Mam na imię Franciszek (Franz) i zajmuję się właśnie odrestaurowaniem i doprowadzeniem do porządku mojej Osy M52. Oska jest z 1965r. Kupiłem ją w 1974r w stanie opłakanym, chociaż jeszcze jakieś życie się w niej tliło. Stała kilka dekad w różnych suchych garażach. Dopiero na emeryturze jednak znalazłem czas dla niej. I tak zaczęła się zabawa - szukanie części i ich dorabianie. Obecnie nie wygląda już tak źle, choć nadal szukam paru części. Na zdjęciach jej obecny stan
Forum jest świetne, dzięki za przyjęcie do Waszego grona
