tomaszowczarz napisał(a):Paowie mnie się wydaję że jak oddaję wał do regeneracji DO FACHOWCA to wszystko musi być ok, ja wysyłałem wał do Iławy a po otrzymaniu zregenerowanego włożyłem i wszystko jak narazie ok!
arthek napisał(a):Tak czy inaczej najslabszym punktem walu , nie są wbrew pozorom łożyska główne walu a łożyskowanie główki korbowodu w tulejce z fosforobrazu. Po tulejce w kolejności padnie łożysko stopy korbowodu a na końcu dopiero rozpadną się lozyska główne walu.
O ile tulejke główki korbowodu przy pewnej wprawie i oprzyrządowaniu można wymienić bez wyciągania wału z kraterów, o tyle
Do wymiany łożyska stopy korbowodu i tak trzeba wał wyciągać z kraterów, wtedy też profilaktycznie wymienia się lozyska główne walu nawet jeśli są OK.
Przeróbka ciekawa ale nie widzę bardzo sensu takiego rzeźbienia.
Nie mniej brawo dla kolegi za chęci w usprawnić owada.
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości