Coś nie tak przy koszu sprzęgłowym

Re: Coś nie tak przy koszu sprzęgłowym

Postprzez Halcik » piątek, 8 stycznia 2016, 07:19

Ja znalazłem pod koszem sprzęgłowym :) a tak na serio kupisz 15mm i też będzie dobrze. Na allegro są w paczce po 10 sztuk
http://allegro.pl/listing/listing.php?bmatch=engagement-v6-promo-sm-sqm-mcf-dyn-v2-uni-1-3-1218&price_to=10&search_scope=&string=podk%C5%82adka%20dystansowa%2015x21
Ja od razy kupiłem na wał, pod wałek kopniaka w ramie i w silniku pod pokrywę też na kopniak
Osa m50 (1959)
Osa m52 (1965)
halcik1@o2.pl
Avatar użytkownika
Halcik
Moderator
 
Posty: 3446
Dołączył(a): poniedziałek, 13 stycznia 2014, 15:38
Lokalizacja: Kutno

Re: Coś nie tak przy koszu sprzęgłowym

Postprzez webster » wtorek, 19 stycznia 2016, 09:52

Witam

Problem rozwiązany , założyłem łańcuszek ze skutera i wszystko gra faktycznie jest węższy , dodatkowo zdystansowałem sprzęgło podkładkami z postu powyżej, pasują idealnie ja musiałem nadłożyć jakieś ok 3 mm teraz nic o nic nie trze
Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.
Osa m52 Wiatka wp.150 Vespa 125gt Awo 425s Jawa 555
Avatar użytkownika
webster
 
Posty: 374
Dołączył(a): czwartek, 5 marca 2009, 01:25
Lokalizacja: gliwice

Re: Coś nie tak przy koszu sprzęgłowym

Postprzez Halcik » wtorek, 19 stycznia 2016, 10:36

No to super. Sprzęgło już też złożone, to kiedy próbne odpalenie?
Osa m50 (1959)
Osa m52 (1965)
halcik1@o2.pl
Avatar użytkownika
Halcik
Moderator
 
Posty: 3446
Dołączył(a): poniedziałek, 13 stycznia 2014, 15:38
Lokalizacja: Kutno

Re: Coś nie tak przy koszu sprzęgłowym

Postprzez hornetino » wtorek, 19 stycznia 2016, 23:57

Witam ponownie po latach :D

sprawy rodzinne nie pozwoliły mi wcześniej, ale wreszcie udało się - Osa ożyła :D
Przy okazji pojawiło się parę nowych problemów, o których nie będę zanudzał, ale wracając do tematu, czy ktoś może zmierzyć średnicę zewnętrzną oryginalnej podkładki dystansującej sprzęgło, bo 21 mm tych z allegro, to chyba mało.
• Osa M52 (1963) • Komar MR232 (1967) • Komar 2328 (1972) • Pegaz 700 (1973) •
• tel. 502 614 834 • hornetino@icloud.com •
Avatar użytkownika
hornetino
 
Posty: 1218
Dołączył(a): sobota, 1 stycznia 2011, 23:44
Lokalizacja: Warszawa-Gocław (WF)

Re: Coś nie tak przy koszu sprzęgłowym

Postprzez krasiowfm » piątek, 12 lutego 2016, 09:22

25
krasiowfm
 
Posty: 3
Dołączył(a): wtorek, 5 stycznia 2016, 16:36

Re: Coś nie tak przy koszu sprzęgłowym

Postprzez hornetino » wtorek, 21 czerwca 2016, 14:17

Wczoraj po odpaleniu silnika zauważylem, że zaczęły dochodzić z niego niepokojące odgłosy :(
Na biegu jałowym jakby coś szarpało łańcuszkiem sprzęgłowym. Niby wszystko jest OK, czyli przełożenie 17/34, łańcuch 48 ogniw, oba koła zębate w jednej płaszczyźnie, poziom oleju w normie, wszystko nowe, a zmierzony luz 23 mm, czyli o 2 mm mniejszy niż dopuszczalny.

Czy u Was łańcuch też jest tak luźny?

