Lakierowanie Osy samemu od podstaw

Re: Lakierowanie Osy samemu od podstaw

Postprzez webster » poniedziałek, 30 grudnia 2019, 01:14

Pierwszy etap to oczyszczenie z starego lakieru. Błotnik skorupę lampy i osłonę nóg wstępnie oczyściłem gąbkami ściernymi z wierzchniej warstwy lakieru , potem wyszkiełkowałem do gołej blachy. Wyszło fajnie ( drobne szkło , szkiełkowałem sam mozolny etap ale efekt konkretny), ciekawe jest to iż blacha po szkielkowaniu , leżała w garażu parę miesięcy i zero nalotu rdzy.
Błotnik przedni , oraz osłona nóg w miejscach łączenia posiadał szpachlę z pyłem aluminium ( lub coś podobnego z epoki.)
20151013-222011.jpg

Oczyściłem do zera... i to chyba był błąd bo potem musiałem uzupełnić i wyszlifować to na kształt i było przy tym kupę roboty \
20190620_085231.jpg

Kokon i skorupę lampy oczyściłem ręcznie używając gąbek ściernych , papierów plus klocki.
Na tym etapie trzeba uważać by w newralgicznych miejscach ( wnęki , ranty rogi itp. ) nie przesadzić z naciskiem przy szlifowaniu by nie zepsuć kształtu. Oczyszczałem prawie do samego żelkotu , miejsca gdzie były " pajęczynki " zeszlifowałem prawie do zera.
231.jpg

Małe pęknięcia ubytki naprawiałem żywicą epoksydową dziury na wylot podklejałem od wewnątrz matą szklaną.
20190509-195055.jpg

20190426-212109.jpg

Gdy już wszystko oczyściłem do gołej blachy zaspawełem dziury.
20180914-170228.jpg

20190410-201729_1.jpg

20190519-222932.jpg

Potem wrzuciłem wszystko w ramę w celu spasowania tutaj żmudne klepanie pocieranie wyginanie ogólnie szerszy temat ,
najgorsza była osłona nóg i nierówności oraz zagięcia blachy użyłem młotków blacharskich ( kupiłem kiedyś na złomie ) dobry efekt przynosiło tarcie kopytem z jednej strony i dociskanie z drugiej.
przeleciałem jeszcze raz delikatnie szkłem ( trochę wszystko trwało i gdzieniegdzie zrobiły się ryski spowodowane ów operacjami a także małe naloty rdzy.)
20180907-212645.jpg

WAŻNE : Na elementy stalowe po oczyszczeniu położyłem cienką warstwę podkładu epoksydowego odcina on blachę od chłonięcia wilgoci ( zalecany czas schnięcia przez zaprzyjaźnionego lakiernika os min TYDZIEŃ można szybciej ale po co ? )
20190605-195129.jpg

Następny etap to szpachlowanie tam gdzie była szpachla z alu ( łączenia błotnika , łączenia blach osłony nóg ) taką nałożyłem , również nierówności na osłonie nóg wypełniłem z dodatkiem alu ( większa odporność na wibracje i wygięcia ) tam gdzie jest wymagane nałożenie większej ilość , robiłem to na parę razy.
Generalnie im mniej szpachli nałożymy tym mniej się narobimy przy obróbce więc trzeba naprawdę z wyczuciem
Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.
Ostatnio edytowano poniedziałek, 30 grudnia 2019, 10:13 przez webster, łącznie edytowano 1 raz
Osa m52 Wiatka wp.150 Vespa 125gt Awo 425s Jawa 555
Avatar użytkownika
webster
 
Posty: 374
Dołączył(a): czwartek, 5 marca 2009, 01:25
Lokalizacja: gliwice

Re: Lakierowanie Osy samemu od podstaw

Postprzez webster » poniedziałek, 30 grudnia 2019, 01:20

Nie szpachlujemy miejsc zaznaczonych na czerwono w fotce poniżej.( będzie pękać )
20190712-195359.jpg

Na elementy z laminatu nałożyłem zwykłą szpachle
20190605-183327.jpg

20190604-173136.jpg

Jak już miałem wszystko poszpachlowane przyszedł czas na szlifowanie tutaj polecam użycie markowych ( 3m indasa ) papierów LAKIERNICZYCH . Chodzi o to iż nie tracą ścierniwa podczas obróbki.
Z grubsza używałem gąbek ściernych o frakcji 150 / 200 , następnie papiery na klockach , używając otwartej dłoni itp 240 kończąc na 400.
20190714-134647.jpg
Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.
Osa m52 Wiatka wp.150 Vespa 125gt Awo 425s Jawa 555
Avatar użytkownika
webster
 
Posty: 374
Dołączył(a): czwartek, 5 marca 2009, 01:25
Lokalizacja: gliwice

Re: Lakierowanie Osy samemu od podstaw

Postprzez webster » poniedziałek, 30 grudnia 2019, 09:59

Niestety szlifując szpachle na elementach stalowych przetarłem się w wielu miejscach do blachy zdzierając podkład epoksydowy
20190628-195948-0.jpg

więc po zakończeniu szlifowania
psikłem cienką warstwę na całość RÓWNIEŻ na elementy z laminatu gdzie generalnie nie ma takiej potrzeby ale uznałem że będzie do dodatkowa warstwa wypełniająca.
20190605-194758.jpg

20190619-193122.jpg

Gdy całość wyschła gdzieniegdzie trzeba było uzupełnić szpachle ale to naprawdę malutkie łatki

cały podkład epoksydowy delikatnie zmatowałem a potem przemyłem zmywaczem silikonowym.

Na to zaaplikowałem podkład akrylowy ze 3 -4 warstwy. W odstępach ok 10 -15 min. wszystko wymieszałem ściśle wg procedury producenta kładło się o dziwo wyśmienicie zero zacieku itp.

Tak to wyszło.

20190919-172631.jpg

20190921-141117.jpg

20190919-172441.jpg

20190918-213643.jpg

Że lato było w pełni schło na słońcu kiedy tylko mogło :-) i tak przez prawie miesiąc :-)

Wiem że można krócej ale mnie nikt nie gonił a zawsze w jakimś zakamarku mogło coś siąść niedomieszanego ( szpachla podkład itp ) i potem wyjść pod lakierem.

Jak już wszystko wyszło przyszedł czas na szlifowanie :-) na błotniku wyszła mała mora ( skórka pomarańczy ) ale całość wyglądała obiecująco.
Całość szlifowałem wyłącznie ręcznie początek papierem 200 ( delikatne muskanie ) a potem wodnym kończąc na wodnej bodajże 800. papier warto często płukać w wodzie i zmieniać by nie narobić rys syfem który pozostaje na ścierniwie .
20191019-151212_1.jpg

20191019-074438_2.jpg

20191014_200427.jpg


gdy już wszystko było wyszlifowane znowu schniecie :-).
Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.
Osa m52 Wiatka wp.150 Vespa 125gt Awo 425s Jawa 555
Avatar użytkownika
webster
 
Posty: 374
Dołączył(a): czwartek, 5 marca 2009, 01:25
Lokalizacja: gliwice

Re: Lakierowanie Osy samemu od podstaw

Postprzez webster » poniedziałek, 30 grudnia 2019, 10:07

Kolejny etap lakier końcowy :-) wybrałem lakier akrylowy z 20 % matu.

Przed samym lakierowaniem oczyściłem powierzchnie zmywaczem silikonowym a potem przetarłem szmatką antystatyczną lakierniczą ( parę zł ) .

Lakier wymieszałem wg danych producenta ( autocolor) zaaplikowałem 3 warstwy. W odstępach ok 15 min ) i tyle wyszło tak.

20191023-153259.jpg

20191023-215217.jpg

20191025-205614.jpg

20191102-225431.jpg

20191104-181928.jpg

Podsumowanie :

Lakierowałem w garażu , miejsce wydzieliłem grubą folią malarską , podłogę wyłożyłem kartonem falistym wykonałem odciąg prowizoryczny z starego pochłaniacza kuchennego ( zabiegi te miały na celu stworzyć w miarę czyste warunki.

Kompresor samoróbka i tanie pistolety dały radę duże znaczenie ma przygotowanie powietrza ( musi być suche i czyste ).

Użyłem podkładu debeer i spralac trochę droższe ale osa to nie autobus :-) więc warto jest to jeden producent ponoć to też ważne.

Nie warto się spieszyć , lepiej powtórzyć czynności tzn szpachlowanie , szlifowanie dwa trzy razy więcej , przed położeniem lakieru musi być perfekt po położeniu lakieru jak coś zobaczymy to już za późno...

w każdym etapie każdy element oglądałem przy świetle dziennym potem w garażu za pomocą mocnej lampy pod wieloma kątami zawsze coś znalazłem ( niedoszlifowania itp ) czego na pierwszy rzut oka nie widać.

NIE BAĆ SIĘ :-) generalnie to co zamierzałem osiągnąłem :-) efekt mnie zadowala zapewne można lepiej i nie jedna osa ma ładniejszy lakier ( sami ocenicie na żywo ). Majątku nie wydałem a frajda była. Są dwa trzy małe błędy ale to moje a nie lakiernika za którego zapłaciłem majątek :-).
Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.
Osa m52 Wiatka wp.150 Vespa 125gt Awo 425s Jawa 555
Avatar użytkownika
webster
 
Posty: 374
Dołączył(a): czwartek, 5 marca 2009, 01:25
Lokalizacja: gliwice

Re: Lakierowanie Osy samemu od podstaw

Postprzez Halcik » poniedziałek, 30 grudnia 2019, 12:38

Fajnie się czytało i patrzyło na Twój zapał. Cieszy też, że nadszedł czas składania i niedługo będzie prezentacja osy z Gliwic. Tak trzymaj
Osa m50 (1959)
Osa m52 (1965)
halcik1@o2.pl
Avatar użytkownika
Halcik
Moderator
 
Posty: 3446
Dołączył(a): poniedziałek, 13 stycznia 2014, 15:38
Lokalizacja: Kutno

Re: Lakierowanie Osy samemu od podstaw

Postprzez Endrju057 » poniedziałek, 30 grudnia 2019, 13:14

Tomku super robota. Po Nowym Roku natychmiast przyjeżdżam zobaczyć Twoją Osę. Robota wygląda profesjonalnie, tak jak opis.
Gratulacje :)
Ostatnio edytowano wtorek, 31 grudnia 2019, 08:21 przez Endrju057, łącznie edytowano 1 raz
Kilka motocykli z czasów PRL-u, DDR-u + kilkanaście Os M52.
Avatar użytkownika
Endrju057
 
Posty: 1086
Dołączył(a): poniedziałek, 19 grudnia 2016, 11:11
Lokalizacja: Tarnowskie Góry

Re: Lakierowanie Osy samemu od podstaw

Postprzez webster » poniedziałek, 30 grudnia 2019, 23:40

Dzięki bramy garażu zawsze szeroko otwarte na odwiedziny ;-)
Osa m52 Wiatka wp.150 Vespa 125gt Awo 425s Jawa 555
Avatar użytkownika
webster
 
Posty: 374
Dołączył(a): czwartek, 5 marca 2009, 01:25
Lokalizacja: gliwice

Re: Lakierowanie Osy samemu od podstaw

Postprzez Yaro » wtorek, 31 grudnia 2019, 10:17

Tomku gratuluję zapału, chęci do pracy no i efektu. Może to co napisałeś to nie poradnik ale na pewno wiele cennych wskazówek można tu znaleźć. Ja ze swojej strony polecam do usuwania starych powłok lakierniczych, szpachli i rdzy tarcze nylonowe, o których wcześniej pisałem w tym temacie. Praca przy ich zastosowaniu jest lekka i łatwa. Może niezbyt przyjemna bo powstaje dużo pyłu ale wydaje mi się, że efekt wynagradza tą niedogodność. Koszty takiej tarczy też nie są zbyt wielkie. Mi przy delikatnym stosowaniu (trzeba zwracać uwagę przy szlifowaniu krawędzi bo zdzierają włókno z tarczy) wystarczyła jedna sztuka do szlifierki kątowej na jedną osłonę nóg i dodatkowo jedna sztuka na wiertarkę (do usuwania starych powłok w zakamarkach) na dwie osłony nóg. Olbrzymią zaletą tych tarcz jest to, że praktycznie nie kaleczą zdrowej blachy. Usuwają tylko zbędny hmm syf. Fotka takiej tarczy poniżej.
Tarcza_z_wlokniny_Condor_125_mm-206353-152089.jpg
Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.
Osa M 52 x 7, Osa M 50 x 5, Jawa 250, Pannonia TLF de luxe, IFA BK 350, SHL M06 T, Junak M10, SHL M11, Simson SR 2, Zundapp Bella, Cezeta 502
Avatar użytkownika
Yaro
Moderator
 
Posty: 4438
Dołączył(a): piątek, 10 lipca 2015, 16:19
Lokalizacja: Sulejówek/Chełm

Poprzednia strona

Powrót do Karoseria i zawieszenie

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości