Przegląd kosztuje "ustawowo" na motocykl zabytkowy 183 zł. ( w/g cennika) i nie mogą wziąść więcej.
Wczoraj podjechałem do WK aby "spróbować" zarejestrować Osę.
Po odstaniu w kolejce , wita mnie miły Pan w wieku ~ 35 lat.
Podaję mu papiery: decyzja o wpisie do rejestru , wniosek o zarejestrowanie, umowa k-s, oświadczenie o "niemaniu"

dowodu rejestracyjnego, papiery z przeglądu technicznego i uśmiecham się życzliwie.
Gość przejrzał całość i mówi, że nie zgadza się adres zameldowania z adresem na zaświadczeniu o wpisie do rejestru.
Okazuje się jednak ,że można na miejscu napisać oświadczenie że właściwym adresem zameldowania jest ten z dowodu osobistego i tak też powinno być na zaświadczeniu o wpisie do rejestru - co też czynię .
Pan dalej przegląda dokumenty i oświadcza,że nie może mi zarejestrować Osy, bo na podstawie umowy k-s którą posiadam , nie są w stanie sprawdzić gdzie był uprzednio zarejestrowany motocykl.Karze mi zgłosić się do gościa z którym podpisywałem umowę aby ten przypomniał sobie gdzie motocykl był rejestrowany te X-lat temu i uzyskał stosowne zaświadczenie ze swojego byłego WK ,że motocykl był zarejestrowany na niego.
W tym momencie cycki mi opadły
Mówię więc temu panu ,że zgodnie z ustawą o rejestracji zabytków wystarczy ,że będę miał wpis do rejestru, oświdczenie o nie posiadaniu dowodu osobistego i umowę k-s z osobą od której kupiłem ten motocykl, i że nie powinno mnie interesować czy osoba ta rejestrowała ten motocykl kiedyś na siebie czy nie.
Pan idzie w zaparte i powtarza to samo i jako alternatywę podaje możliwość zasiedzenia......
Oświadczam więc aby dał mi na piśmie ,że się nie zgadza na zarejestrowanie bo będzie mi to potrzebne do złożenia odwołania od tej decyzji w samorządowym kolegium odwoławczym.
Pan trochę mięknie i oświadcza ,że idzie na konsultacje do kierownika.
Po odczekaniu około 15 minut zjawia się Pan z powrotem i trochę już bardzie uprzejmym tonem informuje mnie ,że dokumenty przyjmie ale da mi odpowiedź telefonicznie w ciągu najbliższych 2-3 dni o podjętej decyzji i zobaczy co da się zrobić .
Tak ,że czekam narazie na telefon z decyzją.Jeśli mi odmówią rejestracji do się odwołam.
Tak naprawdę to nie wiem czy ja mam rację czy prawo stoi po ich stronie.
Odwoływał się ktoś z was kiedyś od takiej decyzji ?