19 lutego 2009, 17:29
Lokalizacja: Witaszyce

Re: Moja OSA M-52

Postprzez arthek » środa, 2 grudnia 2015, 12:35

Zabieram się w końcu za renowację swojego Osiska, które poza remontem mechanicznym nie było remontowane wizualnie.
Trochę pojeździłem (dwa sezony ~ 4500 km) i teraz czas na odnowienie powłok lakierniczych i chromów.
Chromy mam już gotowe , pozostaje kwestia lakieru.
Wczoraj zawiozłem wszystko to co w Osie "czarne" do malowania proszkowego.
Za piaskowanie, malowanie ( podkład+lakier) za całość powiedzieli 600 zł ( rama, błotnik tył,uchwyty silnika, zbiornika paliwa , podesty, zbiornik paliwa, wachacz tył i przód, widełki przód, puszka akumulatora ).
Zabezpieczyłem gwinty , ale nie zabezpieczyłem otworów w które montowane są silent bloki w widełkach przednich i tylnym wachaczu oraz osi kopnika w ramie .
Zabezpieczaliście to przed malowaniem proszkowym u siebie ? W jaki sposób ?


Nadwozie malowane będzie na taki kolor jaki ma motorski na jednej ze swoich Os - Fiat 626 + domieszki.
viewtopic.php?f=10&t=1025&start=20
Osa M52 -65r, M52-63 r
Avatar użytkownika
arthek
 
Posty: 1798
Dołączył(a): wtorek, 21 kwietnia 2009, 21:45
Lokalizacja: TK

Re: Moja OSA M-52

Postprzez cylon1 » środa, 2 grudnia 2015, 19:58

Ja najpierw umieściłem silentbloki potem z jednej i drugiej podkładka (trochę mniejsza od gniazda), nastepnie pręt gwintowany i skręcone. Na gwinty zewnętrzne rurki termokurczliwe, a na ta tuleje od kopnika zrób dwa korki w stozku z drewna i skręc tym pretem , będziesz miał ładnie pomalowane ranty.
Warszawa 223 1969r, Fiat 126p 1990r, Osa M52 1964r, 2x motorynka M3 1990, Wsk b3 ex 1971r, Rower Diamond Męski 1947r. TEL. 603853328
Avatar użytkownika
cylon1
 
Posty: 739
Dołączył(a): niedziela, 29 lipca 2012, 09:20
Lokalizacja: Czersk (pomorskie)

Re: Moja OSA M-52

Postprzez arthek » środa, 2 grudnia 2015, 20:46

Silentbloki wlozyles przed malowaniem proszkowym i korki z drewna ?
Farba jest przecież wypalana w 220 stopniach ?
Osa M52 -65r, M52-63 r
Avatar użytkownika
arthek
 
Posty: 1798
Dołączył(a): wtorek, 21 kwietnia 2009, 21:45
Lokalizacja: TK

Re: Moja OSA M-52

Postprzez Halcik » środa, 2 grudnia 2015, 20:59

Ja odbierając jeszcze ciepłe części silentbloki wyjmowalem srubokretem. Guma była miękka jak maselko, mówię tu o oryginalnych z tylnego wahacza których bałem się ruszyć, a siłą rzeczy zostały wymienione. Jak dla mnie dobrym pomysłem jest drewno lub skręcone dwie podkładki, ale jak lakiernik nie sypnie tam proszkiem celowi to spokojnie włożysz je na miejsce np praska lub w imadle
Osa m50 (1959)
Osa m52 (1965)
halcik1@o2.pl
Avatar użytkownika
Halcik
Moderator
 
Posty: 3446
Dołączył(a): poniedziałek, 13 stycznia 2014, 15:38
Lokalizacja: Kutno

Re: Moja OSA M-52

Postprzez arthek » czwartek, 3 grudnia 2015, 08:34

No to ja niestety niczym nie zabezpieczyłem tych otworów, wkręciłem tylko śrubki w gwinty oprócz uchwytów silnika bo nie miałem śrub zastępczych z takim gwintem.W lakierni proszkowej zapewnili mnie że będą starać się nie zamalować tych otworów, zobaczymy ....
A jak nie to trzeba będzie usunąć ten lakier acetonem.
Osa M52 -65r, M52-63 r
Avatar użytkownika
arthek
 
Posty: 1798
Dołączył(a): wtorek, 21 kwietnia 2009, 21:45
Lokalizacja: TK

Re: Moja OSA M-52

Postprzez cylon1 » czwartek, 3 grudnia 2015, 21:41

U mnie wszystko było ok. Wiec polecam moj sposób.
Warszawa 223 1969r, Fiat 126p 1990r, Osa M52 1964r, 2x motorynka M3 1990, Wsk b3 ex 1971r, Rower Diamond Męski 1947r. TEL. 603853328
Avatar użytkownika
cylon1
 
Posty: 739
Dołączył(a): niedziela, 29 lipca 2012, 09:20
Lokalizacja: Czersk (pomorskie)

Re: Moja OSA M-52

Postprzez arthek » środa, 30 grudnia 2015, 10:23

Osa M52 -65r, M52-63 r
Avatar użytkownika
arthek
 
Posty: 1798
Dołączył(a): wtorek, 21 kwietnia 2009, 21:45
Lokalizacja: TK

Re: Moja OSA M-52

Postprzez Halcik » środa, 30 grudnia 2015, 13:14

Ooo, nawet podesty pełen połysk :) elektryki z silnika nie wyciągnąłeś?
Osa m50 (1959)
Osa m52 (1965)
halcik1@o2.pl
Avatar użytkownika
Halcik
Moderator
 
Posty: 3446
Dołączył(a): poniedziałek, 13 stycznia 2014, 15:38
Lokalizacja: Kutno

Re: Moja OSA M-52

Postprzez arthek » środa, 30 grudnia 2015, 14:01

Jest wyciągnięta , widać ja na drugim zdjęciu.
Generalnie to Osa jeździ już trzy sezony ( zrobiłem nią ponad 4 tyś km) , ale po tym jak w zeszłym roku odkryłem pękniecie na ramie, które wymagało rozebrania Osy i spawania - postanowiłem ją w końcu , niejako przy okazji pomalować :D , bo technicznie była zrobiona na tip -top już w 2011 roku.
Wsio pochromowane , pocynkowane i to co czarne - pomalowane proszkowo.Pomału się składa.
Zostało mi tylko dać komuś nadwozie do pomalowania.
Osa M52 -65r, M52-63 r
Avatar użytkownika
arthek
 
Posty: 1798
Dołączył(a): wtorek, 21 kwietnia 2009, 21:45
Lokalizacja: TK

Re: Moja OSA M-52

Postprzez Halcik » środa, 30 grudnia 2015, 14:28

No tak, nie zwróciłem uwagi, bo złącze elektryczne było "puste" :D
Osa m50 (1959)
Osa m52 (1965)
halcik1@o2.pl
Avatar użytkownika
Halcik
Moderator
 
Posty: 3446
Dołączył(a): poniedziałek, 13 stycznia 2014, 15:38
Lokalizacja: Kutno

Re: Moja OSA M-52

Postprzez arthek » czwartek, 5 maja 2016, 11:48

Jako ,że odebrałem "graty" z malowania i "finiszuję" z remontem który tak naprawdę trwa od kwietnia 2009 roku , to postaram się niebawem wrzucić zdjęcia .
Przy okazji mam kilka pytań do osób które swoje Osy już mają "skończone" :)
- Jak powinna wyglądać oryginalnie kedra obudowy lampy w miejscu w którym "uszy" klapki schowka lampy wchodzą w osłonę na nogi ?
Czy owe uszy powinny przechodzić przez kedrę niejako ja przytrzymując ? Czy kedra powinna być w tym miejscu wycięta tak ,że powinien zostać sam wałek ?
- Postanowiłem że będę "wklejał" tylko kedrę klapki schowka lampy , bo pozostałe się trzymają bez kleju w miarę dobrze. Pytanie , czy fabrycznie kedry były wklejane ? Czym tą kedrę schowka przykleić do klapki.Słyszałem ze silikon reaguje z farbę i blachą i może po czasie korodować.Myślałem o butaprenie.
Osa M52 -65r, M52-63 r
Avatar użytkownika
arthek
 
Posty: 1798
Dołączył(a): wtorek, 21 kwietnia 2009, 21:45
Lokalizacja: TK

Re: Moja OSA M-52

Postprzez towot » czwartek, 5 maja 2016, 11:52

Ja miałem powycinane te miejsca.
towot
 
Posty: 1315
Dołączył(a): poniedziałek, 27 grudnia 2010, 21:52

Re: Moja OSA M-52

Postprzez Halcik » czwartek, 5 maja 2016, 11:56

Ja również miałem wycięcia na dole i górze. Silikon zawiera kwas octowy, a butapren ... może to dobry pomysł, ale nie wiem, czy nie rozpuszcza farby
Osa m50 (1959)
Osa m52 (1965)
halcik1@o2.pl
Avatar użytkownika
Halcik
Moderator
 
Posty: 3446
Dołączył(a): poniedziałek, 13 stycznia 2014, 15:38
Lokalizacja: Kutno

Re: Moja OSA M-52

Postprzez arthek » czwartek, 19 maja 2016, 15:05

Można powiedzieć , z siedmioletni remont WRESZCIE skończony ,.... prawie poza kilkoma duperelami....
Jak wyglądała w 2009 w chwili zakupu można zobaczyć na pierwszej stronie.
Kupiłem w 2009 r kupkę "gruzu" którą przywiozłem na przyczepie, po dwóch latach wstępnego remontu powstało o "brzydkie kaczątko" które intensywnie eksploatowałęm przez dwa sezony ( ~ 4500 km) .W sezonie zimowym 2014 roku znalazłem pękniecie na ramie co skłoniło mnie do ponownego rozebrania owada i "przy okazji" odnowienia chromów i lakieru.
I tak oto w sumie przypadkiem ....z "brzydkiego kaczątka" powstał całkiem okazały "łabędź".
A wygląda on obecnie tak:
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek
Osa M52 -65r, M52-63 r
Avatar użytkownika
arthek
 
Posty: 1798
Dołączył(a): wtorek, 21 kwietnia 2009, 21:45
Lokalizacja: TK

Re: Moja OSA M-52

Postprzez motorski » czwartek, 19 maja 2016, 17:59

No arthek,piękna robota,gratulejszyn! 8-)
Ale... czemu kół nie pomalowałeś w kolorze kości słoniowej?
Avatar użytkownika
motorski
 
Posty: 448
Dołączył(a): niedziela, 1 listopada 2009, 13:05

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Wasze Osy

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości