Widzę, że nie jest aż tak źle, jak przewidywałem

Panowie, moja propozycja jest następująca:
- dla bardziej bezpośredniego kontaktu poproszę na priv Wasze maile i ew nr tel, co ułatwi kontakt;
- Zaproponuję jakieś miejsce i czas na spotkanie (niestety głównie soboty, ze wskazaniem na godziny przedpołudniowe) a jeśli będzie odpowiednia aura do jeżdżenia... to czemu nie przedmuchać gardziele gaźników?
Mając na względzie fakt, że mój owad zzieleniały gania od bardzo niedawna ...

osobiście mam pociąg. Do jazdy, oczywista

Pozdrawiam,
Tomasz