przez Yaro » poniedziałek, 13 marca 2017, 18:37
Ponaglany w końcu poczułem chęć zajęcia się moimi amortyzatorami. Zakupiłem rozpuszczalnik ekstrakcyjny do ich wyczyszczenie i rozebrałem osiem sztuk. Oczywiście nie obyło się bez niespodzianek. Po wyjęciu dwóch tłoczysk (z całym oprzyrządowaniem) okazało się, że występują w nich braki (zostało coś w środku???). Przy rozkładaniu doszedłem do wniosku, że połowa to amortyzatory gazowe (bo nie wyciekła z nich ani kropelka oleju), dwa miały olej w nieznacznej ilości o dwa były załadowane tak jak należy (w jednym z nich olej był krystalicznie czysty). Na razie wszystko zalałem na noc. Jutro czyszczenie i szukanie brakujących drobiazgów. Stare tłoczyska chyba pójdą na złom a zastąpią je dorabiane.
20170313_182020.jpg
20170313_182059.jpg
20170313_182038.jpg
Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.
Osa M 52 x 7, Osa M 50 x 5, Jawa 250, Pannonia TLF de luxe, IFA BK 350, SHL M06 T, Junak M10, SHL M11, Simson SR 2, Zundapp Bella, Cezeta 502