przez Yaro » sobota, 22 czerwca 2019, 15:18
Osa nr 1 została dziś zalana olejem, podłączyłem do niej przewody paliwowe a do zbiornika nalałem trochę paliwa. Po kilku kopnięciach Osa zagadała. Na wolnych obrotach pracuje aż miło a i tłumik od Hartmana wydaje całkiem przyjemny dźwięk. Niestety moje szczęście nie jest pełne ponieważ pierwsze jazdy nie wyszły tak jak mógłbym się tego spodziewać. Wszystko jest pięknie do momentu ruszenia. Osie jakby brakowało jednego biegu a konkretnie jedynki bo zbiera się z mozołem. Nie czuć powera w rolgazie a gdy się troszkę bujnie można próbować wrzucić dwójeczkę ale na niej siły to już nie ma całkowicie. Jakieś pomysły?
Resized_20190622_144807.jpg
Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.
Osa M 52 x 7, Osa M 50 x 5, Jawa 250, Pannonia TLF de luxe, IFA BK 350, SHL M06 T, Junak M10, SHL M11, Simson SR 2, Zundapp Bella, Cezeta 502