IMG_1714.jpg
Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.
• Osa M52 (1963) • Komar MR232 (1967) • Komar 2328 (1972) • Pegaz 700 (1973) •
• tel. 502 614 834 • hornetino@icloud.com •
Avatar użytkownika
hornetino
 
Posty: 1218
Dołączył(a): sobota, 1 stycznia 2011, 23:44
Lokalizacja: Warszawa-Gocław (WF)

Re: Coś nie tak przy koszu sprzęgłowym

Postprzez Halcik » wtorek, 21 czerwca 2016, 15:02

A złap za kosz i poruszaj na boki i do środka i na zewnątrz. Może dostał jakiś luzów. Szkoda że nie nagrałeś filmu przed rozbiórka. U mnie akurat nowy łańcuch więc wygląda to lepiej
Osa m50 (1959)
Osa m52 (1965)
halcik1@o2.pl
Avatar użytkownika
Halcik
Moderator
 
Posty: 3446
Dołączył(a): poniedziałek, 13 stycznia 2014, 15:38
Lokalizacja: Kutno

Re: Coś nie tak przy koszu sprzęgłowym

Postprzez Karol » wtorek, 21 czerwca 2016, 15:08

U mnie był problem z wałkiem sprzeglowym, miał bicie i nie zazębiał kopniak. Może to wina wałka. Był nowy czy zostawiles stary ? :D
• Osa M52 x8 • SHL M11 x2 • Simson S51 • Komar Sztywniak •
• Auto do ślubu - Mercedes S500L W140 1994r JAPAN •
Avatar użytkownika
Karol
 
Posty: 2204
Dołączył(a): wtorek, 29 września 2015, 18:17
Lokalizacja: Włoszczowa

Re: Coś nie tak przy koszu sprzęgłowym

Postprzez hornetino » wtorek, 21 czerwca 2016, 15:09

halcik1 napisał(a):…U mnie akurat nowy łańcuch więc wygląda to lepiej


A łańcuch masz współczesny, czy nowy z epoki?
• Osa M52 (1963) • Komar MR232 (1967) • Komar 2328 (1972) • Pegaz 700 (1973) •
• tel. 502 614 834 • hornetino@icloud.com •
Avatar użytkownika
hornetino
 
Posty: 1218
Dołączył(a): sobota, 1 stycznia 2011, 23:44
Lokalizacja: Warszawa-Gocław (WF)

Re: Coś nie tak przy koszu sprzęgłowym

Postprzez hornetino » wtorek, 21 czerwca 2016, 15:15

KarolOsaM52 napisał(a):U mnie był problem z wałkiem sprzeglowym, miał bicie i nie zazębiał kopniak. Może to wina wałka. Był nowy czy zostawiles stary ? :D


Wałek jest nowy, był przy składaniu książkowo dystansowany, bicia też nie zauważyłem.

Nie wiem, czy to nie jest kwestia szerokości łańcuszka. Zębatki mają 7 mm grubości, łańcuszek wg katalogu powinien mieć 7,5 mm szerokości, mój ma 8 mm, więc luz 1 mm - trochę dużo :(
• Osa M52 (1963) • Komar MR232 (1967) • Komar 2328 (1972) • Pegaz 700 (1973) •
• tel. 502 614 834 • hornetino@icloud.com •
Avatar użytkownika
hornetino
 
Posty: 1218
Dołączył(a): sobota, 1 stycznia 2011, 23:44
Lokalizacja: Warszawa-Gocław (WF)

Re: Coś nie tak przy koszu sprzęgłowym

Postprzez Halcik » wtorek, 21 czerwca 2016, 17:43

Współczesny i to chiński, zobaczę ile wytrzyma, a później jak coś przerzuce się na łańcuszek czeski ten chiński mam jeszcze jeden to zmierze ile u niego wynosi ten wymiar.
Pisałem o szarpaniu na boki bo może śruba ci się rozkręciła lub tuleja dostała luzów
Osa m50 (1959)
Osa m52 (1965)
halcik1@o2.pl
Avatar użytkownika
Halcik
Moderator
 
Posty: 3446
Dołączył(a): poniedziałek, 13 stycznia 2014, 15:38
Lokalizacja: Kutno

Re: Coś nie tak przy koszu sprzęgłowym

Postprzez hornetino » wtorek, 21 czerwca 2016, 22:05

halcik1 napisał(a):Współczesny i to chiński, zobaczę ile wytrzyma, a później jak coś przerzuce się na łańcuszek czeski ten chiński mam jeszcze jeden to zmierze ile u niego wynosi ten wymiar.
Pisałem o szarpaniu na boki bo może śruba ci się rozkręciła lub tuleja dostała luzów


Sprawdzilem jeszcze raz - śruba dokręcona maksymalnie więc zabierak i tuleja bez luzu osiowego, luz osiowy kosza na tulei - jest minimalny 0,5 mm więc kosz obraca się swobodnie, luzu bocznego kosza - brak.
Muszę sprawdzić całość z innym łańcuszkiem, ten czeski, o którym piszesz to zapewne Favorit. Znalazleś taki, który pasuje bez skracania?
• Osa M52 (1963) • Komar MR232 (1967) • Komar 2328 (1972) • Pegaz 700 (1973) •
• tel. 502 614 834 • hornetino@icloud.com •
Avatar użytkownika
hornetino
 
Posty: 1218
Dołączył(a): sobota, 1 stycznia 2011, 23:44
Lokalizacja: Warszawa-Gocław (WF)

Re: Coś nie tak przy koszu sprzęgłowym

Postprzez Halcik » środa, 22 czerwca 2016, 06:41

Jak byłem zainteresowany tematem to się pojawił na allegro i na skuterze w cenie około 50zł. Teraz przeglądałem to nie ma go nawet wśród aukcji zakończonych. Na forum SHL ktoś interesował się tematem i opisał, że w fabryce nie chcą się przestawiać na produkcję łańcucha do M11, bo do ich motorów jest innej długość. Trzeba czekać, a na pewno wypłyną. Na skuterze mają jakiś w cenie 74 (kosmos) ale może to być przecież od shl 125.
PS rolka powinna mieć 5mm, a w wsk 175 łańcuch jest za szeroki
Osa m50 (1959)
Osa m52 (1965)
halcik1@o2.pl
Avatar użytkownika
Halcik
Moderator
 
Posty: 3446
Dołączył(a): poniedziałek, 13 stycznia 2014, 15:38
Lokalizacja: Kutno

Re: Coś nie tak przy koszu sprzęgłowym

Postprzez arthek » środa, 22 czerwca 2016, 09:28

hornetino napisał(a):Wczoraj po odpaleniu silnika zauważylem, że zaczęły dochodzić z niego niepokojące odgłosy :(
Na biegu jałowym jakby coś szarpało łańcuszkiem sprzęgłowym. Niby wszystko jest OK, czyli przełożenie 17/34, łańcuch 48 ogniw, oba koła zębate w jednej płaszczyźnie, poziom oleju w normie, wszystko nowe, a zmierzony luz 23 mm, czyli o 2 mm mniejszy niż dopuszczalny.

Czy u Was łańcuch też jest tak luźny?

IMG_1714.jpg


Powiem tak.
Ja remontując swój silnik w 2009 r nie wymieniałem zębatek i łańcucha , mimo że zębatki jak i łańcuch miałem już sporo zużyty .
Przy małej zębatce zdawczej zęby były sporo niższe niż być powinny , natomiast duża zębatka kosza sprzęgłowego miała dodatkowo częściowo "wycięte" zęby od strony silnika ( efekt braku wydystansowania kosza).Do tego wszystkiego łańcuch też był luźny i trochę "wisiał" i na dodatek na skutek wyciętych zębów na koszu , miał też luz na boki.
Całość wtedy poskładałem , mając w planach ewentualną wymianę po pierwszych testach.
Jeżdżę na tym zestawie do dziś a Osa nie ma lekko.Nie stoi przykryta kołderką tylko jeździ i to dość intensywnie . Zrobiłem prawie 5000 km i nic się absolutnie nie dzieje.Nic nie hałasuje , nie stuka nie klekocze , po prostu cisza.Pewnie nie długo łańcuch "przeleci" w końcu po zębach , ale póki co jest OK.
Nie zaglądałem tam jeszcze od remontu.

Wydaje mi się ,że przyczyna twoich hałasów leży gdzie indziej.
Pewny jesteś że te hałasy dochodzą z pod pokrywy sprzęgła ?
Masz jakieś ślady obcierek na pokrywie sprzegła lub karterze ?
Osa M52 -65r, M52-63 r
Avatar użytkownika
arthek
 
Posty: 1798
Dołączył(a): wtorek, 21 kwietnia 2009, 21:45
Lokalizacja: TK

Re: Coś nie tak przy koszu sprzęgłowym

Postprzez hornetino » środa, 22 czerwca 2016, 10:24

U mnie zębatka kosza sprzęgłowego była tak zużyta, że nie ryzykowałem i wymieniłem cały komplet na współcześnie produkowany. Hałas ewidentnie dochodzi spod lewej pokrywy, co dziwne są momenty, że wszystko jest OK i nagle łup… brzmi to tak, jakby czasami łańcuszek „nie trafiał” w zębatkę. Odgłosy te słychać tylko gdy Osa stoi na bocznej podstawce i silnik pracuje na biegu jałowym. Podczas jazdy wszystko jest w porządku. Stąd moje pierwsze skojarzenie ze zbyt luźnym łańcuszkiem. Rozebralem wczoraj sprzęgło - kartery, pokrywa, kosz sprzęgłowy jak nowe, bez żadnych obcierek, spuszczony olej bez opiłków.

ps. jakby ktoś miał rozbebeszone sprzęgło, prosiłbym o zmierzenie luzu na łańcuszku ;)
• Osa M52 (1963) • Komar MR232 (1967) • Komar 2328 (1972) • Pegaz 700 (1973) •
• tel. 502 614 834 • hornetino@icloud.com •
Avatar użytkownika
hornetino
 
Posty: 1218
Dołączył(a): sobota, 1 stycznia 2011, 23:44
Lokalizacja: Warszawa-Gocław (WF)

Re: Coś nie tak przy koszu sprzęgłowym

Postprzez Halcik » środa, 22 czerwca 2016, 10:36

A była różnica czy miałeś wciśnięte sprzęgło czy nie? Jak coś to weryfikacji byłyby zabierak sprzęgła, tarcze i przekładki tarcz. Przy wymianie łańcuszka i tak będziesz miał okazję to przejrzeć
Osa m50 (1959)
Osa m52 (1965)
halcik1@o2.pl
Avatar użytkownika
Halcik
Moderator
 
Posty: 3446
Dołączył(a): poniedziałek, 13 stycznia 2014, 15:38
Lokalizacja: Kutno

Re: Coś nie tak przy koszu sprzęgłowym

Postprzez hornetino » środa, 22 czerwca 2016, 13:06

halcik1 napisał(a):A była różnica czy miałeś wciśnięte sprzęgło czy nie?


Tego nie sprawdzalem. Zabierak, tarcze i przekładki też wyglądają w porządku.

Jak kupię, podejmę jeszcze próbę z innym łańcuszkiem.
• Osa M52 (1963) • Komar MR232 (1967) • Komar 2328 (1972) • Pegaz 700 (1973) •
• tel. 502 614 834 • hornetino@icloud.com •
Avatar użytkownika
hornetino
 
Posty: 1218
Dołączył(a): sobota, 1 stycznia 2011, 23:44
Lokalizacja: Warszawa-Gocław (WF)

Re: Coś nie tak przy koszu sprzęgłowym

Postprzez Halcik » środa, 22 czerwca 2016, 13:24

To według mnie do sprawdzenia po tej stronie został tylko łańcuszek i zębatki współpracujące. Na pewno nie miałeś obtarć na koszu, ani na półksiężycu bo wierze że sprawdziłeś to przed złożeniem (dystansowanie tych elementów)
Osa m50 (1959)
Osa m52 (1965)
halcik1@o2.pl
Avatar użytkownika
Halcik
Moderator
 
Posty: 3446
Dołączył(a): poniedziałek, 13 stycznia 2014, 15:38
Lokalizacja: Kutno

Re: Coś nie tak przy koszu sprzęgłowym

Postprzez hornetino » piątek, 24 czerwca 2016, 09:18

Zamontowałem wczoraj nowy łańcuszek, luz nadal jest duży :x Dziś sprawdzę, czy nadal dochodzą jakieś niepokojące odgłosy.

IMG_1815.JPG

IMG_1816.JPG

IMG_1817.JPG
Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.
• Osa M52 (1963) • Komar MR232 (1967) • Komar 2328 (1972) • Pegaz 700 (1973) •
• tel. 502 614 834 • hornetino@icloud.com •
Avatar użytkownika
hornetino
 
Posty: 1218
Dołączył(a): sobota, 1 stycznia 2011, 23:44
Lokalizacja: Warszawa-Gocław (WF)

Re: Coś nie tak przy koszu sprzęgłowym

Postprzez Halcik » piątek, 24 czerwca 2016, 09:45

To czekam na relację, ale rzeczywiście ten jest również luźny. Zmieniałeś zębatki współpracujące, czy były ok?
Osa m50 (1959)
Osa m52 (1965)
halcik1@o2.pl
Avatar użytkownika
Halcik
Moderator
 
Posty: 3446
Dołączył(a): poniedziałek, 13 stycznia 2014, 15:38
Lokalizacja: Kutno

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Silnik i osprzęt

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości

cron