Zastanawiam się nad "porządnym" zabezpieczeniem blach remontowanej wlasnie osy i rozważam ocynowanie elementów blaszanych i dopiero poźniejsze ich malowanie. Wiem że to nie jest zgodnie z oryginalem ale pozwolołoby dlużej przetrwac blachom bez korozji. Jak sie dowiedzialem proces cynkowania odbywa sie w temp. ok 450 stopni i tu kolejna wątpliwośc czy wiecej szkód nie narobię niż będzie z tego pozytku.
