Nowy Pegaz

Re: Nowy Pegaz

Postprzez bitels » sobota, 13 sierpnia 2011, 07:51

wiaterek napisał(a):przepraszam ale nie bardzo rozumiem :oops: , mozesz dokładniej wyjaśnić co masz na mysli - wydaje mi sie że GM 26U1 i U3 różnily sie wlaśnie przepustnicami... dzięki


Gaźnik z czterosuwowa ma inny kąt podcięcia przepustnicy, w dwusuwie na takim kącie byłby problem z regulacja wolnych obrotów. Silnik W2 potrzebował większej średnicy gardzieli więc brali to co mieli pod ręką korpusy gaźników z Junaka wymieniali w nich w Kielcach przepustnice i dysze główne. Dopiero po pewnym czasie Łódzkie zakłady wypuściły gaźniki pod oznaczeniem U3.
M 52 + Kilka innych polskich motocykli i motorowerów.
Avatar użytkownika
bitels
 
Posty: 590
Dołączył(a): sobota, 13 czerwca 2009, 19:08
Lokalizacja: Rzeszów

Re: Nowy Pegaz

Postprzez wiaterek » sobota, 13 sierpnia 2011, 15:18

teraz wszystko jasne, dziękuję :D

pozdrawiam
wiaterek
 
Posty: 27
Dołączył(a): sobota, 17 października 2009, 18:47

Re: Nowy Pegaz

Postprzez ptachol » wtorek, 31 stycznia 2012, 08:23

Panowie miałem ten gaźnik w rękach jakość jest kiepska. Przepustnica miała taki luz, że nadawała się tylko do remontu, gardziel po odkręceniu korka odstojnika można było wyjąć palcami, gwinty a szczególnie nakrętki przepustnicy robiony chyba pilnikiem na kolanie. Reasumując lepiej za takie pieniądze zregenerować stary gaźnik. Coś optymistycznego na koniec ja miałem w rękach dwa egzemplarze zakupione na allegro oba miały wady, ale jak bym miał jeszcze ze dwa to może złożył bym jeden spełniający normy :D
ptachol
 
Posty: 18
Dołączył(a): niedziela, 29 stycznia 2012, 16:32

Re: Nowy Pegaz

Postprzez bitels » środa, 1 lutego 2012, 16:25

Czyli może być kilku producentów. Ten co miałem w rękach skuterze w Dębicy nie miał tych wad.
M 52 + Kilka innych polskich motocykli i motorowerów.
Avatar użytkownika
bitels
 
Posty: 590
Dołączył(a): sobota, 13 czerwca 2009, 19:08
Lokalizacja: Rzeszów

Re: Nowy Pegaz

Postprzez ptachol » środa, 1 lutego 2012, 19:45

Z tego co się orientuję producent jest jeden, Chiny . Co do jakości to już pisałem z tego co wiem trafiają się lepsze i gorsze sztuki. Jeśli ktoś chce poczytać więcej opinii zapraszam na forum junaka do tematu chiński pegaz. Tam nie pozostawiono suchej nitki na tym produkcie. Zalecana duża ostrożność przy zakupie i najlepiej było by go obejrzeć zanim się zapłaci.
ptachol
 
Posty: 18
Dołączył(a): niedziela, 29 stycznia 2012, 16:32

Re: Nowy Pegaz

Postprzez arthek » środa, 1 lutego 2012, 20:18

A ja się powtórzę:
Regenerowałem w zeszłym roku na wiosnę swojego oryginalnego pegaza U2 w Tucholi - u Pana Stybaniewicza ( gość od Pegazów , polecany na forum junaka) .
Gaźnik był kompletny z luzami na przepustnicy i nieszczelnym rdzeniem.
Uszczelniono rdzeń stosując opaskę uszczelniającą z teflonu oraz przetoczono gardziel przepustnicy, oraz wprasowano nowa tulejkę na przepustnicę.
Całość roboty - PERFEKT !
Po regeneracji gaźnik ustawiałem raz i od tamtej pory przejechałem ponad 1000 km do końca sezonu i nic nie musiałem ruszać przy gaźniku !
Cyka tak samo jak zaraz po pierwszej regulacji .
Trzyma stabilne wolne obroty, pali na zimnym po 2-3 kopach, silnik normalnie wkręca się na obroty , bez dziur w gazie i tym podobnych .
Czego chcieć więcej ?
Całość roboty z wysyłką trochę ponad stówkę .

Wczoraj poszedłem do garażu ( -13 'C ) ,do swojej Osy w celu wybudzenia jej ze snu zimowego . Przelałem porządnie gaźnik , opuściłem przepustnicę ssania, kopnąłem dwa razy , włączyłem zapłon i znów kopnąłem w starter.
Drum dum dum ... zgasła.
Ponowny kop i gada już normalnie .Po niecałej minucie podnoszę przepustnicę ssania i silnik chodzi sobie równiutko na wolnych obrotach pykając sobie : dum , dum , dum .....
Po chwili lekka przygazówka i trochę niemrawo reaguje na gaz ...ale przecież jest -13'c :lol:


PRECZ z chińską tandetą !
Osa M52 -65r, M52-63 r
Avatar użytkownika
arthek
 
Posty: 1798
Dołączył(a): wtorek, 21 kwietnia 2009, 21:45
Lokalizacja: TK

Re: Nowy Pegaz

Postprzez mwasiu » środa, 1 lutego 2012, 21:13

Paddi pisał że nowy pegaz sprawuje mu się bez zarzutu.
Pozdrawiam
Maciek

Ojciec boso, matka boso, a syn Osą ...
============================================================
WFM OSA M52 64'
Zundapp DB 200 36'
SHL M11 62'
Romet Pony (motorynka) 87'
Skoda 1102 "Tudor" 52'
Alfa Romeo Alfetta 73'
Avatar użytkownika
mwasiu
 
Posty: 691
Dołączył(a): wtorek, 25 stycznia 2011, 12:53
Lokalizacja: Warszawa > Kąty Węgierskie

Re: Nowy Pegaz

Postprzez ptachol » środa, 1 lutego 2012, 21:57

Polecam zakład w Tucholi osobiście nie robiłem tam gaźnika ale koledzy z forum junaka sobie chwalą zarówno regenerację gaźników jak i głowic. Ja dorobiłem mocowania do korpusu, gardzieli, przepustnicy i regeneruje sobie sam. Miałem problem z doborem teflonu na uszczelkę korpusu ale jakoś się udało i junaczek pyrka aż miło. Jest z tym trochę zabawy ale da się to zrobić samemu potrzeba tylko tokarki i minimum umiejętności. ;)
ptachol
 
Posty: 18
Dołączył(a): niedziela, 29 stycznia 2012, 16:32

Re: Nowy Pegaz

Postprzez Paddi » czwartek, 2 lutego 2012, 16:08

hej, tak moj gaznik cykal ladnie i to na wolnych obrotach silnika (do polki sie nie zepsulo). Jednak oryginalny Pegaz juz czeka w kartoniku na regeneracje ;)
- Osa M52 z 1965 r.
- Ducati Paul Smart 1000 z 2006 r.
Paddi
 
Posty: 165
Dołączył(a): poniedziałek, 11 października 2010, 12:46
Lokalizacja: Bremen - Niemcy

Re: Nowy Pegaz

Postprzez marecki » środa, 21 marca 2012, 15:36

drogą wymiany barterowej :) zanabyłem przypadkiem ten chiński gaźnik z 1 serii - bo teraz są nowe. Odróżnia je nadlew wkoło zatapiacza. W sumie wyszło mnie to poniżej 100 zyla więc zaryzykowałem. Jak tylko uda mi się zrobić jakiekolwiek testy - opowiem jak i czy toto działa z Osą - od razu nie mogę się zgodzić z opinią że jest pilnikiem na kolanie robiony. Na serio ładnie wygląda. Spróbuję w tygodniu porobić fotki porównawcze pegaza i chińgaza :)
Osa M-50,M-52,Ł13 ;]- 7 szt.
Komar 230Simson,230,231,231b,232,2350,2361 - 12 szt
SHL 125U48 z 49 WSK 125 z 61
Ryś - wysoki i niski
Żak - obie wersje 4szt
Vespa 150VBB z 58 Wiatka 150 z 61 Gnom Generator PAB-2
Przyczepka motocyklowa Niewiadów
Warszawa M20,pickup
Avatar użytkownika
marecki
 
Posty: 147
Dołączył(a): czwartek, 19 lutego 2009, 09:26
Lokalizacja: Warszawa

Re: Nowy Pegaz

Postprzez Jaca » sobota, 12 maja 2012, 21:15

Ja mam zakręconego chińskiego pegaza w SHL. Kupiłem do testów, drugi wypust, poprawiony. Kupiłem go od człowieka, który ten cały temat nakręcił. Po regulacjach działa rewelacyjnie. Pierwsze nowe Pegazy ciekły i był problem z gwintem na korpusie. Ja przy zakupie od razu poprosiłem o selekcję. Odebrałem osobiście, także nie było niespodzianek. Z tego co wiem to pojawiły się teraz na allegro jakieś podróbki (niektóre mają podobno bite GM24U1 na korpusie) i są gorszej jakości. Ten który mam działa idealnie, zero problemów z uruchomieniem na zimnym czy gorącym silniku, rewelacyjny wkręt na obroty. W elce jeździłem na nowym Pegazie z epoki, także mam porównanie.
Avatar użytkownika
Jaca
 
Posty: 129
Dołączył(a): czwartek, 28 października 2010, 20:42

Re: Nowy Pegaz

Postprzez Paddi » wtorek, 10 lipca 2012, 15:08

Odgrzewam watek:

Mialem w Osie chinski i oryginalny Pegaz zalozony. Po probnej jezdzie i regulaci, ztwierdzilismy ze oryginalny Pegaz o wiele lepiej chodzi.

Przed wczoraj nastapil taki problem: Kupilem paliwo i Olej Shella, zrobilem mieszanke i wlalem okolo 4 - 5 litrow do baku. Na krotko kopnelem Ose zeby sprawdzic czy wszystko gra. Wtedey silink wylaczlyem, motylek zakrecilem, Ose w garazu odstawilem. Wczoraj rano przywitala mnie nie mila niespodzianka: kaluza pod skuterem i filtr pelen paliwa :evil: . Czy to jest normalne ze paliwo sie wydostaje przes mala dziurke od strony filtra? Czy po prostu plywak nie jest ok i nie zamyka wlotu paliwa? Zauwazylem ze motylek od paliwa nie jest zamyka tak dobrze gdy bak jest pelen. Ale normalnie gaznik chyba nie ma prawa zeby sie po prostu przelewal?!

Czy ktos z was juz sie spotkal z takim problemem?

pozdrawiam!
- Osa M52 z 1965 r.
- Ducati Paul Smart 1000 z 2006 r.
Paddi
 
Posty: 165
Dołączył(a): poniedziałek, 11 października 2010, 12:46
Lokalizacja: Bremen - Niemcy

Re: Nowy Pegaz

Postprzez Paddi » wtorek, 10 lipca 2012, 15:21

- Osa M52 z 1965 r.
- Ducati Paul Smart 1000 z 2006 r.
Paddi
 
Posty: 165
Dołączył(a): poniedziałek, 11 października 2010, 12:46
Lokalizacja: Bremen - Niemcy

Re: Nowy Pegaz

Postprzez bitels » środa, 11 lipca 2012, 13:04

Dwa zawory iglicowe nie trzymają.
Ten z gaźnika do wymiany albo do naprawy jeżeli to gaźnik U2 z bocznym wejściem paliwa.
Ten ze zbiornika też bym zdemontował i dokładnie przeglądną. Czasem pod iglicę zaworu wpadnie jakiś śmieć ze zbiornika i spowoduje to ,że niedokładnie się domknie i cieknie, ale najczęściej jest to spowodowane zbyt mocnym dokręcaniem kranika i iglica się wyrabia. Trzeba stożek lekko wyrównać i dotrzeć go do gniazda.
M 52 + Kilka innych polskich motocykli i motorowerów.
Avatar użytkownika
bitels
 
Posty: 590
Dołączył(a): sobota, 13 czerwca 2009, 19:08
Lokalizacja: Rzeszów

Re: Nowy Pegaz

Postprzez Paddi » środa, 11 lipca 2012, 16:14

Dzienki bitels!

Mam jescze takie pytanie: jak gardzela wchodzi do korpusu gaznika, i pozostaje maly luz. Czy to moze tez miec wplyw na nieszczelny gaznik?
- Osa M52 z 1965 r.
- Ducati Paul Smart 1000 z 2006 r.
Paddi
 
Posty: 165
Dołączył(a): poniedziałek, 11 października 2010, 12:46
Lokalizacja: Bremen - Niemcy

Re: Nowy Pegaz

Postprzez Stefan Lotnik » czwartek, 7 listopada 2013, 23:08

Witam

Odgrzebuję trochę temat.
Miałem doczynienia z "nowym" gaźnikiem tylko, że do Junaka. Po dłuższej zabawie z niem stwierdziłem, że idealnie będzie się nadawał do rzutu gaźnikiem na odległość. Jak go porównałem z najprawdziwszym gm26U1 to stwierdziłem, że "nowy" gaźnik nie trzyma wymiarowania dysz. Lepiej jest kupić gaźnik starej produkcji i go zregenerować niż jeździć z duszą na ramieniu kiedy nam się "nowy" gaźnik rozreguluje w czasie jazdy.

Skos przepustnicy w gm26U1 to 35 stopni no i gardziel o średnicy 26[mm] :D
Junak M07 1958r. + WB3
M52 Osa 1965r.
Romet Kadet 1971r.
Stefan Lotnik
 
Posty: 8
Dołączył(a): czwartek, 26 września 2013, 21:16

Re: Nowy Pegaz

Postprzez kpt-bomba » piątek, 8 listopada 2013, 00:35

wstrzymajcie sie ,niebawem będa gazniki do silników S33 iS32 na licencji japońskiej które rewelacyjnie sprawują sie w indyjskich SHL M11.maja inną konstrukcje ,dysze mozna łatwo wymontowac bez rozprasowywania gaznika i nie maja tych wad które posiada pegaż.nie jest to oryginal z osy ,ale do uzytku wręcz konieczny.
Tomasz Grzegorczyk tel 888197233
33xOSA.31xWFM M06.Wózek WFM Osy.6xGazela.Peugeot Bima.Terrot ETD,EP,L175, FLG250,2xHCTL,HDL,RGSTA,VMS.Griffon175.Triumph Bonneville.AJS M20.Wiatka. 2xCezeta502.Heinkel102A1.MotobecaneC45B,2xU2C,C45S.Magnat Debon M3l,M347,M4td,VMS.2xStarlette.
Citroen-DS19,SM-Maserati
Avatar użytkownika
kpt-bomba
 
Posty: 683
Dołączył(a): sobota, 12 listopada 2011, 01:17
Lokalizacja: Kazimierz Dolny-Parchatka

Re: Nowy Pegaz

Postprzez arthek » piątek, 8 listopada 2013, 05:56

Na gaźnik z Indii też się piszę :mrgreen:
Osa M52 -65r, M52-63 r
Avatar użytkownika
arthek
 
Posty: 1798
Dołączył(a): wtorek, 21 kwietnia 2009, 21:45
Lokalizacja: TK

Re: Nowy Pegaz

Postprzez _MARSO_ » piątek, 8 listopada 2013, 11:53

Kapitanie, jak już będziesz miał te gaźniki to daj znać, Pozdrawiam Marek
Avatar użytkownika
_MARSO_
 
Posty: 82
Dołączył(a): sobota, 22 sierpnia 2009, 07:54

Re: Nowy Pegaz

Postprzez towot » sobota, 9 listopada 2013, 11:42

Kapitanie, ja też jestem zainteresowany!
towot
 
Posty: 1315
Dołączył(a): poniedziałek, 27 grudnia 2010, 21:52

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Silnik i osprzęt

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość