tuleja tylnego wahacza

tuleja tylnego wahacza

Postprzez mwasiu » sobota, 5 lutego 2011, 19:53

może macie doświadczenie w tej materii.
W tylnym wahaczu jest tuleja stalowo gumowa.
Jak to dziadostwo stamtąd wyjąć i gdzie to kupić ?
Pozdrawiam
Maciek

Ojciec boso, matka boso, a syn Osą ...
============================================================
WFM OSA M52 64'
Zundapp DB 200 36'
SHL M11 62'
Romet Pony (motorynka) 87'
Skoda 1102 "Tudor" 52'
Alfa Romeo Alfetta 73'
Avatar użytkownika
mwasiu
 
Posty: 691
Dołączył(a): wtorek, 25 stycznia 2011, 12:53
Lokalizacja: Warszawa > Kąty Węgierskie

Re: tuleja tylnego wahacza

Postprzez bitels » sobota, 5 lutego 2011, 22:20

Trzeba wyprasować na prasie.Jeżeli są zapieczone wypalić gumę i delikatnie przeciąć zewnętrzną tulejkę wtedy wyjdzie lekko.
Nie dostaniesz nigdzie próbowałem dobrać z róznych wynalazków i nic, jak chciałem dorobić to krzyknęli cholerne pieniądze i minimum 100 szt.

Ale trafiłem na tę stronę:

http://www.drm4x4.neostrada.pl/index.html
Tuleje z elastomerów (PUR) w zawieszeniech.

Kupiłem wałek poliuretanu i dotoczyłem tulejki. Dotoczyłem też nowe tulejki metalowe. Zrobiłem wszystkie tulejki na cały skuter 8 do amorów i 4 do wachaczy.
Trochę początkowo trzeba poeksperymentować z toczeniem - bardzo duże obroty i dużo przejść materiał się sporo ugina,wcisakniem i doborem średnicy.
M 52 + Kilka innych polskich motocykli i motorowerów.
Avatar użytkownika
bitels
 
Posty: 590
Dołączył(a): sobota, 13 czerwca 2009, 19:08
Lokalizacja: Rzeszów

Re: tuleja tylnego wahacza

Postprzez waski » niedziela, 6 lutego 2011, 16:49

Tulejki metalowe musisz sobie dotoczyć i pierwszego lepszego P. Mariana z tokarką... jeżeli chodzi o gumowe to albo tak jak poprzednik albo kupujesz zestaw w Dębicy, (ja tak zrobiłem). Duże są idealnie zwymiarowane, jezeli chodzi o małe tulejki (amortyzatory) niestety są za duże ale da sie je upchać a później wystarczy dociąć nożykiem i wszystko gra.
http://osa-m50.blogspot.com/
waski
 
Posty: 20
Dołączył(a): piątek, 4 września 2009, 09:17

Re: tuleja tylnego wahacza

Postprzez bitels » niedziela, 6 lutego 2011, 22:17

I te tulejki ci są rozpadną chwila moment...
Widzę, że nie rozumiecie idei działania silentblocku. Momenty skrętne mają się przenosić w gumie, nie przez obrót.Dlatego bardzo ważne jest aby dokręcać elementy zawieszenia na złożonym pojeździe stojącym na kołach. Tulejki muszą być zawulkanizowane z gumą na gorąco, wtedy są praktycznie przyklejone do gumy .Jeżeli nie będą zaczną się obracać co spowoduje wzrost temperatury i bardzo szybkie zniszczenie gumy.
Tego problemu nie ma właśnie z tulejami z poliuretanu jeżeli nawet tulejka się obróci to wzrost temperatury powoduje rozszerzenie się elastomeru co spowoduje zakleszczenie się połączenia. Mogą przenieść o wiele większe siły i wytrzymują dużo więcej. Na tej stronce jest to wszystko bardzo ładnie opisane.
M 52 + Kilka innych polskich motocykli i motorowerów.
Avatar użytkownika
bitels
 
Posty: 590
Dołączył(a): sobota, 13 czerwca 2009, 19:08
Lokalizacja: Rzeszów

Re: tuleja tylnego wahacza

Postprzez waski » poniedziałek, 7 lutego 2011, 17:46

No to mnie teraz Panie pocieszyłeś :D
http://osa-m50.blogspot.com/
waski
 
Posty: 20
Dołączył(a): piątek, 4 września 2009, 09:17

Re: tuleja tylnego wahacza

Postprzez mwasiu » wtorek, 8 lutego 2011, 09:40

Ale ta firma toczy na wymiar. Tak przynajmniej na stronie piszą.
Pozdrawiam
Maciek

Ojciec boso, matka boso, a syn Osą ...
============================================================
WFM OSA M52 64'
Zundapp DB 200 36'
SHL M11 62'
Romet Pony (motorynka) 87'
Skoda 1102 "Tudor" 52'
Alfa Romeo Alfetta 73'
Avatar użytkownika
mwasiu
 
Posty: 691
Dołączył(a): wtorek, 25 stycznia 2011, 12:53
Lokalizacja: Warszawa > Kąty Węgierskie


Powrót do Karoseria i zawieszenie

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości