tłok m50?

Re: tłok m50?

Postprzez hoks » czwartek, 12 stycznia 2012, 18:56

no i tak, dzisiaj odebrałem ten nowy tłok (niby fi 61.75 mm), faktycznie jest większy bo nie wchodzi w cylinder, znaczy wchodzi, ale tylko kawałek, potem czuć opór.
i tu według mnie pojawia się sporna kwestia całego szlifu cylindra, bo na moje oko to cylinder wypadałoby jedynie minimalnie, na prawdę minimalnie zebrać, aby ten nowy tłok nie był znowu za luźny. Na cylindrze jednak są jakieś tam ryski, ale chyba niezbyt groźne.
I teraz wydaje mi się, że chyba mój cylinder to nadaje się co najwyżej do honowania, a nie szlifu - szlifem zwyczajnie za dużo go zbierze, no chyba, że się mylę....
a może ręcznie papierem (np 1500 i więcej) da rade to podszlifować? tylko, że obawiam się, że ręcznie to nie zrobi się precyzyjnie i wewnętrzna powierzchnia tulei w cylindrze od nierównych ruchów pofaluje się we wszystkie strony...
Nie mam czym pomierzyć dokładnie, jutro może wybiorę się do fachowca i zobaczymy co poradzi.
zapodaje trochę grafiki.
p.s. w międzyczasie dostałem od kumpla jakiś epokowy tłok, ale ten to już stanowczo za mały jest, być może to nominał...
Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.
OSA M50 '62 (powooolny proces renowacji), Suzuki GSX400E '86 (do jazdy), Romet Ogar 205 '87 (nowy nabytek - full oryginał), Motorynka Pony 50-M-2 '84 (do zabawy - otatnie zabiegi kosmetyczne), Komar 2350 i MZ ETZ150 '90 (do wspomnień...)
hoks
 
Posty: 172
Dołączył(a): czwartek, 27 października 2011, 10:31
Lokalizacja: śląskie

Re: tłok m50?

Postprzez bitels » czwartek, 12 stycznia 2012, 22:12

Tak na marhttp://forum.osomania.pl/posting.php?m ... 690ginesie cylinder najpierw się roztacza potem honuje. Honowanie powoduje naprawdę niewielki ubytek materiału. Zmniejsza chropowatość powierzchni.To Takie polerowanie :D
Tłok ci wchodzi kawałek dlatego że tłok nigdy nie jest walcem o równych ściankach. Tam gdzie działają najwyższe temperatury czyli na górze jest najwęższy, tak aby mógł się swobodnie rozszerzyć utrzymując wymiar minimalny, tak aby się nie zatarł.
Ręcznie szlifując nic nie zdziałasz tylko zepsujesz cylinder , zresztą przy cenie szlifu ,która nie jest jakaś kosmiczna szkoda zabawy zwłaszcza pasowanie tłoka w cylindrze to
0,06 mm czym to zmierzysz? Masz średnicówkę zegarową i mikrometr? I co najważniejsze czy umiesz nimi prawidłowo wykonywać pomiary ? Z doświadczenia wiem ,że podczas pomiarów mikrometrem można dokonać błędów nawet o do 1 mm co przy pasowaniu 0,06 mm jest sporym błędem.
Moja rada zawieź to do fachowca a będzie to dobrze zrobione.
Ostatnio edytowano czwartek, 12 stycznia 2012, 22:24 przez bitels, łącznie edytowano 3 razy
M 52 + Kilka innych polskich motocykli i motorowerów.
Avatar użytkownika
bitels
 
Posty: 590
Dołączył(a): sobota, 13 czerwca 2009, 19:08
Lokalizacja: Rzeszów

Re: tłok m50?

