Kolega Arthek zapytał mnie na priv, jak sobie poradziłem ze ściągnięciem takiej tulejki z brązu przy napędzie prędkościomierza. (Jest taki mój post z 8 marca 2012).
Odpowiedziałem mu, że to było tak dawno, że nie pamiętam. A dziś właśnie porządkując warsztat znalazłem specjalny ściągacz, który zrobiłem właśnie w tym celu i (o ile pamiętam) udało mi się nim tę tulejkę wymontować. Specjalnie dla kolegi Arthka zamieszczam więc zdjęcie, tego historycznego wynalazku. Trzeba te "wąsy" wprowadzić w zagłębienie na środku tej tulejki (po obwodzie), czymś zacisnąć i kręcić śrubą, aż tulejka zejdzie.
Nota bene, czy daje się wysyłać zdjęcia w naszej forumowej korespondencji prywatnej? Bo jakoś nie odkryłem takiej funkcji.
