przez stryjmieczyslaw » czwartek, 19 czerwca 2025, 18:35
Dzień dobry wszystkim! Pojawiam się po 12 latach na tym forum, bo dziś się przejechałem na mojej Osie! 12 lat temu ją wyremontowałem na cacy i była tak piękna, że nie miałem sumienia jej wlać te wszystkie śmierdzące płyny. Tej zimy kolega mnie poprosiło o pomoc przy składaniu mepeda Piaggio Si, 8 lat temu rozmontowanego do lakierowania. Pomajstrowaliśmy w mojej pracowni jeszcze wczesną wiosną paląc w kozie i odpalił! No i tu mnie tknęło. Chyba jednak czas na osę. Z bólem serca wlałem, kopnąłem parę razy i SUKCES! Dziś się nawet przejechałem. Chętnie bym tu zamieścił film, jak pyrka, ale nie wiem jaki tu największy plik można załączyć. Jest u mnie na FB (Mieczysław Dańko), proszę rzućcie okiem i zdiagnozujcie proszę co jej jest, bo strasznie nierówno chodzi. Dym taki, bo silnik jest po całkowitym remoncie (12 lat temu), więc na dotarciu, wobec czego mieszam 1:20 z Mixolem.
Osa M52, Moto Guzzi Breva 1100, BMW Scarver, Honda Rebel, MZ Trophy.