Postprzez kpt-bomba » czwartek, 12 stycznia 2012, 22:16

będzie dobrze .idz do dobrego szlifierza to sobie poradzi tłok u dolu jest większy bo zowalizowany ,a jeszcze musi miec trochę luzu ,wiec da sie napewno zrobic...a nawet jakby jakas plamka zostala ponizej okienek na gładzi to sie nic nie stanie. ale dopytaj czy ten fachowiec bedzie mial pewnośc ,ze potrafi to tak ustawic ,ze ten szlif wyda ,w razie najmniejszych wątpliwosci idz do innego "bo dubla nie bedzie". Twój cylinder jest faktycznie jakis porysowany..


ooo no tak jak wyżej .hehe a co do szlifowania papierem to bylo modne na poboczach szos jak tloki sie zacieraly bo byly odlewane samodzielnie i trzeba bylo papierkiem robić korekty na trasie. jak to mówia papierem ściernym d...nie podetrzesz hehe.
Tomasz Grzegorczyk tel 888197233
33xOSA.31xWFM M06.Wózek WFM Osy.6xGazela.Peugeot Bima.Terrot ETD,EP,L175, FLG250,2xHCTL,HDL,RGSTA,VMS.Griffon175.Triumph Bonneville.AJS M20.Wiatka. 2xCezeta502.Heinkel102A1.MotobecaneC45B,2xU2C,C45S.Magnat Debon M3l,M347,M4td,VMS.2xStarlette.
Citroen-DS19,SM-Maserati
Avatar użytkownika
kpt-bomba
 
Posty: 683
Dołączył(a): sobota, 12 listopada 2011, 01:17
Lokalizacja: Kazimierz Dolny-Parchatka

Re: tłok m50?

Postprzez hoks » czwartek, 12 stycznia 2012, 22:27

nie no bitels, po napisaniu tego posta powyżej sam to przemyślałem i masz w 100% racje - nie będę się szarpał z tym, bo nic z tego nie będzie, nie pomierze dobrze, nie zeszlifuje itp. ewidentnie robota dla fachowca z odpowiednimi narzędziami. Co do samego honowania to miałem na myśli to, że może nie trzeba będzie dużo zbierać z tulei i dało by się to zrobić samym przepolerowaniem (honowaniem). Ale co to za różnica, zostawmy tą kwestię fachowcowi - ma dopasować i tyle.
p. s. z tą owalizacją tłoka to jak dokładnie jest??? owal jest w przekroju pionowym czy poziomym? w sensie tłok u góry i na dole ma mniejszą średnicę niż na środku czy jego obwód jest owalny (ale na każdej wysokości taki sam)?
p.s. 2 a koszt powyższej roboty z tego co się orientowałem to powinien oscylować coś w okolicy 5 dyszek...może troche więcej.

kpt-bomba napisał(a):(...)idz do innego "bo dubla nie bedzie". Twój cylinder jest faktycznie jakis porysowany.. (...)

ani nie myślę o kolejnym szlifie, potem jak coś to już chyba tulejowanie, bo ta tuleja coraz cieńsza się robi:D
a te rysy - kurde faktycznie są, wydaje mi się, że kiedyś tam musiały pierścienie strzelić w tym cylindrze, bo takie dość znaczne to tylko od tego....
zobaczymy co będzie po szlifie, na razie sobie zeszykuję taki zestaw jaki mam, a w przyszłości się zobaczy...
Ostatnio edytowano czwartek, 12 stycznia 2012, 22:33 przez hoks, łącznie edytowano 1 raz
OSA M50 '62 (powooolny proces renowacji), Suzuki GSX400E '86 (do jazdy), Romet Ogar 205 '87 (nowy nabytek - full oryginał), Motorynka Pony 50-M-2 '84 (do zabawy - otatnie zabiegi kosmetyczne), Komar 2350 i MZ ETZ150 '90 (do wspomnień...)
hoks
 
Posty: 172
Dołączył(a): czwartek, 27 października 2011, 10:31
Lokalizacja: śląskie

Re: tłok m50?

Postprzez bitels » czwartek, 12 stycznia 2012, 22:33

kpt-bomba napisał(a): ale dopytaj czy ten fachowiec bedzie mial pewnośc ,ze potrafi to tak ustawic ,ze ten szlif wyda ,w razie najmniejszych wątpliwosci idz do innego "bo dubla nie bedzie".



Nie koniecznie, zawsze można tulejować, w Katowicach jest firma co to wykonuje to dla cylindrów w dwusuwach (nieszczęsne okna ssące i wydechowe). Koledze robili cylinder do SHL M04, koszt 300 złotych ale było warto bo dobry cylinder garbusek z niepołamanymi zebrami dziś znaleźć graniczy z cudem ,a jak taki cud już się zdarzy, to za niego trzeba dać podobne pieniądze i najczęściej można już z niego zrobić trzeci ostatni szlif a po tulejowaniu wracamy do nominału. A co w tym jest najlepsze że do 125 można bez problemu trafić dobry nominalny fabryczny tłok z epoki co jest dodatkowym plusem :)
M 52 + Kilka innych polskich motocykli i motorowerów.
Avatar użytkownika
bitels
 
Posty: 590
Dołączył(a): sobota, 13 czerwca 2009, 19:08
Lokalizacja: Rzeszów

Re: tłok m50?

Postprzez hoks » czwartek, 12 stycznia 2012, 22:36

bitels napisał(a):
kpt-bomba napisał(a): ale dopytaj czy ten fachowiec bedzie mial pewnośc ,ze potrafi to tak ustawic ,ze ten szlif wyda ,w razie najmniejszych wątpliwosci idz do innego "bo dubla nie bedzie".



Nie koniecznie zawsze można tulejować, w Katowicach jest firma co to wykonuje. Koledze robili cylinder do SHL M04, koszt 300 złotych al było warto bo dobry cylinder garbusek z niepołamanymi zebrami dziś znaleźć to cud a jak taki cud już się zdarzy to za niego trzeba dać podobne pieniądze i najczęściej można już z niego zrobić trzeci ostatni szlif a po tulejowaniu wracamy do nominału. A co w tym jest najlepsze że do 125 można bez problemu trafić dobry nominalny fabryczny tłok z epoki co jest dodatkowym plusem :)

taki natłok postów w tym temacie, że pisząc, mijamy się z wypowiedziami :lol: a piszemy prawie to samo
tulejowanie - faktycznie cena w okolicy 200-300 pln. (wiadomo - zależy gdzie)
OSA M50 '62 (powooolny proces renowacji), Suzuki GSX400E '86 (do jazdy), Romet Ogar 205 '87 (nowy nabytek - full oryginał), Motorynka Pony 50-M-2 '84 (do zabawy - otatnie zabiegi kosmetyczne), Komar 2350 i MZ ETZ150 '90 (do wspomnień...)
hoks
 
Posty: 172
Dołączył(a): czwartek, 27 października 2011, 10:31
Lokalizacja: śląskie

Re: tłok m50?

Postprzez arthek » czwartek, 12 stycznia 2012, 22:37

Tłok jest stożkiem w przekroju pionowym.
Węższy u góry a szerszy na dole.
Węższy u góry ponieważ górna część tłoka bardziej się nagrzewa poprzez kontakt ze spalinami .Dodatkowo w górnej części tłoka jest więcej materiału co dodatkowo powoduje większą rozszerzalność materiału.To z tego powodu u góry tłok musi mieć mniejszą średnicę.
Prawidłowo tłok mierzy się około 2 cm od dolnej jego krawędzi , mierząc w w płaszczyźnie prostopadłej do osi sworznia tłokowego.
Dodatkowo tłok jest owalizowany w okolicy otworów pod sworzeń tłokowy ( jest węższy) .A to z uwagi na dużą ilość materiału w okolicy sworznia tłokowego , która powoduje jego większą rozszerzalność cieplną w tym miejscu.
Luz dla układu tłok-cylinder w przypadku tłoka fabrycznego ( z epoki) to 0,03 mm przy rzemiośle podobno nawet 0,06 mm.
Osa M52 -65r, M52-63 r
Avatar użytkownika
arthek
 
Posty: 1798
Dołączył(a): wtorek, 21 kwietnia 2009, 21:45
Lokalizacja: TK

Re: tłok m50?

Postprzez hoks » czwartek, 12 stycznia 2012, 22:53

dzięki arthek za wyjaśnienia, innym pewnie też się przyda, to co piszesz ma sens, biorąc pod uwagę ilość (grubość) materiału w różnych częściach tłoka i jego rozszerzalność temperaturową.
ostatecznie wychodzi na to, że tłoki w zasadzie "wszędzie są krzywe" :lol: ;)
a jak już tak schodzimy trochę w stronę tłoków i mechaniki, to mam jeszcze jedno malutkie pytanie - sworzeń tłokowy to ma mieć luz na tulei korbowodu czy na tłoku? w sensie jak korbowód się wyhyla, to w którym miejsu tłok ma się "wahać"??? dodam, że jak zdjąłem swój cylinder to sworzeń latał na tłoku a na tulei się chyba zapiekł, a wydaje mi się, że powinno być odwrotnie... tuleja korbowodu smaruje sworzeń...
OSA M50 '62 (powooolny proces renowacji), Suzuki GSX400E '86 (do jazdy), Romet Ogar 205 '87 (nowy nabytek - full oryginał), Motorynka Pony 50-M-2 '84 (do zabawy - otatnie zabiegi kosmetyczne), Komar 2350 i MZ ETZ150 '90 (do wspomnień...)
hoks
 
Posty: 172
Dołączył(a): czwartek, 27 października 2011, 10:31
Lokalizacja: śląskie

Re: tłok m50?

Postprzez arthek » czwartek, 12 stycznia 2012, 23:07

Sworzeń tłokowy ma się obracać w tulejce główki korby.
Prawidłowe pasowanie sworznia tłoka w otworach w tłoku jest wtedy , kiedy naoliwiony sworzeń przy pokojowej temperaturze tłoka , da się wsunąć palcem w otwór tłoka ze sporym oporem.
Natomiast tulejkę do sworznia pasujemy tak aby naoliwiony sworzeń "chodził" w tulejce suwliwie , pasownie bez większych oporów przy przesuwaniu przód i tył.
Ksiażka podaje pasowanie 5 mikronów.
Osa M52 -65r, M52-63 r
Avatar użytkownika
arthek
 
Posty: 1798
Dołączył(a): wtorek, 21 kwietnia 2009, 21:45
Lokalizacja: TK

Re: tłok m50?

Postprzez kpt-bomba » czwartek, 12 stycznia 2012, 23:24

co do sworzni to fajnie mieć oryginal bo sa napewno dobrze wykonane i trwale, a wspolczesne...hmmm bardzo chropowate ,ja kupowalem kilka w skut.dębi i polerowalem zieloną pastą długi czas.potem pasowanie -tlok nagrzać do ok100 stopni isworzen naoliwiony ma gladko się wsunąc bez problemu jak ostygnie ,troszkę ciasno przesuwac i tak sie troche doklepie i będzie oki,czyli sworzeń w tłoku też jest tzw. pływający. tulejke korbowodu to moze sie uda wyczyścic skoro byla zapieczona ,a jak nie będzie ok,to nową ,ale to tez u fachowca bo tzeba miec rozwiertaki i trochę doswiadczenia ,tulejki które kupowalem sa troche zewnętrznie za duze ,wiec trzeba trochę stoczyc dopiero wprasowac i idealnie rozwiercic prostopadle do korbowodu.potem test- jak nalozysz cylinder ,sprawdz czy tlok swobodnie stoi na srodku cylindra czy go sciąga w którąś strone górą,zaobserwujesz po mniejszej szczelinie miedzy denkiem tloka a gladzią cyl.,jesli sciąga ,znaczy ,ze tulejka wyszla nie prostopadle i tlok będzie ocieral góra z jednej strony i dolem z drugiej.to niedopuszczalne.hehe ale sobie popisze..
Tomasz Grzegorczyk tel 888197233
33xOSA.31xWFM M06.Wózek WFM Osy.6xGazela.Peugeot Bima.Terrot ETD,EP,L175, FLG250,2xHCTL,HDL,RGSTA,VMS.Griffon175.Triumph Bonneville.AJS M20.Wiatka. 2xCezeta502.Heinkel102A1.MotobecaneC45B,2xU2C,C45S.Magnat Debon M3l,M347,M4td,VMS.2xStarlette.
Citroen-DS19,SM-Maserati
Avatar użytkownika
kpt-bomba
 
Posty: 683
Dołączył(a): sobota, 12 listopada 2011, 01:17
Lokalizacja: Kazimierz Dolny-Parchatka

Re: tłok m50?

Postprzez hoks » czwartek, 12 stycznia 2012, 23:38

czy dobrze rozumiem, że jednak sworzeń może/powinien obracać się wszędzie??? (i w tłoku i na tulejce?) kiedyś właśnie słyszałem o wprasowaniu sworznia do tłoka na gorąco, żeby po wystygnięciu "osiadł w tłoku na twardo", co by sugerowało, że ma się wahać tylko na tulejce.....
mój obecny (stary prl, gładziutki niemal jak lustro 8-) ) sworzeń wchodzi w ten nowy tłok w miarę pasownie, ale nie jakoś strasznie ciasno, bo palcami idzie go wcisnąć...
tuleję to będzie trza chyba nową dotoczyć - ta jakaś sfatygowana się wydaje (ale ciasna dla sworznia), za to na główce korbowodu chyba ma luz, bo ją obróciło (nacięcie do smarowania całkiem po przeciwległej stronie się znalazło)
OSA M50 '62 (powooolny proces renowacji), Suzuki GSX400E '86 (do jazdy), Romet Ogar 205 '87 (nowy nabytek - full oryginał), Motorynka Pony 50-M-2 '84 (do zabawy - otatnie zabiegi kosmetyczne), Komar 2350 i MZ ETZ150 '90 (do wspomnień...)
hoks
 
Posty: 172
Dołączył(a): czwartek, 27 października 2011, 10:31
Lokalizacja: śląskie

Re: tłok m50?

Postprzez kpt-bomba » czwartek, 12 stycznia 2012, 23:52

taaak .sworzen niby dość pasownie ma byc na zimno ,ale aluminiowy tłok bardzo zwiększy srednicę otworów na sworzeń i w czasie pracy będzie luzniutko sie tu i tu. oczywiście w tulejce pamiętaj o nacięciu kanalu smarującego.
cos z własnych doświadczen... zawsze po szlifie cylindra nieco zatępiam poziome krawędzie okienek ssącegi i wydechowego,a takze delikatnie tych mniejszych ,bocznych -górną jak i dolną krawędz,zwłaszcza na środku dlugości tych krawędzi.najpierw iglakiem potem delikatnie papierkiem ściernym ,oby nie porysowac bardzo gładzi.na srodku długości krawędzi najwięcej bo tam pierscienie maja największą tendencje do zaczepiania o krewędzie ,wychylając sie jakby z okna .niby nic ,ja jednak dzwonia i te krawedzie ,a po zatępieniu cicho jak makiem zasial. ja zawsze zaokrąglalem tak aby na srodku nie przekraczac promienia jaki ma powiedzmy drut 0,6.czasów rozrządu to prawie nie naruszy w zauwazalny sposób ,a oszczędzi rowki pierscieni i cichutka praca. jesli ktoś ma ochotę obalić moją teorię to prosze przyjmę na klatę ,albo znajdę ripostę he

doczytalem co dopisales wczesniej o sworzniu. tez zmierz go mikrometrem ,bo zuzycie jest trudno wyczuwalne. tylko wprawieni macanci potrafia wymacac taką nierównośc palcami hehetam gdzie będą robic szlif powinni miec sprzęt aby sie zając tulejką i sworzniem.

w niektórych silnikach sworznie sie wprasowuje w tlok na ciasno ,a w niektorych na bardzo gorąco w korbowód i to na prasie i nie zaklada sie juz nawet zabezpieczen w tłok.kiedys sam sie męczylem w sportowym włoskim silniku.korbowody nalezalo grzac prawie do czerwoności i prasa,malo sie nie poksralem ze strachu bo po 3 korbowody musialem jechac do francji i niemal wyprosic by mi odsprzedano je.ahhh co to były za czasy i z tąd mam 7 siwych włosów na głowie
Tomasz Grzegorczyk tel 888197233
33xOSA.31xWFM M06.Wózek WFM Osy.6xGazela.Peugeot Bima.Terrot ETD,EP,L175, FLG250,2xHCTL,HDL,RGSTA,VMS.Griffon175.Triumph Bonneville.AJS M20.Wiatka. 2xCezeta502.Heinkel102A1.MotobecaneC45B,2xU2C,C45S.Magnat Debon M3l,M347,M4td,VMS.2xStarlette.
Citroen-DS19,SM-Maserati
Avatar użytkownika
kpt-bomba
 
Posty: 683
Dołączył(a): sobota, 12 listopada 2011, 01:17
Lokalizacja: Kazimierz Dolny-Parchatka

Re: tłok m50?

Postprzez arthek » piątek, 13 stycznia 2012, 07:42

hoks napisał(a):czy dobrze rozumiem, że jednak sworzeń może/powinien obracać się wszędzie??? (i w tłoku i na tulejce?) kiedyś właśnie słyszałem o wprasowaniu sworznia do tłoka na gorąco, żeby po wystygnięciu "osiadł w tłoku na twardo", co by sugerowało, że ma się wahać tylko na tulejce.....
mój obecny (stary prl, gładziutki niemal jak lustro 8-) ) sworzeń wchodzi w ten nowy tłok w miarę pasownie, ale nie jakoś strasznie ciasno, bo palcami idzie go wcisnąć...
tuleję to będzie trza chyba nową dotoczyć - ta jakaś sfatygowana się wydaje (ale ciasna dla sworznia), za to na główce korbowodu chyba ma luz, bo ją obróciło (nacięcie do smarowania całkiem po przeciwległej stronie się znalazło)


Tak jak napisałem , pasowanie ciasne dla sworznia w tłoku a pasowanie suwliwe dla sworznia w tulejce .
Podczas montażu , sworzeń powinien ciasno wchodzić do tłoka pod sporawym naciskiem ręki .Nie trzeba nic podgrzewać ( można ale nie jest to konieczne).
Ciaśniejsze pasowanie sworznia w tłoku ma za zadanie zabezpieczyć go przed obracaniem się w tłoku które mogło by spowodować powstanie luzu w tym miejscu, sworzeń w tłoku ( tzw.pływający) powinien mieć tylko możliwość niewielkiego ruchu poosiowego .
Jeśli pasowanie sworznia w tłoku będzie luźne to obracający się sworzeń w krótkim czasie zniszczy nam tłok.Po prostu tłok zamiast pracować wahliwie na tulejce sworznia to będzie obracał się bezpośrednio na sworzniu. To tulejka główki korbowodu podczas pracy ma za zadanie obracać się na sworzniu przenosząc siły osiowe z tłoka na wał korbowy.
Osa M52 -65r, M52-63 r
Avatar użytkownika
arthek
 
Posty: 1798
Dołączył(a): wtorek, 21 kwietnia 2009, 21:45
Lokalizacja: TK

Re: tłok m50?

Postprzez arthek » piątek, 13 stycznia 2012, 08:00

kpt-bomba napisał(a):co do sworzni to fajnie mieć oryginal bo sa napewno dobrze wykonane i trwale, a wspolczesne...hmmm bardzo chropowate ,ja kupowalem kilka w skut.dębi i polerowalem zieloną pastą długi czas.potem pasowanie -tlok nagrzać do ok100 stopni isworzen naoliwiony ma gladko się wsunąc bez problemu jak ostygnie ,troszkę ciasno przesuwac i tak sie troche doklepie i będzie oki,czyli sworzeń w tłoku też jest tzw. pływający. tulejke korbowodu to moze sie uda wyczyścic skoro byla zapieczona ,a jak nie będzie ok,to nową ,ale to tez u fachowca bo tzeba miec rozwiertaki i trochę doswiadczenia ,tulejki które kupowalem sa troche zewnętrznie za duze ,wiec trzeba trochę stoczyc dopiero wprasowac i idealnie rozwiercic prostopadle do korbowodu.potem test- jak nalozysz cylinder ,sprawdz czy tlok swobodnie stoi na srodku cylindra czy go sciąga w którąś strone górą,zaobserwujesz po mniejszej szczelinie miedzy denkiem tloka a gladzią cyl.,jesli sciąga ,znaczy ,ze tulejka wyszla nie prostopadle i tlok będzie ocieral góra z jednej strony i dolem z drugiej.to niedopuszczalne.hehe ale sobie popisze..


Ja dorabiałem sworznie w zakładzie ślusarskim.
Całość - 3 szt kosztowała mnie 80 zł .
Czy to dużo ?
Wiem , że przynajmniej mam zrobione zgodnie z technologia fabryczną jak nie lepiej.
A trzeba pamiętać ,że to słaby punkt konstrukcyjny naszych silników, więc warto to zrobić naprawdę solidnie.
Materiał sworznia to stal 16HG do nawęglania, sworzeń drążony w środku ( jak oryginał) , następnie ulepszany cieplnie na 65 HRC( rdzeń miękki) i szlifowany i pasowany pod tłok.Robota perfekt.
Osa M52 -65r, M52-63 r
Avatar użytkownika
arthek
 
Posty: 1798
Dołączył(a): wtorek, 21 kwietnia 2009, 21:45
Lokalizacja: TK

Re: tłok m50?

Postprzez bitels » piątek, 13 stycznia 2012, 11:46

Mi znajomy przerabia sworznie tłokowe z silnika MZ .Dużo lepszy materiał.
M 52 + Kilka innych polskich motocykli i motorowerów.
Avatar użytkownika
bitels
 
Posty: 590
Dołączył(a): sobota, 13 czerwca 2009, 19:08
Lokalizacja: Rzeszów

Re: tłok m50?

Postprzez Borewicz » piątek, 13 stycznia 2012, 15:43

Sorry ale nie wbijałem na forum przez jakiś czas. Tłoki były brane 3-4 lata temu, do s32 dał gość który szlifował, do wiatra są na allegro. W dębicy są tłoki FSO, w przypadku Wuesek tłoki z tej odlewni nie były najlepsze. Gaźnik g20 jest przy mały w przypadku Wueski to nie ma co wspominać przy pojemności 175. 24 mm to minimum. Kanały przelotowe jak i ssący jest dużo mniejszy w s06 ? Tutaj albo zakładać Pegaza / Jikova / BVF, albo jeździć na 150ccm. Da się rozwiercić g20 na 22mm i założyć mu większą dysze ale to sie mija z celem.
http://www.bikepics.com/members/szczepanwsk/63osa/ - renowacja skutera Osa.
WFM OSA M52 1963
WSK M06b1 S32' 1971 - http://www.bikepics.com/members/szczepanwsk/71wsk12500/
SHL M11W
Avatar użytkownika
Borewicz
 
Posty: 63
Dołączył(a): niedziela, 25 września 2011, 20:14
Lokalizacja: Gródki k. Działdowa

Re: tłok m50?

Postprzez bitels » piątek, 13 stycznia 2012, 16:07

Moja pierwsza SHL M1miała założony cylinder z M06 roztoczony do 175 cm3 ,gaźnik G20 , dawało to nawet radę.
M 52 + Kilka innych polskich motocykli i motorowerów.
Avatar użytkownika
bitels
 
Posty: 590
Dołączył(a): sobota, 13 czerwca 2009, 19:08
Lokalizacja: Rzeszów

Re: tłok m50?

Postprzez hoks » piątek, 13 stycznia 2012, 16:47

no i u mnie ze szlifem cylka póki co klops - wziąłem dzisiaj graty i odwiedziłem jedno miejsce. krótko mówiąc dostałem informację (od tego konkretnego jegomościa), że żeby zrobić szlif pod nowy tłok to ten nowy tłok nie może w ogóle wchodzić do cylindra czyli ma być większy niż mój nowozakupiony. proponował mi kupno kolejnego tłoka (czyli to już by był na II szlif - 62 mm), to wtedy zrobi.
I teraz nie wiem na ile to wiarygodna informacja, bo być może nie chciało mu się bawić w drobne szlifowanie czy tam honowanie itp....
w poniedziałek podzwonie jeszcze po innych, podjade może do któregoś i zapytam, a nóż któryś sie podejmie.
Jak każdy odmówi, to zostaje mi albo szlif pod większy tłok (to już będzie 62 mm), ewentualnie tulejowanie i powrót do nominału, a wtedy tłok od MZ150 (ktoś na forum pisał, że Oska hula na tym aż miło...)
póki co dzięki wszystkim za porady i sporo wyjaśnień!
OSA M50 '62 (powooolny proces renowacji), Suzuki GSX400E '86 (do jazdy), Romet Ogar 205 '87 (nowy nabytek - full oryginał), Motorynka Pony 50-M-2 '84 (do zabawy - otatnie zabiegi kosmetyczne), Komar 2350 i MZ ETZ150 '90 (do wspomnień...)
hoks
 
Posty: 172
Dołączył(a): czwartek, 27 października 2011, 10:31
Lokalizacja: śląskie

Re: tłok m50?

Postprzez kpt-bomba » piątek, 13 stycznia 2012, 19:06

Arthek-ten sworzeń jednak ma sie obracać wszędzie .moze nie od razu w nowym zestawie ,ale w czasie pracy kiedy tlok jest nagrzany ma sie ślizgac tu i tu,dla przykładu dodam ,ze wfm stosowala nadwymiarowe sworznie w razie kiedy pisty sworznia w tłoku nadmiernie by sie zużyly. bezapelacyjnie. ale to tak na marginesie ,ogólnie pasowanie jak wyżej.

Bitels -napisałeś ,ze mialeś w shl m11 cylinder zapewne od S34 roztoczony na 175 i ,ze dobrze chodził.to dziwne ,ale cos moze w tym być ,ze ten cylinder projektowany do 125tki moze ma mniejszy przekrój kanalów i z tlokiem 175 nie potrafil przeciagnąc przez gaznik tyle mieszanki co cylinder od Osy 150 przerobiony na 175.w tym ostatnim moze brakowac troche paliw podawanego z otworków(biegu jałowego).napewno za mała gardziel gaznika nie jest tu przeszkodą tylko dostosowanie go do większej wydajności w paliwo.
warto wziąć Twój przypadek pod uwagę.
Tomasz Grzegorczyk tel 888197233
33xOSA.31xWFM M06.Wózek WFM Osy.6xGazela.Peugeot Bima.Terrot ETD,EP,L175, FLG250,2xHCTL,HDL,RGSTA,VMS.Griffon175.Triumph Bonneville.AJS M20.Wiatka. 2xCezeta502.Heinkel102A1.MotobecaneC45B,2xU2C,C45S.Magnat Debon M3l,M347,M4td,VMS.2xStarlette.
Citroen-DS19,SM-Maserati
Avatar użytkownika
kpt-bomba
 
Posty: 683
Dołączył(a): sobota, 12 listopada 2011, 01:17
Lokalizacja: Kazimierz Dolny-Parchatka

Re: tłok m50?

Postprzez bitels » sobota, 14 stycznia 2012, 12:47

kpt-bomba napisał(a):Bitels -napisałeś ,ze mialeś w shl m11 cylinder zapewne od S34 roztoczony na 175 i ,ze dobrze chodził.to dziwne ,ale cos moze w tym być ,ze ten cylinder projektowany do 125tki moze ma mniejszy przekrój kanalów i z tlokiem 175 nie potrafil przeciagnąc przez gaznik tyle mieszanki co cylinder od Osy 150 przerobiony na 175.w tym ostatnim moze brakowac troche paliw podawanego z otworków(biegu jałowego).napewno za mała gardziel gaznika nie jest tu przeszkodą tylko dostosowanie go do większej wydajności w paliwo.
warto wziąć Twój przypadek pod uwagę.


Nie od S34 a od S06 z motocykla SHL M06, ten cylinder ma 150cm3 tak jak cylinder osy M50. Właśnie z tej SHL-ki zapożyczono silnik do osy :D
Cylindra 125 nie roztoczysz do 175.
Dysza główna w gaźniku miała 200.
M 52 + Kilka innych polskich motocykli i motorowerów.
Avatar użytkownika
bitels
 
Posty: 590
Dołączył(a): sobota, 13 czerwca 2009, 19:08
Lokalizacja: Rzeszów

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Silnik i osprzęt

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości