Zwykle tylko zaglądam do różnych forów, które są mi potrzebne ale bez udziału aktywnego.
Pierwszy raz zapisuje się do forum... za to jakiego?!
W przeciwieństwie do większości nie jestem ogromnym fanem motoryzacji chociaż mam z niej sporo satysfakcji i relaksu.
Moja Osa M52 jest wyjątkiem - pewnie dlatego, że kupił ją jeszcze mój ojciec (1965r), czyli to pamiątka. Zrobiłem jej generalny remont jakieś 3 lata temu i od czasu do czasu nią jeżdżę.
Głównym celem podczas remontu było odtworzenie jej oryginalnego wyglądu. Wyjątkiem są tylko kierunkowskazy, które musiałem dodać. Ostatnio dojrzewam również do zmiany opon na nieoryginalne - te, które mam są trochę wiekowe i jazda zaczyna być niebezpieczna.
Pozdrawiam wszystkich serdecznie.
Piotr.
