przez Yaro » piątek, 4 sierpnia 2017, 16:45
No to może i ja podsumuję temat prostowania felg. Swoje robiłem dwuetapowo. Na początku u znajomego tokarza za pomocą wykonanej przez niego walcarki a później w warsztacie przy ul. Radzymińskiej 210 w Warszawie. Dlaczego tak? Docelowo sprawa miała być załatwiana u tokarza ale efekty działania walcarki nie były zadowalające, rozwiązuje ona za to jeden problem - świetnie prostuje pogniecione ranty, z którymi fachowcy z Radzymińskiej zawsze mają sporo zabawy (do takich felg podchodzą z małym entuzjazmem i oczywiście za wyższą cenę). Walcarka także sprawia, że wygięcia felg się niwelują. Moje po zabiegu na walcarce zostały ocenione jako całkiem niezłe a cena za ich doprostowanie została określona na 30 zł za sztukę. Dziś mam je już u siebie i powiem, że wyglądają całkiem, całkiem.
Osa M 52 x 7, Osa M 50 x 5, Jawa 250, Pannonia TLF de luxe, IFA BK 350, SHL M06 T, Junak M10, SHL M11, Simson SR 2, Zundapp Bella, Cezeta 502