Nie jestem specjalistą w tej dziedzinie ale spróbuję przedstawić swoje zdanie

.
Z tego co mi wiadomo to istnieje szpachla pod lakier proszkowy ale można nią bodajże tylko płytkie ubytki wypełniać.
Co do malowania natryskowego to nie jest to wcale zły wybór a dobrze zrobione w wypadku motocykla może mieć podobną żywotność jak okres gwarancji lakieru proszkowego (te 25 lat)
Jeżeli chodzi o szpachle to pierwszy błąd jaki ludzie popełniają to kładzenie jej na goła oczyszczoną stal (widziałem już nie jedno auto tak zrobione po 2-3 latach). Co do samej szpachli to polecam taką z drobinami aluminium i warto zainwestować w jakieś lepsze marki (sikkens, maxmeyer, autokolor, dupont) to się opłaca

.
Co do cynkowania polecam artykuł :
http://oldtimery.com/index.php?option=c ... Itemid=712Przygotowując powierzchnie pod podkład najlepiej jest ja wypiaskować oczywiście (usuwanie korozji z mikroporów w stali).
Dobrym rozwiązaniem jest podkład (reaguje on ze stalą i tworzy świetną powłokę antykorozyjna) reaktywny (O ile ktoś wie jak się z nim obchodzić i umie czytać karty tech.

) Jeśli na świeżo odparowany podkład reaktywny położymy dajmy na to podkład akrylowy i po wyschnięciu i zmatowaniu(warto nie czekać z tym nazbyt długo gdyż podkłady są higroskopijne i chłoną kurz i brud w swoją strukturę) położymy lakier który wygrzejemy promiennikiem(warto to zrobić ponieważ lakier nie wygrzany nie osiągnie takiej twardości jak ten po wygrzaniu) uzyskamy bardzo twardą i trwałą powłokę .
Jeśli pomyliłem się gdzieś lub napisałem coś niezgodnego z prawdą proszę o poprawienie mnie
