Witajcie.
Jestem w trakcie odbudowy Osy M52. Projekt dojrzewał 10 lat, ale przez/dzięki przymusowemu siedzeniu w domu ruszył na poważnie do przodu.
Oska jest z 1969roku, pozyskałem ją z garażu teścia:) jeżdżona do końca, po 20 latach stania, odpaliła!!
Całkiem kompletna, ale zaniedbana. Ślinik zrobiony i poskładany. Blachy,rama w podkładzie jutro jadę wybierać kolor. Biżuteria- w chromowaniu, amelinium w szkiełkowniu:)
Szukam brakujących części.
Mam nadzieję że uda się w tym roku pojawić na jakimś zlocie:)
Pozdrawiam z opolszczyzny.
