Witajcie, ostatnio odbyłem dłuższą przejażdżkę moja osą, spostrzeżenie duże drgania rezonans na podestach i kierownicy, na dłuższą przejażdżkę( 30 km po asfalcie z prędkością około 60 km) mocno denerwujące, po 20 km czułem to w kościach:-) dodatkowo na postoju na centralnej stopce po dodaniu gazu osa ma chęć odjechać. Macie tak? To normalne? Wcześniej nie jeździłem tak dużo nie czułem drgań,
Wał orginalny bez luzu, łożyska nowe.ogolnie silnik po kompletnej odbudowie.
