Muszę się pochwalić bo i mnie dopisało szczęście. Będąc w niedzielę na takim małym targu staroci przypadkiem na jednym ze "stoisk" w kartonie z fragmentami lamp samochodowych tak w rogu stała sobie zabłocona ramka lampy do Osy. Wziąłem ja do ręki i stwierdziłem, że jest w bardzo dobrym stanie - bez zagięć i innych uszkodzeń mechanicznych. Zapytałem właściciela od czego to jest? Nie wiedział. Pytam więc ile chce za ta blachę. Padła cena 10 zł. Mówię do gościa, że to jest trochę podrdzewiałe i mogę dać za to 5 zł. I doszliśmy do porozumienia. Kupiłem tę ramkę za...5 zł. Fuks niesamowity. Pozdrawiam Paweł.
Ja też się pochwalę bo kilka miesiący temu kupiłem tą samą ramkę lampy i cięgno zmiany biegów łącznie za 130 zł. Wszystko w wzorcowym stanie bez rdzy. A sprzedający się śmiał ze mnie że chce tyle zapłacić a po odejściu od stoiska śmiałem się ja
• Osa M52 x8 • SHL M11 x2 • Simson S51 • Komar Sztywniak • • Auto do ślubu - Mercedes S500L W140 1994r JAPAN •
Witaj Yaro. Tak na zimno przekalkulowałem Twoją ofertę i niestety, ale nie dogadamy się. Nawet 1500% zysku nie spowoduje mojego rozstania z ta ramką. Po prost polubiłem ją ( i to bardzo ). Na razie leży sobie na parapecie okna wykąpana, wymyta szczoteczką. Wszystko do czasu aż dojrzy ją tam moja pierwsza żona ( mam cały czas tę samą ) Wtedy bardzo szybko wyląduje w piwnicy pośród innych moich skarbów z epoki. Pozdrawiam Paweł.