przez arthek » wtorek, 30 maja 2023, 05:14
Zdecydowanie oryginalne rozwiązanie czyli iskrownik.Jeśłi podczas renowacji podejdziesz do niego z sercem to będzie Ci służył długo i bezawaryjnie.
Co do małej iskry to sprawdź sobie przerwę na przerywaczu.Instrukcja podaje 0,3-0,4 mm ale Osa lubi zdecydowanie przerwę w tej dolnej wartości.
Przy dużej przerwie na stykach możesz mieć problem z iskrą.
Generalnie to potencjale przyczyny słabej iskry:
- świeca ( iskra na wykręconej z silnika świecy może być prawidłowa ale w silniku pod kompresją już nie)
- przerywacz ( brudne styki, nadpalone , nierówne, duża przerwa na stykach przerywacza, luźne styki na młoteczku i kowadełku, niewłaściwa izolacja młoteczka w punkcie połączenia kondensatora )
- słabe koło magnesowe
- brak lub słaba izolacja wyjścia z cewki zapłonowej przewodu WN
- wadliwa cewka WN
-wadliwy kondensator
- kontrola czy nie jest obrócony prawy czop wału w przeciwwadze.
Napisz dokładnie co masz na myśli pisząc - "słaba iskra" - silnik przerywa , nie odpala , strzela ?
Tylko w innym dziale ....
Osa M52 -65r, M52-63 r