Jeżdżę Osą

Ogólna dyskusja na temat Osy

Re: Jeżdżę Osą

Postprzez hornetino » piątek, 11 maja 2018, 08:42

Sprawdziłem, silnik nie dotyka karterem ramy, natomiast przesunęła się sprężyna stopki centralnej i dotyka cylindra. Muszę się temu przyjrzeć.
• Osa M52 (1963) • Komar MR232 (1967) • Komar 2328 (1972) • Pegaz 700 (1973) •
• tel. 502 614 834 • hornetino@icloud.com
Avatar użytkownika
hornetino
 
Posty: 1218
Dołączył(a): sobota, 1 stycznia 2011, 23:44
Lokalizacja: Warszawa-Gocław (WF)

Re: Jeżdżę Osą

Postprzez cylon1 » piątek, 11 maja 2018, 13:48

Musze się przyznać że Twój wątek jest jednym z najciekawszych. Chyba już trzeci raz go czytałem od 1 str do ostatniej i za każdym razem uśmiech na twarzy się pojawia :D
Warszawa 223 1969r, Fiat 126p 1990r, Osa M52 1964r, 2x motorynka M3 1990, Wsk b3 ex 1971r, Rower Diamond Męski 1947r. TEL. 603853328
Avatar użytkownika
cylon1
 
Posty: 739
Dołączył(a): niedziela, 29 lipca 2012, 09:20
Lokalizacja: Czersk (pomorskie)

Re: Jeżdżę Osą

Postprzez arthek » piątek, 11 maja 2018, 16:35

cylon1 napisał(a):Musze się przyznać że Twój wątek jest jednym z najciekawszych. Chyba już trzeci raz go czytałem od 1 str do ostatniej i za każdym razem uśmiech na twarzy się pojawia :D

Dziękuję, to odpowiednia motywacja do dalszego rozwijania watku :)
Osa M52 -65r, M52-63 r
Avatar użytkownika
arthek
 
Posty: 1798
Dołączył(a): wtorek, 21 kwietnia 2009, 21:45
Lokalizacja: TK

Re: Jeżdżę Osą

Postprzez arthek » środa, 25 lipca 2018, 09:15

Ostatnio zauważyłem że leci mi paliwo na lewy podnóżek po zatankowaniu do pełna.
Okazało się ze leci z pod nakrętki kranika - tej u góry zbiornika , którą dokręca się uszczelkę iglicy.
Uszczelkę tą wymieniałem stosunkowo niedawno ( zakup w dębicy) .
Rozebrałem to i okazało się że otwór w uszczelce w który wchodzi iglica jest za duży , a poza tym materiał na uszczelkę tez jest słaby.
Wywaliłem to gów..o i dociąłem sobie z Vitonu nową uszczelkę ze średnicą otworu o 0,5 mm mniejszą niż iglica i jest teraz git. ;)
Osa M52 -65r, M52-63 r
Avatar użytkownika
arthek
 
Posty: 1798
Dołączył(a): wtorek, 21 kwietnia 2009, 21:45
Lokalizacja: TK

Re: Jeżdżę Osą

Postprzez hornetino » środa, 25 lipca 2018, 09:39

Mam to samo, po zatankowaniu do pełna i pozostawieniu osy na bocznej stopce, zaczęło się sączyć spod uszczelki (uszczelka oczywiście z SD). Na razie postanowiłem tego nie ruszać, ale jesienią na pewno się za to zabiorę.
• Osa M52 (1963) • Komar MR232 (1967) • Komar 2328 (1972) • Pegaz 700 (1973) •
• tel. 502 614 834 • hornetino@icloud.com
Avatar użytkownika
hornetino
 
Posty: 1218
Dołączył(a): sobota, 1 stycznia 2011, 23:44
Lokalizacja: Warszawa-Gocław (WF)

Re: Jeżdżę Osą

Postprzez arthek » środa, 25 lipca 2018, 10:33

hornetino napisał(a):Mam to samo, po zatankowaniu do pełna i pozostawieniu osy na bocznej stopce, zaczęło się sączyć spod uszczelki (uszczelka oczywiście z SD). Na razie postanowiłem tego nie ruszać, ale jesienią na pewno się za to zabiorę.


Lepiej to zrobić od razu , szkoda lakieru na zbiorniku i gumy na podnóżku .Nie lubię jak coś mi kapie z motocykla. :evil:
Poza tym to łatwa robota , mnie zajęło to 20 minut.
Oryginalna uszczelka ma około ~ 7 mm wysokości a ponieważ nie miałem takiego grubego materiału na uszczelki to zrobiłem tak ,że wyciąłem 3 uszczelki z vitonu o gr 2 mm i założyłem je wszystkie razem .
Osa M52 -65r, M52-63 r
Avatar użytkownika
arthek
 
Posty: 1798
Dołączył(a): wtorek, 21 kwietnia 2009, 21:45
Lokalizacja: TK

Re: Jeżdżę Osą

Postprzez hornetino » środa, 25 lipca 2018, 12:02

Mnie też plama pod Osą doprowadza do szewskiej pasji :twisted: więc na razie tankuję do pełna przed dłuższą wycieczką i gdy wracam już do garażu mam 2-3 litry paliwa mniej, przez co nic nie kapie, ale i tak muszę to naprawić.

ps. arthek, gdzie kupiłeś viton w arkuszach?
• Osa M52 (1963) • Komar MR232 (1967) • Komar 2328 (1972) • Pegaz 700 (1973) •
• tel. 502 614 834 • hornetino@icloud.com
Avatar użytkownika
hornetino
 
Posty: 1218
Dołączył(a): sobota, 1 stycznia 2011, 23:44
Lokalizacja: Warszawa-Gocław (WF)

Re: Jeżdżę Osą

Postprzez arthek » środa, 25 lipca 2018, 12:21

Kupiłem kawałek 2x100 x300 mm (odpad) .
Było to jakiś czas temu ale bodajże w tym sklepie.
http://mikroguma.pl/categories/view/239

A tak na marginesie, ile owad Ci wciąga paliwa na setkę ?
Osa M52 -65r, M52-63 r
Avatar użytkownika
arthek
 
Posty: 1798
Dołączył(a): wtorek, 21 kwietnia 2009, 21:45
Lokalizacja: TK

Re: Jeżdżę Osą

Postprzez hornetino » środa, 25 lipca 2018, 12:57

Na pełnym baku ok. 7,5 l przejeżdżam 200 km tempem raczej żwawym (60-70 km/h), więc spalanie około 3,5-4 l/100 km.
• Osa M52 (1963) • Komar MR232 (1967) • Komar 2328 (1972) • Pegaz 700 (1973) •
• tel. 502 614 834 • hornetino@icloud.com
Avatar użytkownika
hornetino
 
Posty: 1218
Dołączył(a): sobota, 1 stycznia 2011, 23:44
Lokalizacja: Warszawa-Gocław (WF)

Re: Jeżdżę Osą

Postprzez arthek » środa, 25 lipca 2018, 20:26

Czyli podobnie jak u mnie.
Ja latam w okolicach 65-70 km/h i spalanie okolo 4 litrow
Osa M52 -65r, M52-63 r
Avatar użytkownika
arthek
 
Posty: 1798
Dołączył(a): wtorek, 21 kwietnia 2009, 21:45
Lokalizacja: TK

Re: Jeżdżę Osą

Postprzez hornetino » środa, 25 lipca 2018, 21:12

Tak się zastanawiam nad tą uszczelką z vitonu. Cena arkusza jest raczej zaporowa, więc wpadłem na pomysł, żeby pod standardową uszczelkę z gumy włożyć oring, lub dwa z vitonu. Uszczelka dociśnie oring, tak aby nie mógł się obracać wraz z iglicą, powinno to zadziałać :idea:
• Osa M52 (1963) • Komar MR232 (1967) • Komar 2328 (1972) • Pegaz 700 (1973) •
• tel. 502 614 834 • hornetino@icloud.com
Avatar użytkownika
hornetino
 
Posty: 1218
Dołączył(a): sobota, 1 stycznia 2011, 23:44
Lokalizacja: Warszawa-Gocław (WF)

Re: Jeżdżę Osą

Postprzez arthek » czwartek, 26 lipca 2018, 04:21

Też powinno zadzialac.
Osa M52 -65r, M52-63 r
Avatar użytkownika
arthek
 
Posty: 1798
Dołączył(a): wtorek, 21 kwietnia 2009, 21:45
Lokalizacja: TK

Re: Jeżdżę Osą

Postprzez arthek » wtorek, 26 lutego 2019, 14:39

No i pykło dzisiaj pierwsze w tym roku 30 km i jutro też pyknie....
Osa M52 -65r, M52-63 r
Avatar użytkownika
arthek
 
Posty: 1798
Dołączył(a): wtorek, 21 kwietnia 2009, 21:45
Lokalizacja: TK

Re: Jeżdżę Osą

Postprzez hornetino » wtorek, 26 lutego 2019, 22:36

Wymieniałeś sprężynę zmieniacza biegów :?:
• Osa M52 (1963) • Komar MR232 (1967) • Komar 2328 (1972) • Pegaz 700 (1973) •
• tel. 502 614 834 • hornetino@icloud.com
Avatar użytkownika
hornetino
 
Posty: 1218
Dołączył(a): sobota, 1 stycznia 2011, 23:44
Lokalizacja: Warszawa-Gocław (WF)

Re: Jeżdżę Osą

Postprzez arthek » środa, 27 lutego 2019, 07:57

:oops:
Nie :mrgreen:
Ale opanowałem za to zmianę biegów do perfekcji.

Wiem ,że to druciarstwo :oops: ,ale szkoda mi rozpoławiać silnik , który działa bez zarzutu .
Prawdopodobnie wymienię ją dopiero przy generalce silnika , który od remontu ma przejechane obecnie 9 kkm z hakiem.
Osa M52 -65r, M52-63 r
Avatar użytkownika
arthek
 
Posty: 1798
Dołączył(a): wtorek, 21 kwietnia 2009, 21:45
Lokalizacja: TK

Re: Jeżdżę Osą

Postprzez hornetino » środa, 27 lutego 2019, 21:00

Do generalki masz pewnie jeszcze kilka ładnych lat ;) Żeby tylko wachlowanie dźwignią zmiany biegów nie stało się nawykiem, bo ciężko będzie wrócić do normalności :)
• Osa M52 (1963) • Komar MR232 (1967) • Komar 2328 (1972) • Pegaz 700 (1973) •
• tel. 502 614 834 • hornetino@icloud.com
Avatar użytkownika
hornetino
 
Posty: 1218
Dołączył(a): sobota, 1 stycznia 2011, 23:44
Lokalizacja: Warszawa-Gocław (WF)

Re: Jeżdżę Osą

Postprzez arthek » czwartek, 28 lutego 2019, 10:36

Biorąc pod uwagę średnio ~ 3 tyś przebiegu rocznie ( myślę ze w tym roku pęknie więcej - mam plany na "dalsze" wycieczki) to może się okazać że wcale nie tak długo do tej generalki. ;)
Osa M52 -65r, M52-63 r
Avatar użytkownika
arthek
 
Posty: 1798
Dołączył(a): wtorek, 21 kwietnia 2009, 21:45
Lokalizacja: TK

Re: Jeżdżę Osą

Postprzez arthek » czwartek, 28 lutego 2019, 12:38

Dzisiaj stuknęło na liczniku 9200 km....
Osa M52 -65r, M52-63 r
Avatar użytkownika
arthek
 
Posty: 1798
Dołączył(a): wtorek, 21 kwietnia 2009, 21:45
Lokalizacja: TK

Re: Jeżdżę Osą

Postprzez arthek » poniedziałek, 25 marca 2019, 17:12

Ostatnio, korzystając z nietypowej marcowej pogody jeździmy w zasadzie prawie codziennie ( głównie praca) , ale wczoraj wybrałem się na wycieczkę w koło komina.
OSA wyprowadzona z garażu, zatapiacz na 5 sekund,przepustnica powietrza na dół , dwa kopnięcia i gada.
Po krótkiej rozgrzewce , jedynka i ruszamy....
Po 700 m wjeżdżamy na drogę S7 i ogień na tłok.Jak nie trudno się domyślić , nie jestem najszybszym "obiektem" na tej drodze.Silnik pięknie bzyczy , słonko ...aż chce się jechać.GPS pokazuje 82 km/h , prędkościomierz w "okolicy " 90 km/h.
Po kilku kilometrach zjazd z s7 na krajówkę i dalej na drogę lokalną.
Resztę ukazują zdjęcia.
Po powrocie licznik pokazuje o sto parę kilometrów więcej - 9720 km


Wy też latacie czy Osy raczej zdobią garaż ewentualnie salon ?
Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.
Osa M52 -65r, M52-63 r
Avatar użytkownika
arthek
 
Posty: 1798
Dołączył(a): wtorek, 21 kwietnia 2009, 21:45
Lokalizacja: TK

Re: Jeżdżę Osą

Postprzez hornetino » poniedziałek, 25 marca 2019, 18:04

Ja hołduję świeckiej tradycji i od X lat zaczynam sezon 9 kwietnia. W sumie nie wiem dlaczego ;)
• Osa M52 (1963) • Komar MR232 (1967) • Komar 2328 (1972) • Pegaz 700 (1973) •
• tel. 502 614 834 • hornetino@icloud.com
Avatar użytkownika
hornetino
 
Posty: 1218
Dołączył(a): sobota, 1 stycznia 2011, 23:44
Lokalizacja: Warszawa-Gocław (WF)

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Ogólnie o Osie

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron