Witam
Czy może ktoś już spotkał się z problemem jaki mnie dotknął
t.z. poprawiając instalację elektryczną w swojej m-52 wpadłem na katastrofalny w skutkach pomysł aby wymienić orginalne cewki świetlne (chyba orginał) na cewki ogólnie dostępne. Cewki zakupiłem jedną z nich w skuter-dębica drugą w arimocie (sklep w wa-wie) obie z nich okazały się za duże. Oczywiście wszystkie z przeznaczeniem do shl i osy i chy ba jeszcze czegoś. Ślizgacze cewek okazały się za grube i po zainstalowaniu ich koło magnesowe zaczepiało o nie .
NIe będe opisywał ile łacińskich słów posłałem pod adresem producenta , sprzedającego i innych wokół. Po około 4h walki założyłem na powrót stare cewki i na szczeście wszystko okazało się wporządku . A walka ocierała się już o szlif kontówką .
Uzewnętrzniłem się dla tych co wyznąją zasadę nowe wrogiem starego .
Pozdrawiam
